logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty

paladyn 13 Lip 2023 20:51 2715 6
REKLAMA
  • #1 20653330
    paladyn
    Poziom 15  
    Posty: 349
    Pomógł: 15
    Ocena: 53
    Cześć,
    Pilarka jak w temacie MS180 z 2016 roku, gaźnik posiadający tylko regulacje LA został wymieniony na zamiennik z regulacją H,L,T za rekomendacją sprzedawcy. Miałem wymienić membrany w starym, ale sprzedawca twierdzi, że poza membranami również dysza ulega zużyciu i sama wymiana membran może nic nie dać.

    Podczas regulacji nowego gaźnika ustawiłem obroty jałowe na 2800, a wysokie na 12500. Według różnych źródeł w/w pilarka ma wkręcać się na 14000 obr/min bez obciążenia z założonym zespołem tnącym. Problem w tym, że regulując śrubą H nie jestem w stanie przekroczyć 12500 obr/min, to jest kompletny maks. Na pewno nie jest to kwestia ilości paliwa, bo zakres regulacji nowego gaźnika jest spory, natomiast jest różnica w budowie, oryginalny ZAMA posiada jeszcze jakiś króciec około fi 8 podłączony do podstawy filtra.

    Na pewno stare modele MS180 mają inny kolektor dolotowy i inne wejście dolotowe w cylindrze i być może jest jakaś rozbieżność w obrotach między danymi seriami.

    Ktoś się orientuje jakie powinny być maksymalne obroty tak aby nie stopić tłoka?
  • REKLAMA
  • #2 20654349
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    paladyn napisał:
    poza membranami również dysza ulega zużyciu

    Dysze generalnie nie zużywają się, większy problem stanowią inne części gaźnika, głównie aluminiowy korpus który w gaźnikach ZAMA jest tragicznej jakości. Powstają luzy na osi przepustnicy oraz zaciągają lewe powietrze na tłoczku przyśpieszającym (o ile występuje). Serwisy marki S, choć mogą naprawiać/regenerować gaźniki, to wolą zakładać nowe oryginalne gaźniki.
    paladyn napisał:
    natomiast jest różnica w budowie, oryginalny ZAMA posiada jeszcze jakiś króciec około fi 8 podłączony do podstawy filtra.

    To jest tzw. „kompensator”, dzięki niemu „poziom paliwa” w gaźniku jest zależny od oporu filtra powietrza, dzięki czemu skład mieszanki jest niezależny od stopnia zanieczyszczenia filtra. W tym modelu powinien być gaźnik z przedzieloną gardzielą do systemu strato (powietrze/mieszanka). Jeśli zamiennik nie posiada kompensatora, zapewne jest to chiński zamiennik typu Walbro, który także nie jest przystosowany do silnika 2-mix (brak przegrody).
    Moim zdaniem sprzedawca wcisnął Ci gaźnik który nie jest dostosowany i zalecany do tego modelu.
  • REKLAMA
  • #3 20654740
    paladyn
    Poziom 15  
    Posty: 349
    Pomógł: 15
    Ocena: 53
    BANANvanDYK napisał:
    paladyn napisał:
    poza membranami również dysza ulega zużyciu

    Dysze generalnie nie zużywają się, większy problem stanowią inne części gaźnika, głównie aluminiowy korpus który w gaźnikach ZAMA jest tragicznej jakości. Powstają luzy na osi przepustnicy oraz zaciągają lewe powietrze na tłoczku przyśpieszającym (o ile występuje). Serwisy marki S, choć mogą naprawiać/regenerować gaźniki, to wolą zakładać nowe oryginalne gaźniki.
    paladyn napisał:
    natomiast jest różnica w budowie, oryginalny ZAMA posiada jeszcze jakiś króciec około fi 8 podłączony do podstawy filtra.

    To jest tzw. „kompensator”, dzięki niemu „poziom paliwa” w gaźniku jest zależny od oporu filtra powietrza, dzięki czemu skład mieszanki jest niezależny od stopnia zanieczyszczenia filtra.


    Dzięki za wyjaśnienie, sporo przydatnych informacji.

    BANANvanDYK napisał:
    W tym modelu powinien być gaźnik z przedzieloną gardzielą do systemu strato (powietrze/mieszanka). Jeśli zamiennik nie posiada kompensatora, zapewne jest to chiński zamiennik typu Walbro, który także nie jest przystosowany do silnika 2-mix (brak przegrody).
    Moim zdaniem sprzedawca wcisnął Ci gaźnik który nie jest dostosowany i zalecany do tego modelu


    Dokładnie jest tak jak opisałeś, sprzedawca wcisną mi gaźnik Geko typu Walbro. Musiałem zabezpieczyć/zamknąć kanał w podstawie filtra gdzie przychodzi kompensator, bo zamiennik oczywiście go nie posiada. Po ustawieniu gaźnika pilarka bardzo dobrze wkręca się na obroty i raczej posiada znamionową moc, ale nie jestem pewien maksymalnych obrotów, czy dobrze ustawione. Może masz masz informacje jakie one powinny być?

