Witam!! Pisze do Was bo mam drobny problem a raczej dylemat dotyczący końcówki mocy. Z czasem nazbieralo sie kilka kilkogramów wszelakich elektronicznych rupieci, oraz co wazniejsze transformator ze spawarki dzieki któremu można uzyskać napiecie 2x 30 v ( nie przefiltrowane) o mocy ok 8 kv. Posiadam również 50 tranzystorów bdp495 oraz 30 kondensatorów 4700 uf na 40 v oraz kilka diod z prostownika do stara. Jako rafiator zastanawiałem sie by użyć przecietego rzebra z kaloryfera o profilu gwiazdy. Długo tez sie zastanawiałem nad tym jakiego wzmaka tam wpakować, musi to byś mostek ze wzgledu na niskie napiecie. Chodził mi po głowie jabel 35 al jekoś mnie on nie kusi do tej konstrukcji. Sęk w tym, że ma do dyspozycji tylko tranzy npn a na zakup odpowiedniej ilości pnp mnie nie stać( przynajmniej na razie).
jestem otwarty na wasze sugestie dotyczące koncówek jakie bybłyby tu naiodpowiedniejsze i w miare idioto odporne bo szkodaby mi było upaliś tyle tranzy w stopniu końcowym.
dobrze by było gdyby go wyposażyć we wszelkie zabezpieczenia niekoniecznie zaimplantowane w końcówke.
pozdro
jestem otwarty na wasze sugestie dotyczące koncówek jakie bybłyby tu naiodpowiedniejsze i w miare idioto odporne bo szkodaby mi było upaliś tyle tranzy w stopniu końcowym.
dobrze by było gdyby go wyposażyć we wszelkie zabezpieczenia niekoniecznie zaimplantowane w końcówke.
pozdro