logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować fundament pod mur oporowy na zalewanej działce?

18 Sty 2024 11:05 2529 29
REKLAMA
  • #1 20915649
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #2 20915685
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    O budowaniu na bagnie nie mam wiedzy, ale ze szkoły pamiętam co to naczynia połączone, a w nich poziomy cieczy wyrównują się.
  • #4 20915950
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #5 20916069
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    kaczor190690 napisał:
    Zastanawiam się czy przy prostym fundamencie woda będzie się i tak przebijać od spodu
    To zależy od struktury gruntów na konkretnych terenach. Zwykle woda i tak podcieka od spodu, ale jeśli pod wierzchnim naskórkiem gleby są warstwy ścisłe i nieprzepuszczalne, a zalewanie jest wyłącznie zjawiskiem okresowym, to taka zapora może się sprawdzić. Budowla powinna być wzniesiona tak, żeby zabezpieczyć się przed wysadzeniem i pękaniem konstrukcji w okrasie zimowym. Warto zapoznać się w tym celu z pojęciem i kryteriami i wysadzinowości gruntów oraz posadowienia fundamentów na gruntach trudnych. Trzeba też zwrócić uwagę na to, czy instalując tego typu tamę nie naruszysz stosunków wodnych na tym terenie i nie pogorszysz sytuacji sobie (np. przez pogorszenie odpływu z działki) lub sąsiadom (zwiększone zalewanie ich posesji).
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 20916082
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #7 20916222
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    Glina glinie nierówna, w dodatku kryteria wysadzinowości zależą ściśle od konkretnej lokalizacji. Musisz więc zdecydować się na fachowe oględziny i konsultacje na miejscu lub skopiować istniejącą konstrukcję, licząc że została ona przemyślana i wykonana prawidłowo. Czy rozważałeś także inne możliwości? Szczególnie, że mogą one pochłonąć znacznie mniejsze środki, a inwestycja będzie mniej pracochłonna.

    Dość dobrym rozwiązaniem w tym konkretnym wypadku wydaje się wykonanie niewielkiego nasypu (wału) ziemnego o wysokości kilkudziesięciu centymetrów. Jego skuteczność możesz podnieść wykonując niewielki rów drenująco-odwadniający, a także wkopując do ziemi trudno przepuszczalny i wzmacniający parawan (geowłókniny izolacyjne). Jednak nawet bez parawanu, prawidłowo wykonany nasyp będzie równie skuteczny co mur oporowy, natomiast nie ryzykujesz problemów technicznych (pękanie, wysadzanie). Także z punktu widzenia prawnego, niewielki nasyp jest znacznie bezpieczniejszy. To mniejsze prawdopodobieństwo oskarżenia o zaburzenie stosunków wodnych i tego typu rozsądnie wykonana inwestycja nie będzie traktowana jako "budowla". Po obsadzeniu wału odpowiednią roślinnością zmiany na działce będą praktycznie niewidoczne, a rośliny dodatkowo osuszą ten fragment terenu. Polecam to proste, skuteczne, tańsze, szybsze i mniej ryzykowne rozwiązanie.

    Wątpię w to, że zalewanie tego terenu jest wyłącznie okazjonalne. Świadczy o tym chociażby ukształtowanie oraz wzniesienie poprzedniego muru oporowego. Może więc warto także rozważyć budowę studni chłonnej z pompą załączaną pływakiem? Taka odpowiednio wykonana konstrukcja pozwoli na usunięcie nadmiaru wody zanim dojdzie do zalania terenu. Przy budowie studni chłonnej trzeba oczywiście zwrócić uwagę na ryzyko zamulania, co jest charakterystyczne dla niektórych rodzajów gliny. To także da się osiągnąć prostymi środkami, wykorzystując na przykład żwir w roli filtra.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #8 20916280
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 20916958
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    A może jakiś gamoń wybudował się dalej i aby mieć dojazd do siebie zasypał rów odwadniający. Wcale nie taki rzadki przypadek.
