Witam, próbuję rozwiązać zagadkę nieprzyjemnego zapachu. Moja pralka to Beko WTE 5511 B0. Zapach zgniłego jajka pojawia się tylko wtedy, gdy pralka zaczyna pobierać wodę. Po uruchomieniu pobiera około 1 litra wody, która śmierdzi. Po pobraniu wody jest już w porządku. Miałem ten problem i zdecydowałem się wymienić wąż dopływowy, ponieważ zapach pochodził tylko z samego węża, a nie z rur, które znajdują się pod zlewem w kuchni (woda z kranu kuchennego wcale nie pachnie źle, a rura doprowadzająca wodę jest tą samą rurą dla kranu, pralki i zmywarki). Wymiana węża pomogła więc tylko na jakieś 3 miesiące. Po wymianie węża wlotowego byłem bardzo szczęśliwy, ponieważ zapach zgniłego jajka w końcu zniknął i miało to sens, ani główna rura zimnej wody nie pachnie, ani woda z kranu. Dzisiaj zapach powrócił. To nie ma żadnego sensu. Sprawdziłem jeszcze raz wszystko pod zlewem. Odkręciłem węże 3/4 do zmywarki i pralki i nic nie śmierdzi, ani z węża, ani z trójników. Puściłem trochę wody z odkręconej części 3/4 od zaworu trójnika i woda jest w porządku, co ma sens, ponieważ powiedziałem, że woda z kranu jest dobra. Więc jestem pewien, że problem nie leży pod zlewem. Dzisiaj też próbowałem sprawdzić nie część pod zlewem, gdzie podłącza się zmywarkę w tym przypadku, ale sprawdziłem część, gdzie podłącza się zmywarkę w samej maszynie. Puściłem tam trochę wody odkręconym wężem i nie ma zapachu zgniłych jaj. Ale kiedy uruchomiłem pralkę, zgniły zapach pojawił się natychmiast, gdy zaczęła pobierać wodę. Można otworzyć szufladę, gdzie wsypuje się proszek, tak śmierdzi, ale tylko przez 30-60 sekund po pobraniu tej zgniłej wody. Z wężami spustowymi nie ma problemu, dosłownie je odłączyłem i faktycznie ładnie pachną jak wyprane ubrania. Nie jest to w ogóle problem z systemem odprowadzania wody, nie śmierdzi też filtr, który jest na dnie pralki. Zapach wytwarza się tylko w wężu przez noc. Czyli w uproszczeniu zapach pojawia się tylko wtedy, gdy nie używasz pralki przez jeden dzień, wtedy gnije chyba w samym wężu dopływowym. I wtedy jak pobiera wodę, to śmierdzi, ale jak wypuści wodę z węża, to wchodzi świeża woda i już nie śmierdzi. Przeczytałem dosłownie 50 postów w Internecie. NIE MOGĘ ZNALEŹĆ ROZWIĄZANIA. CO TO ZA BZDURY? Czy ktoś może pomóc? Powstał podobny temat, napisałem tam o swoim problemie, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi: https://www.elektroda.com/rtvforum/topic3364268.html
Dodam zdjęcie jak wygląda konfiguracja pod kuchnią. Górne przyłącze 3/4 jest do zmywarki, dolne do pralki. Jest to pojedyncza rura idąca pod spodem i do niej podłączone są 2 trójniki, a na górze trójnika podłączony jest kran.
Dodam zdjęcie jak wygląda konfiguracja pod kuchnią. Górne przyłącze 3/4 jest do zmywarki, dolne do pralki. Jest to pojedyncza rura idąca pod spodem i do niej podłączone są 2 trójniki, a na górze trójnika podłączony jest kran.