    BANANvanDYK napisał:
    eśli zamiennik nie posiada kompensatora, zapewne jest to chiński zamiennik typu Walbro, który także nie jest przystosowany do silnika 2-mix (brak przegrody).

    O ile funkcje kompensatora można by obejść regularnie czyszcząc filtr powietrza to proszę powiedź na ile brak przegrody, dopasowania do silnika 2-mix wpływa negatywnie na prace pilarki? Mniejsza moc? Większe zużycie paliwa?
  • #4 20655182
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    Silnik zacznie pracować w zwykłym cyklu dwusuwowym. Po pierwsze utrata zalet związanych z systemem strato, czyli ekologia i zużycie paliwa. Nie znam szczegółów technicznych tej pilarki w wersji 2-mix (robiłem wersję ze zwykłym silnikiem). Jeżeli w tłumiku znajduje się katalizator, to będzie on bardziej obciążony i zacznie generować więcej ciepła. Natomiast jeśli moduł zapłonowy jest zmiennokątowy (zwiększanie wyprzedzenia zapłonu przy wysokich obrotach) to przy pracy na zwykłym cyklu dwusuwowym silnik będzie się przegrzewał, układ korbowy będzie przeciążany, a przy zbyt ubogiej mieszance może dojść do zatarcia/stopienia tłoka. Mniejsza będzie też moc na wysokich obrotach.
    Ja bym się nie bawił w takie przeróbki bez dokładnego zbadania tematu. Lepiej pozostać przy oryginalnym gaźniku. Jak widzę na zdjęciach, gaźnik ma pompkę przyśpieszającą. Możesz mieć zużyty oring przez co występuje dławienie silnika w różnych sytuacjach. Można skorzystać z zestawu naprawczego tłoczka i membran, ale nie ma gwarancji na jak długo potrzyma (jeśli otwory w korpusie gaźnika są zużyte). Oring będzie zapewne w rozmiarze nie występującym w żadnych normach. Tak więc najbardziej pewnym rozwiązaniem będzie zakup oryginalnego gaźnika w serwisie, cena 200–300 zł.
  • REKLAMA
  • #5 20655675
    paladyn
    Poziom 15  
    Posty: 349
    Pomógł: 15
    Ocena: 53
    BANANvanDYK napisał:
    Jeżeli w tłumiku znajduje się katalizator, to będzie on bardziej obciążony i zacznie generować więcej ciepła

    W mojej pilarce jest zwykła puszka przelotowa z blachą przykręcaną z zewnątrz, która kieruje spaliny w stronę łańcucha. Swoją drogą zatkany nagarem tłumik był główną przyczyna dlaczego pilarka była tak słaba, że na nowym łańcuchu nie mogła nic przeciąć. Doszedłem do tego po wymianie gaźnika :)

    BANANvanDYK napisał:
    Natomiast jeśli moduł zapłonowy jest zmiennokątowy (zwiększanie wyprzedzenia zapłonu przy wysokich obrotach) to przy pracy na zwykłym cyklu dwusuwowym silnik będzie się przegrzewał, układ korbowy będzie przeciążany, a przy zbyt ubogiej mieszance może dojść do zatarcia/stopienia tłoka. Mniejsza będzie też moc na wysokich obrotach.

    Jeśli chodzi o moduł zapłonowy to zwykła cewka, kąt wyprzedzenia zapłonu jest stały określony kołem magnesowym.

    Nie będę ukrywał, że mógł bym wrócić do oryginalnego gaźnika, choć jego membrany nie są w jakimś idealnym stanie, aczkolwiek jeśli chodzi o luzy na przepustnicach to są mniejsze niż w nowym zamienniku Geko. Dopiero po wypaleniu tłumika palnikiem i czyszczeniu szczotką drucianą udało mi się udrożnić wydech, trochę dziwne, że zalepiło prawie wszystkie otwory wylotowe o średnicy około 3mm, które były skryte pod małą blaszką, która kieruje spaliny.