  • #10 20916962
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2582
    kaczor190690 napisał:
    Chce wykonać mur oporowy na działce, która jest zalewana.

    Przemyśl sprawę
    https://www.prawo.pl/biznes/wsa-mur-oporowy-wymaga-uzyskania-pozwolenia-na-budowe,290132.html
    V.
  • #11 20917026
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    Dokładnie, dlatego pisałem o niewielkim nasypie, który jest znacznie bezpieczniejszy z punktu widzenia obowiązującego prawa. Co prawda planowaną budowlę autora można potraktować jako mur oporowy, fundament ogrodzenia czy też zwykły płot z podmurówką, ale... Kto jest w stanie odpowiedzieć, jaki widzimisię będzie miał w temacie urzędnik z nadzoru budowlanego? A jeśli komuś obok woda się podniesie, to prawie na bank trzeba będzie się tłumaczyć. Czyli "kopać się koniem". Chyba jednak nie warto?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 20917298
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #14 20917494
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    78db78 napisał:
    robił nasypy ziemi żeby jeździć na krosach sąsiedzie ze względu na hałas zgłosili i kazali mu wyrównać teren.
    W tym wypadku problemem był więc głównie hałas oraz prawdopodobnie wielkość tego nasypu? W przypadku autora, wykonanie niewielkiego wału ochronnego nie rodzi jakiegokolwiek ryzyka. Przynajmniej dopóki nie zacznie szaleć po nim crosem bez tłumika ;-)
    kaczor190690 napisał:
    ...mam prośbę o podanie szczegółów; jakie warstwy na nasyp?
    Wypada przynajmniej zajrzeć do sieci i doczytać chociażby ogólnodostępne informacje na ten temat: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wał_przeciwpowodziowy
    Na temat tego typu konstrukcji napisano mnóstwo, więc znajdziesz także bardziej szczegółowe informacje, a nawet poradniki. Choć wykonanie tego typu konstrukcji naprawdę nie stanowi poważnego wyzwania. A co do włóknin... Skoro dysponujesz własnym rodzimym gruntem w nieograniczonej ilości i jest to glina (choć nadal nie wiadomo jaka), to być może stosowanie dodatkowych warstw zapobiegających rozmyciu czy przebiciu hydraulicznemu konstrukcji nie będzie wcale potrzebne. Przyda się natomiast pomoc fachowca z koparką czy choćby mini koparką. Inwestycja co prawda nie jest duża, ale obecnie nie wykonuje się już takich robót za pomocą taczki i łopaty ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 20918290
    Lisek64
    Poziom 33  
    Posty: 1820
    Pomógł: 218
    Ocena: 588
    Tak sobie myślę , czy zamiast "walczyć" z wodą i stawiać zapory czy tamy (działa przecież to w dwie strony po długich opadach woda zostanie w ogrodzonym terenie) dać jej swobodne podnoszenie i opadanie . Czy nie skuteczniej byłoby nawieść grubego tłucznia czy innego gruzu powyżej max poziomu wody na teren zalewowy , na to ew włóknina piasek i ziemia uprawna by zasiać trawę ?
  • #16 20918391
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    Lisek64 napisał:
    Czy nie skuteczniej byłoby nawieść grubego tłucznia czy innego gruzu powyżej max poziomu wody na teren zalewowy
    Pewnie lepiej, ale czy to na pewno realne? Warstwa powiedzmy 50cm tłucznia przy kilkudziesięciu arach... Policzysz sobie sam ile to wyjdzie kubików? Nie wiem po ile dzisiaj sobie liczą, ale jak ostatnio kupowałem, to kasowali po 70zł za tonę. Na jeden kubik wchodziło około 1,5 tony. Ile to będzie razem? Gruz, piasek czy ziemia raczej też darmowe nie są. No, ale gdyby w okolicy był materiał nasypowy do wzięcia za darmo, to jak najbardziej pomysł trafiony.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #18 20918461
    Lisek64
    Poziom 33  
    Posty: 1820
    Pomógł: 218
    Ocena: 588
    No ale to samo może spotkać konstrukcje które wykonamy jako tamy czy zapory . Poza tym patrząc na zdjęcie 1 i tak teren za fundamentem ogrodzenia jest podmokły i też wymaga jakiejś rekultywacji bo o skutecznym drenażu bez pomp chyba można zapomnieć .
