logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Amica 51GE3.33ZpTaNRA kuchenka po wymianie jednej termopary żaden z palników nie trzyma ognia

MisiekDPx 23 Sty 2024 21:50 927 17
REKLAMA
  • #1 20925421
    MisiekDPx
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 16
    Witam.
    Od jakiegoś czasu moja kuchenka elektryczno-gazowa Amica nie trzymała mi płomienia na jednym z palników, natomiast trzymała ogień na 3 pozostałych palnikach. Wyczytałem, że wymienić termoparę i powinno to pomóc. Tak też zrobiłem, dziś podłączyłem kuchenkę na próbę (kuchenka wciąż nieskręcona, bez założonej górnej pokrywy) i ogień się pojawia, ale nadal nie trzyma płomienia, a co gorsze - tym razem nie trzyma płomienia na żadnym palniku. Zauważyłem też, że podłączyłem kabel na odwrót (w miejsce fazy zero, a w miejsce zera fazę). Zrobiłem też test odłączając tą jedną wymienioną termoparę od gaźnika, ale nadal żaden z 3 działających palników nie trzymał ognia. Nigdzie też przewód termopary nie styka się z metalem.
    I teraz zastanawiam się co może być przyczyną tej usterki - czy w kuchence gazowej ma to znaczenie, którym przewodem jest faza, a gdzie zero, czy bez znaczenia?
    I czy górna pokrywa musi być założona, aby płomień trzymał? Teoretycznie myślę, że nie, ale może z racji bezpieczeństwa (może jakieś zwarcie masy/PE)?
    Termopary są 2 przewodowe (mocuje się je na wsuwanej blaszce od spodu pod korpusem).
    Natomiast, jeszcze raz zaznaczę - wcześniej działały 3 palniki idealnie, a z jednym był problem (kuchenka złożona). Teraz płomienia nie trzyma żaden palnik (kuchenka bez górnej pokrywy. W internecie czytam też, że w termoparze ma znaczenie, w którym przewodzie jest podpięta masa, ale czy w przypadku kuchenki ma to znaczenie?
  • REKLAMA
  • #3 20925493
    MisiekDPx
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 16

    A jakie zdjęcia byłyby przydatne?
    Tak, kurki z gazem wciskam dobrze, do samego końca. Próbowałem też przetrzymywać z 5 sekund podczas zapalania, ale termopary wciąż nie trzymały płomienia.

    A fazę z zerem podłączyłem odwrotnie na wyjściu z kuchenki (tam gdzie podłącza się przewód zasilający). Ale jeśli kuchenka przychodzi już z gotowym kablem to to w sumie nie będzie robiło różnicy, bo nie wiadomo gdzie ktoś ma fazę w swoim gniazdku w domu (czy w lewym bolcu czy prawym).

    Ciągle natomiast mnie ciekawi czy ta pokrywa nie będzie robiła różnicy. Może ktoś, kto robi z kuchenkami i je naprawia, by wiedział.
  • #4 20925503
    ta_tar
    Poziom 41  
    Posty: 6442
    Pomógł: 694
    Ocena: 2030
    Interesujące były by zdjęcia takie - jak układa się płomień na termoparze. Czy termopara jest całkowicie w płomieniu. Może przy zakładaniu termopary, zostały naruszone mocowania pozostałych i nie są w płomieniu.
  • #5 20925612
    MisiekDPx
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 16
    Jeśli chodzi o płomień termopary to on rozkłada się prawidłowo. Z wszystkich "oczek" wylatuje równomiernie płomień, gdy palnik zostanie już zapalony. Aktualnie nie jestem w stanie wrzucić takiego zdjęcia, ale mogę pokazać palnik "na sucho".
    Natomiast, pozostałe 3 palniki nie były w ogóle ruszane, więc myślę, że tam termopara powinna chodzić bez problemu. Jeszcze może jutro zmierzę napięcie z termopary miernikiem.
    A co uważasz o tej odsłoniętej górnej pokrywie, czy jej brak może powodować ten problem? Czy wykluczyć zupełnie?