    Nie protestowałem w sklepie na gaźnik z regulacją L oraz H z racji tego, że chciałem się podjąć wyzwania regulacji kompletnie nowego gaźnika. O ile obroty ustawiałem, pilarka bardzo ładnie wkręca się na obrotu to faktycznie są i wady takiej zamiany. Widać, że paliwo znacznie szybciej ubywa z baku oraz kolejny irytujący defekt to odpalanie zimnego silnika jest znacznie trudniejsze. Muszę ciągnąć szarpakiem chyba z 10 razy na ssaniu żeby pilarka w ogóle zagadała. Jak już zagada to po przerzuceniu na normalny tryb pracy i dodaniu kilka razy gazu pilarka jest gotowa do pracy, podobnie jak na starym gaźniku. Nawet po 30 minutach od zgaszenia włączam zapłon i pali od strzała i ładnie trzyma obroty, jedynie przy odpalaniu zimnego silnika jak by paliwo nie mogło dotrzeć do gaźnika... może te otwory do "sterowania impulsowego" są delikatnie winnych miejscach i nie ma tak dużego podciśnienia aby zassać odpowiednią ilość paliwa... ciężko mi powiedzieć.

    Wspominasz o pompce przyśpieszającej w oryginalnym gaźniku i jakby miał by się różnić budową od tego zamiennika, nie będę się sprzeczał, że tak nie jest, ale z wyglądu zewnętrznego oba gaźniku wyglądają niemal identycznie. Oba gaźniku posiadają jedną przepustnice główną oraz jedną do ssania. Ten oryginalny Zama jak już wspomniałeś ma jeszcze króciec do kompensacji zabrudzenia filtra powietrza.
    Faktycznie 2-mix ingerował by w gaźnik? Wiem na pewno, że 2-mix ma całkowicie inny kolektor ssący od takiego zwykłego silnika poprzedniej generacji. Może tylko tutaj tkwi diabeł?

    Poniżej kolektor z mojego silnika 2-mix
    Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty
    Starsze modele MS180
    Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty
  • #6 20656735
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Posty: 7656
    Pomógł: 1152
    Ocena: 2549
    Gaźnik do wersji 2-mix ma dodatkowy element do lepszego oddzielenia strug mieszanki i powietrza:
    Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty
    Pompka przyśpieszająca jest ukryta wewnątrz korpusu, w otworze przez który przechodzi oś przepustnicy (widać to na powyższym zdjęciu).
    W chińskim gaźniku na pewno masz zamontowaną membranę pompującą wykonaną z ceratki teflonowej. Ten materiał sprawia problemy w takich gaźnikach, nie pozwala pompować wystarczającej ilości paliwa, zwłaszcza przy pełnym otwarciu przepustnicy i wysokich obrotach. Większość pilarek tej marki nie posiada primera, więc zawsze jest problem z odpaleniem po wypaleniu zbiornika paliwa. Z tego powodu także ważne jest aby gaźnik był idealnie szczelny, gdyż to dodatkowo sprawia problemy z odpaleniem po postoju, czy nawet po odstawieniu pilarki podczas pracy na krótką przerwę.
    Co do cewkomodułu, nie można odróżnić czy jest stałokątowy czy zmiennokątowy patrząc na niego. Obecnie trend jest na moduły sterowane cyfrowo (mikrokontrolerem) ze względu na dodatkowe funkcje: obniżenie kąta zapłonu przy rozruchu (łatwiejsze uruchamianie bez efektu odbicia), ograniczenie obrotów (zwykle w nożycach do żywopłotów), regulacja kąta wyprzedzenia zapłonu w zależności od obrotów.
    Z tego co zauważyłem silniki strato mają zawsze zmienny kąt (przyśpieszanie wraz z obrotami), cylindry są niżej strojone (czasy otwarcia okien) względem ich klasycznych poprzedników, mimo tego uzyskują większą moc i to przy wyższych obrotach niż się tego można spodziewać...
    Już na internecie widziałem jak niektóry „moderzy” przerabiali x-torq na zwykłego dwusuwa usuwając przegrody pomiędzy mieszanką a powietrzem w cylindrze... Jestem zdania że obecne nowoczesne silniki to efekt ciężkiej pracy projektantów, popartymi wielogodzinnymi testami i symulacjami. To nie jest tak, że wystarczy przedziurawić wydech, rozdremlować cylinder (niszcząc przy tym powłokę chromowa/nicasilową na oknach), zmniejszyć grubość uszczelki pod cylindrem i już można cieszyć się większą mocą silnika...
    Co do nagaru w wydechu. Obecne oleje 2T praktycznie zaczynają się od klasy JASO FC. Przy stosunku 1:50 praktycznie nie ma co się odłożyć w silniku i wydechu. Przy większym obciążeniu olej i nagar powinien się wypalać we wydechu. Chyba że ktoś stosuje pozaklasowe oleje według specyfikacji API pokroju Mixola, czasami dostępnym pod innymi nazwami i markami.
  • REKLAMA
  • #7 20658103
    paladyn
    Poziom 15  
    Posty: 349
    Pomógł: 15
    Ocena: 53
    Zrobiłem zdjęcia oryginalnego gaźnika ZAMA, może nie są rewelacyjne ale coś tam widać.
    Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty

