Dzień dobry,
Mam problem z ogrzewaniem na podczerwień (panele grzewcze są umiejscowione na suficie).
Kamienica, mieszkanie prawie 70 m. Ocieplone od podwórza, od frontu bez ocieplenia.
Mam panele na łączną moc grzewcza - 4,98kW, zabezpieczenie 3fazowe.
Rachunek, który dostałam wczoraj wskazuje zużycie 1300 kWh/mc.
Korzystam z takich sprzętów jak:
Płyta indukcyjna, lodówka, czajnik elektryczny
Zmywarka, suszarka do ubrań, pralka,
Nie mam tv, jedynie laptop
Termostaty pokazują, że te panele pracują praktycznie całą dobę. Serwis twierdzi, że mimo to, zużycie jest ok, bo według ich teorii sprzęty zużywają ok 500 kWh, natomiast panele 800 kWh na miesiąc.
Według ich teorii są walnięte termostaty, że pokazują czas pracy nieadekwatny to rzeczywistego czasu pracy.
Nie ukrywam, ze mnie to martwi, bo rachunek za prąd na kwotę 1600 mc to dość dużo. Nie wiem, czy serwis ma gdzieś fakt, że jest cos nie tak z termostatami i powinni mi je wymienić, ale lekceważą moje zgłoszenia, czy faktycznie standardem jest takie zużycie przy tym typie ogrzewania?
Nie wspomnę o tym, jak podczas dokonywania zakupu otrzymywałam piękne informacje o „niewielkim zużyciu”
Z góry dziękuję za pomoc!
Mam problem z ogrzewaniem na podczerwień (panele grzewcze są umiejscowione na suficie).
Kamienica, mieszkanie prawie 70 m. Ocieplone od podwórza, od frontu bez ocieplenia.
Mam panele na łączną moc grzewcza - 4,98kW, zabezpieczenie 3fazowe.
Rachunek, który dostałam wczoraj wskazuje zużycie 1300 kWh/mc.
Korzystam z takich sprzętów jak:
Płyta indukcyjna, lodówka, czajnik elektryczny
Zmywarka, suszarka do ubrań, pralka,
Nie mam tv, jedynie laptop
Termostaty pokazują, że te panele pracują praktycznie całą dobę. Serwis twierdzi, że mimo to, zużycie jest ok, bo według ich teorii sprzęty zużywają ok 500 kWh, natomiast panele 800 kWh na miesiąc.
Według ich teorii są walnięte termostaty, że pokazują czas pracy nieadekwatny to rzeczywistego czasu pracy.
Nie ukrywam, ze mnie to martwi, bo rachunek za prąd na kwotę 1600 mc to dość dużo. Nie wiem, czy serwis ma gdzieś fakt, że jest cos nie tak z termostatami i powinni mi je wymienić, ale lekceważą moje zgłoszenia, czy faktycznie standardem jest takie zużycie przy tym typie ogrzewania?
Nie wspomnę o tym, jak podczas dokonywania zakupu otrzymywałam piękne informacje o „niewielkim zużyciu”
Z góry dziękuję za pomoc!