  • #19 20918567
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    vorlog napisał:
    ...to wszystko, co wsypiemy, za kilka lat wsiąknie bez śladu.
    Da się zrobić tak, żeby jednak nie zapadło się pod ziemię. Znaczy się "pod glinę" ;-)
    Lisek64 napisał:
    No ale to samo może spotkać konstrukcje które wykonamy jako tamy czy zapory
    Niezupełnie. Bo zwyczajnie wysypany kliniec czy tłuczeń zapadają się w glinie znacznie łatwiej.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #20 20926031
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 20926537
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    Ta inwestycja ma sens właśnie dlatego, że możesz ją wykonać szybko, bazując na rodzimym gruncie i wykonawcy dysponującym koparką czy minikoparką. Jeśli warstwa gruntu jest faktycznie zbudowana z gliny, to użycie betonu jest nie tylko zbędne, ale także zupełnie nieuzasadnione. Przede wszystkim wał gliniany będzie oferował wystarczającą szczelność w okresach, kiedy dochodzi do zalewania tego terenu. Szczególnie, jeśli planujesz odprowadzanie wody (za pomocą studni chłonnych, rowów, pomp, itp) wał nie zdąży rozmięknąć. Zresztą naturalnymi sposobami umocnienia takich konstrukcji jest faszyna czy obsadzanie odpowiednio dobraną roślinnością (np. wiklina, trzmielina, niektóre gatunki traw, brzozy, itp). Ponadto masa zielona przyczynia się nie tylko do stabilizacji konstrukcji, ale także wiąże ogromne ilości wody. Szczególnie przy konstrukcji wyniesionej na kilkadziesiąt centymetrów, napór wody będzie niewielki, w dodatku występujący okresowo. Polecam więc rezygnację z betonu czy bentonitu na rzecz roślinności. Także ziemi od strony rowu nie trzeba jakoś dodatkowo zabezpieczać. Po ukształtowaniu skarpy przez koparkę (służy do tego tzw. łyżka-skarpówka) wystarczy zadbać żeby zarosła trawą i regularne kosić. Wbrew pozorom, silna darń jest niezwykle wytrzymałym czynnikiem utrzymywania skarp. To także pozwoli radykalnie ograniczyć koszty tej inwestycji.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #22 20931307
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 20931499
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    Podniesienie poziomu gruntu jest bardzo dobrym pomysłem. Tyle tylko, że wszelkie tego typu roboty należy zaplanować wtedy, kiedy będzie sucho. A swoją drogą, lokalne warunki należało rozpoznać przed zakupem działki i rozpoczęciem wznoszenia tam budynku. Wtedy był najlepszy czas na przygotowanie terenu i ewentualne korekty czy też dostosowanie projektu do takich warunków.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #24 20931518
    vorlog
    Poziom 40  
    Posty: 8347
    Pomógł: 527
    Ocena: 2582
    Najlepszym sposobem na ten kłopot jest znalezienie spadku, na którego końcu jest jakiś rów/rzeczka i zrobienie melioracji terenu- odprowadzenia wody do rowu. Oczywiście, wymaga to uzgodnień z różnymi instytucjami, ale do przejścia.
    Inaczej mimo nawiezienia półmetrowej warstwy ciągle tam będzie bagno, a jak pod spodem glina/ił/skałka to wszystko, co nawieziesz z czasem będzie osiadać i mieszać się z gruntem rodzimym.