    Gdybym usunął ten czarny plastik, który dzieli gardziel na dwie części to środek gaźnika ZAMA był by niemal identyczny co Geko. Wydaje mi się, że jest tylko jeden otwór mniej więcej w połowie gaźnika, który dozuje paliwo w gardziel.
    BANANvanDYK napisał:
    Pompka przyśpieszająca jest ukryta wewnątrz korpusu, w otworze przez który przechodzi oś przepustnicy

    Jak się nie mylę to tłoczek tej pompki w gaźniku ZAMA znajduje się za ośką przepustnicy zaznaczoną czerwonym kółkiem:
    Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty

    W Geko całkiem możliwe że może być tutaj, ale głowy nie daje:
    Sthil MS180 2MIX 2016r - ustawianie gaźnika, maksymalne obroty

    Na youtube Szymon Rekowski w filmie "Stihl i tłoczek gaźnika przyspieszacza, przyspiesznika na przykładzie Stihl MS 181C." rozbiera gaźnik ze Stihla gdzie widać ten tłoczek.

    BANANvanDYK napisał:
    Co do cewkomodułu, nie można odróżnić czy jest stałokątowy czy zmiennokątowy patrząc na niego

    Chcesz powiedzieć, że cały moduł jest zasilany poprzez indukcje napięcia z koła magnesowego? Przyznam, że pierwsze słyszę, byłem święcie przekonany, że każdy taki moduł trzyma stały kąt wyprzedzenia zapłonu.

    BANANvanDYK napisał:
    Co do nagaru w wydechu. Obecne oleje 2T praktycznie zaczynają się od klasy JASO FC. Przy stosunku 1:50 praktycznie nie ma co się odłożyć w silniku i wydechu. Przy większym obciążeniu olej i nagar powinien się wypalać we wydechu. Chyba że ktoś stosuje pozaklasowe oleje według specyfikacji API pokroju Mixola, czasami dostępnym pod innymi nazwami i markami.

    Używam tylko i wyłączenie oryginalnego oleju Stihl, ten czerwony, w sumie do wszystkiego. Piły, podkaszarki, ogólnie wszystko jedzie na oleju od S w proporcji 1:50.

    Co do obrotów i samego gaźnika ZAMA to strasznie mnie korciło jego zachowanie po czyszczeniu wydechu i wymontowałem Geko, a zamontowałem ZAMA. Co do odczuć to piła szybciej "łapie" na ssaniu i ogólnie szybciej zapala. Responsywność na zimnym silniku może delikatnie lepiej ZAMA, ale na ciepłym to już zdecydowanie Geko. Subiektywnie wydaje mi sie, że na Geko pilarka jest mocniejsza. Próba ponownego uruchomienia pilarki po około 10 minutach od jej wyłączenia w przypadku ZAMA wiąże się z 3-krotnym pociągnięciem startera i pilarka startuje od takich obrotów, że prawie gaśnie, tak na granicy. W przypadku Geko nawet po 30 minutach pali od pierwszego pociągnięcia i chodzi idealnie równo.

    Na koniec zmierzyłem jakie są obroty po rozgrzaniu silnika:
    ZAMA - 12300 obr/min
    Geko - 12500 obr/min

    O ile ZAMA jeszcze trzyma prawidłowo obroty fabryczne to kalibrując Geko wstrzeliłem się niemalże idealnie. Wychodzi na to, że patrząc na stan gaźnika ZAMA jednak wszystko przemawia aby wrócić do Geko.

    Żeby nie było, że jestem fanem chińskich klonów gaźników i neguje lata pracy inżynierów, po prostu czasami dobrze jest zrobić porównanie czegoś markowego i czegoś za 40zł.
    Dodatkowo wydaje mi się, że zostało poruszonych sporo ciekawych kwestii na temat budowy samych gaźników.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy pilarki Stihl MS180 z 2016 roku, w której wymieniono oryginalny gaźnik ZAMA na zamiennik Geko typu Walbro. Użytkownik zauważył, że nowy gaźnik nie pozwala na osiągnięcie maksymalnych obrotów 14000 obr/min, ograniczając je do 12500 obr/min. Problemy związane z nowym gaźnikiem obejmują brak kompensatora, co wpływa na skład mieszanki paliwowej oraz potencjalne problemy z mocą i zużyciem paliwa. Użytkownik rozważa powrót do oryginalnego gaźnika, mimo jego zużycia, z uwagi na lepsze parametry pracy. Wskazano również na problemy z zatykaną tłumiką, co wpływa na wydajność pilarki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA