Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamziguś napisał:Grzałka z termostatem nierdzewna 2000W 5/4 Hottech
dzidek1968 napisał:W mojej pierwszej pralce z 1978 roku też była grzałka ze szwem a wytrzymała kilkanaście lat. Wymieniłem dlatego, że dostała przebicia a nie dlatego, że przestała grzać. Grzałka przez te lata obrosła kamieniem, kamień gorzej odprowadzał ciepło i grzałka się przegrzewała.Żeby było śmieszniej to wygląda mi na rurę ze szwem, czyli producent raczej podły
vorlog napisał:Truj dalejNo to już wiesz o co chodzi, czy mam truć dalej?
vorlog napisał:Zgoda ale nie trzy tygodnie. Na rurce termostatu nie widzę wżerek, widzę pierwsze ślady kamienia. Pytanie czy nikiel zszedł idealnie równo czy nie była niklowana.żadna, nawet nierdzewna, nie wytrzymywała dłużej niż dwa-trzy miesiące. Właśnie powstawanie ogniwa galwanicznego pięknie wytrawiało dziury w rurkach lub mufkach grzałek
ziguś napisał:Rodzice mieli podobny system centralnego ogrzewania ale twoje zbiorniki które wytrzymywały średnio 5 lat to chyba jakaś cienka blacha złej jakości z najgorszych czasów PRL. Bojler rodziców był z grubej blachy, jeszcze przedwojenny. Wytrzymał ponad 30 lat do czasu podłączenia domu do elektrociepłowni. Miał kilka dziurek; zrobiły się pęcherza na farbie, którą był pomalowany ale nie przeciekał.Piec węglowy u rodziców a w piecu podkowa która grzeje wodę w 250-cio litrowym zbiorniku - ale żeby woda była ciepła trzeba napalić w piecu. Wtedy bojlery były stalowe trzeba je było wymieniać co około 5 lat bo wylatywały dziury.
ziguś napisał:I to był dobry stosunek ceny do czasu eksploatacji - niecałe 100zł/rok.wstawiłem grzałkę 2kW, 5 lat temu dałem za nią w sklepie około 500 zł i wytrzymała 5,5 roku.
Robo-technical napisał:
Jeśli mogę zasugerować zmianę to poszukaj grzałki firmy Selfa. Przez kilka lat serwisu trafiła mi się 1 uszkodzona
palmus napisał:To zależy czy grzałka czysta czy zarośnięta kamieniem. W drugim przypadku znacznie wyższą niż w pierwszym - chodzi o powierzchnię płaszcza grzałki, nie kamienia.Jaką temperaturę osiąga powierzchnia grzałki w wodzie w boilerze o temperaturze pokojowej, a jaką np przy 90°C?
mychaj napisał:Ad.2 absolutnie zacieru nie wolno zagotować...coście bimbru nie pędzili??
Michał_74 napisał:Kolego mychaj aby uniknąć nieporozumień, cytat z netu: "Zacier musimy obserwować – kiedy przestanie „pracować”, fermentacja dobiegła końca. Musimy jednak poczekać dodatkowe 2-3 tygodnie aż martwe drożdże opadną i zacier się wyklaruje. Wówczas zacier wlewamy do kotła, w którym będziemy go gotować. Nie możemy dopuścić do wymieszania osadu drożdży z czystym zacierem."78*C i ani stopnia więcej czy mniej.
vodiczka napisał:palmus napisał:To zależy czy grzałka czysta czy zarośnięta kamieniem. W drugim przypadku znacznie wyższą niż w pierwszym - chodzi o powierzchnię płaszcza grzałki, nie kamienia.Jaką temperaturę osiąga powierzchnia grzałki w wodzie w boilerze o temperaturze pokojowej, a jaką np przy 90°C?