O ile komoda nie jest super szeroka, to powinno dać radę. Weź tylko pod uwagę że czym bardziej rozszerzasz basy, tym zaczynają mniej grać na boki. Co może być korzystne, ale jak będziesz siedział z boku to basu może być mniej. To teoria zwłaszcza w przestrzeniach otwartych, tu w pomieszczeniu i tak odbicia od ścian zrobią dużo zamieszania w temacie.
firetorrent563 napisał: możesz polecić mi mikrofon i interfejs audio do pomiaru za rozsądne pieniądze?
Do samej kontroli fazy sygnału to jakikolwiek mikrofon dookólny. Może się nawet sprawdzić zwykły mikrofon do komputera, typu "skype", i zwykła karta muzyczna w kompie. W tedy w aplikacji Rdnet trzeba użyć sterownika typu asio4all, ustawić Reference na Internal. A, i konieczne jest wyłączenie podsłuchu mikrofonu w systemie.
Jak chcesz już coś bardziej mierzyć, czyli w odpowiedzi częstotliwościowej, to mikrofony pomiarowe zaczynają się w okolicy 150zł w górę, począwszy od Superlux ECM999, Behringer ECM8000, te z wyższej półki często mają indywidualne pliki kalibracyjne. Nie mniej do podstawowego ustawienia fazy i proporcji systemu te tańsze w zupełności wystarczają.
A karta muzyczna? Programy zwykle nie mają specjalnych wymagań. Większość pomiarówek to pojemności, czyli wymagają zasilania Phantom, chyba że mają zasilanie bateryjne jak ECM888.
Dobrym rozwiązaniem jest jeżeli interfejs będzie miał cyfrowy gain, bo można sobie łatwo skalibrować i mierzyć SPL, ale to sporadycznie spotyka się w tanich interfejsach.
I dobrze żeby miał dwa takie same wejścia, żeby używać pętli referencyjnej zamiast referencji wewnętrznej programu. W tedy program pokazuje wyniki nie tylko na szumie z programu, ale również z muzyki odtwarzanej z innej aplikacji komputera, lub przy odpowiednim routingu z miksera, nawet materiał muzyczny puszczany przez mikser.
No i ważne żeby karta miała sterowniki ASIO, bo tego najczęściej wymagają programy pomiarowe pod windowsa.
Czyli nawet najtańszy behringer da radę. Zwłaszcza do pracy nieprofesjonalnej.