  • #26 20931635
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11913
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3828
    Przynajmniej z kilku pokazanych zdjęć wynika, że wykonanie melioracji tego terenu zgodnie ze sztuką raczej łatwe nie będzie. Ale może się mylę? To jednak najlepiej ocenić mając jakieś miarodajne dane. Być może warto o to dopytać w lokalnej spółce wodnej? Nie sądzę też, żeby uzgodnienia w tym względzie z właścicielami działek sąsiednich poszły zupełnie jak po maśle. Podniesienie terenu oczywiście jest możliwe, istnieją też relatywnie proste metody, żeby ograniczyć zapadanie się tak podniesionej warstwy. Tyle tylko, że są to roboty, dla których przydałoby się wykonać rzetelną ocenę sytuacji przed ich rozpoczęciem.

    @kaczor190690, istnieje wiele metod rozwiązania Twojego problemu. To wskazana już melioracja, budowa murów czy wałów oporowych, wykonanie rowów odwadniających czy studni chłonnych albo oczka wodnego gromadzącego wodę, czy w końcu podniesienie jednego czy kilku fragmentów terenu oraz wykorzystanie roślinności do osuszania działki. Wiele z tych metod można zresztą ze sobą łączyć, maksymalizując efekty. Jednak wybór najlepszych z nich wymaga odrobiny wiedzy i doświadczenia oraz przede wszystkim danych i oceny sytuacji na miejscu. Naprawdę nie da się podjąć dobrej decyzji i wybrać najlepszą technologii za pomocą rad z forum, na którym wklejasz bardzo oszczędne, by nie powiedzieć szczątkowe i często sprzeczne informacje. Odżałuj więc nieco czasu i pieniędzy na dokładną ocenę na miejscu. Efekty będą zdecydowanie lepsze i wyjdzie na pewno taniej, niż pieniądze dosłownie utopione w błocie na kolejną nietrafioną inwestycję.

    Nie bierz tego do siebie, ale jak dotąd powielasz standard. To zakup terenu "oczami" i w ciemno, wybór projektu prawdopodobnie bez rozpoznania lokalnych warunków wodnych, potem rozpoczęcie budowy bez zabezpieczenia odwodnienia terenu. A teraz próba ratowania sytuacji za pomocą internetu i na podstawie... No właśnie - czego? Bo jak dotąd nie ma nawet dokładnej informacji o rodzaju gruntu, nie mówiąc już o innych danych czy choćby wynikach prostych testów perkolacyjnych.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #27 20932068
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    Podstawą jest poznanie jak głęboko sięga warstwa gliny bo może nie da się nic wybudować w tym miejscu. To, że w oddali widać jakieś duże zabudowania nic nie znaczy. Na forum działkowym piszą nieraz o takich przypadkach, że ludzie kupili tanio działkę w środku lata lub zimą a na wiosnę się okazało, że nie da się wejść do maja z powodu stojącej wody.
  • #28 20933679
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 20939833
    andexp
    Poziom 24  
    Posty: 558
    Pomógł: 57
    Ocena: 276
    Może warto przejść się wzdłuż rowu o którym piszesz i zobaczyć czy jest drożny na całej długości.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie budowy muru oporowego na działce zalewanej, gdzie użytkownik zastanawia się nad odpowiednim fundamentem. Uczestnicy forum wskazują, że skuteczność muru zależy od struktury gruntów, a woda może podciekać od spodu. Zasugerowano wykonanie nasypu ziemnego jako alternatywy dla muru, co może być mniej kosztowne i technicznie prostsze. Wskazano na konieczność konsultacji z fachowcami oraz na znaczenie drenażu i melioracji terenu. Użytkownik planuje użycie gliny z działki do budowy wału oraz rozważa zastosowanie maty bentonitowej dla lepszej szczelności. Podkreślono również, że podniesienie terenu może być skutecznym rozwiązaniem, ale wymaga starannego planowania i oceny warunków hydrologicznych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA