Do pewnego projektu potrzebuję zasilacza, którego będę mógł zamknąć w obudowie razem z płytką arduino, więc lepiej bez obudowy. I chodzi mi o to, żeby było on bardzo stabilny... używam w tym projekcie termopary i modułu do niej. termopara generuje napięcie, ale jest ono mikroskopijne i dlatego cały układ jest bardzo wrażliwy na zmiany napięcia zasilania. do tego stopnia, że mierzona temperatura zmienia znacząco się gdy włączam piecyk z tego samego kontaktu.
potrzebuję czegoś co wyeliminuje mi takie wpływy zewnętrzne. albo nawet wewnętrzne... tzn. gdy na przykład puszczę sygnał na jakiś stycznik SSR. Bo takie coś też wpływa na odczyty. Czy da się tego w ogóle uniknąć. Czy to będzie odpowiedniej mocy zasilacz, czy do tego jakiś stabilizator, może i przetwornica... coś co będzie miało zapas mocy i będzie trzymało napięcie.
potrzebuję czegoś co wyeliminuje mi takie wpływy zewnętrzne. albo nawet wewnętrzne... tzn. gdy na przykład puszczę sygnał na jakiś stycznik SSR. Bo takie coś też wpływa na odczyty. Czy da się tego w ogóle uniknąć. Czy to będzie odpowiedniej mocy zasilacz, czy do tego jakiś stabilizator, może i przetwornica... coś co będzie miało zapas mocy i będzie trzymało napięcie.