Witam
Zmieniłem kocioł ze starego termeta 24kw, który dobrze chodził lecz się wysłużył na Termet Ecocondens Gold Plus 24kw i mam problem. Serwisant startując kocioł podniósł mi minimalne obroty wentylatora na 1900 twierdząc że tak musi być z uwagi na długi komin ( ok 8- 9m) gdzie wedlug instrukcji serwisowej powinno być 1200 obrotów. Czy serwisant ma rację?
Jeżeli dobrze rozumiem na podstawie tego co wyczytałem na forum w tym momencie kocioł nie jest w stanie chodzić z minimalną mocą ok 3kw. Jest to o tyle u mnie problematyczne, że jak się załączy sam obwód grzejnikow który ma niewielkie zapotrzebowanie na moc to w tej chwili jak nawet kocioł ustawie w menu na minimalną moc to przy tych obrotach wentylatora kocioł nie jest w stanie utrzymać temperatury która w ciągu ok 0,5 min wzrasta do ponad 5*C ustawionej na kotle co skutkuje wyłączeniem palnika i studzeniem go przez 3 min. I tak ten kocioł co 3 min załącza się na 0,5 min i studzi. Jak chodzi razem z podłogówką jest ok.
Według mnie tak nie powinno być. Jak na próbę ( niestety bez analizatora) zmniejszyłem mu obroty na 1500 to ładniej się zapalał ( bez buchniecia) i dłużej trzymał właściwą temperaturę zasilania.
A zatem czy powinienem zmniejszyć obroty wentylatora nawet do tych 1200 obrotów (oczywiście z przeprowadzeniem analizy spalin) czy też zostawić na 1900 tak jak to serwisant twierdzi. Nadmieniam tu że nie mam zaufania do tego serwisanta bo nie ma on zbyt dużego doświadczenia ( wszystkie parametry ustawiał na podstawie swoich notatek, a nie instrukcji serwisowej i jak go pytałem to nawet nie był w stanie powiedzieć który parametr od czego jest. Stwierdził że takie parametry ktoś mu podpowiedział że są ok).
Zmieniłem kocioł ze starego termeta 24kw, który dobrze chodził lecz się wysłużył na Termet Ecocondens Gold Plus 24kw i mam problem. Serwisant startując kocioł podniósł mi minimalne obroty wentylatora na 1900 twierdząc że tak musi być z uwagi na długi komin ( ok 8- 9m) gdzie wedlug instrukcji serwisowej powinno być 1200 obrotów. Czy serwisant ma rację?
Jeżeli dobrze rozumiem na podstawie tego co wyczytałem na forum w tym momencie kocioł nie jest w stanie chodzić z minimalną mocą ok 3kw. Jest to o tyle u mnie problematyczne, że jak się załączy sam obwód grzejnikow który ma niewielkie zapotrzebowanie na moc to w tej chwili jak nawet kocioł ustawie w menu na minimalną moc to przy tych obrotach wentylatora kocioł nie jest w stanie utrzymać temperatury która w ciągu ok 0,5 min wzrasta do ponad 5*C ustawionej na kotle co skutkuje wyłączeniem palnika i studzeniem go przez 3 min. I tak ten kocioł co 3 min załącza się na 0,5 min i studzi. Jak chodzi razem z podłogówką jest ok.
Według mnie tak nie powinno być. Jak na próbę ( niestety bez analizatora) zmniejszyłem mu obroty na 1500 to ładniej się zapalał ( bez buchniecia) i dłużej trzymał właściwą temperaturę zasilania.
A zatem czy powinienem zmniejszyć obroty wentylatora nawet do tych 1200 obrotów (oczywiście z przeprowadzeniem analizy spalin) czy też zostawić na 1900 tak jak to serwisant twierdzi. Nadmieniam tu że nie mam zaufania do tego serwisanta bo nie ma on zbyt dużego doświadczenia ( wszystkie parametry ustawiał na podstawie swoich notatek, a nie instrukcji serwisowej i jak go pytałem to nawet nie był w stanie powiedzieć który parametr od czego jest. Stwierdził że takie parametry ktoś mu podpowiedział że są ok).