    Zdjęcie palnika gazowego bez płomienia.
  • REKLAMA
  • #7 20925682
    MisiekDPx
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 16

    78db78 napisał:
    Górna pokrywa musi być obowiązkowo.
    Ale masz na myśli pokrywę na palnik czy górną pokrywę w sensie, że górę kuchenki (z której wychodzą palniki)? Ja testuję z pokrywami na palnikach, ale cały czas nie mam jeszcze założonej górnej części kuchenki i zastanawiam się, czy brak tej górnej części kuchenki nie powoduje tego problemu z trzymaniem płomienia.
  • REKLAMA
  • #8 20925892
    kecajk49
    Poziom 38  
    Posty: 3191
    Pomógł: 497
    Ocena: 872
    Warto by poczyścić wszystkie miejsca styku termoelementów z korpusami palników bo to co widać na zdjęciach to horror, tam pojawiają się bardzo niskie prądy, a nie 230 V AC, więc styki połączeń muszą lśnić, przez zupki prąd nie popłynie.
    Opis o zamienionej fazie z zerem pozostawię bez komentarz, bo brakuje słów w języku,..!
  • #9 20925924
    klamocik
    Poziom 36  
    Posty: 3035
    Pomógł: 333
    Ocena: 717
    Mylisz dwa pojęcia, nie trzymanie płomienia to zabrudzone palniki i nie nagrzewa termopary a przy termoparach tam płynie z 5 A i bardzo ważny jest idealny styk, bez górnej części palnika płomień nie ogrzeje końcówki. Termopara ze zdjęcia jest za nisko może płomień nie sięgać.
  • #10 20926029
    MisiekDPx
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 16
    @kecajk49 Tak, to wiem, przez termoparę lecą mV. Spróbuję też przeczyścić jeszcze. I tak, wiem, to nie są czyste rzeczy, ale to użytkuje osoba starsza, ciężko każdego zmusić, by codziennie o to dbała. Swoją drogą, podobno ta kuchenka ma już jakieś 20 lat.
    Natomiast w miejscach styków z gaźnikami jest idealnie czysto.
    A odnośnie zamienionej fazy z zerem to co w tym złego? Jakby na to nie patrzeć może to być sytuacja czysto-praktyczna i to dlatego, że mając gniazdko z 2 wyjściami obracając wtyczkę o 180° taką zamianę robimy my sami, użytkownicy. Więc w gruncie rzeczy nie ma to znaczenia. Kupując kuchenkę nikt nam nie przyjeżdża do domu i nie sprawdza, czy fazę mamy po lewo czy po prawo w gniazdku.

    Dodano po 7 [minuty]:

    @klamocik Rozumiem. Ja praktyczną część działania termopar jak najbardziej rozumiem. Wiem, że tam muszą lecieć mV rzędu do 20 mV (o ile dobrze pamiętam) i to one uruchamiają podtrzymywanie gazu. Ale ciągle nie daje mi spokoju czemu wciąż nie działa żaden palnik.
    Dokładniej napiszę jeszcze, że 3 dni temu, przed rozbieraniem kuchenki 3 palniki działały idealnie (jak nówka), zapalały od razu. Zatem rozebrałem kuchenkę ściągając górną i tylną pokrywę, termoparę wymieniłem (tylko w jednym palniku), podłączam niezłożoną kuchenkę do gazu i sieci, uruchamiam i nie trzyma żaden palnik (też żaden z 3 wcześniej działających). Ja wiem, że nie jest tam idealnie czysto, ale 3 paliki jeszcze 3 dni temu idealnie działały. Oczywiście palniki uruchamiam tylko z dyszami zamontowanymi, ze wszystkich oczek wychodzi płomień.
  • REKLAMA
  • #11 20926102
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6203
    Pomógł: 614
    Ocena: 1661
    Na początek chcę zaznaczyć, że to jak jest podłączona faza do kuchenki nie ma żadnego wpływu na działanie palników - podtrzymania płomienia. Co do samego podtrzymania płomienia, to też się gimnastykowałem z tym i to też w kuchence Amica. U mnie problemem była czystość styków połączenia termopary z zaworem gazowym palnika. Na oko wyglądały na sterylnie czyste, ale podtrzymanie nie działało. Pomogło dopiero spryskanie tych styków preparatem do konserwacji styków elektrycznych, z tym, że tą czynność, mniej więcej co rok trzeba było powtarzać. Nie widzę też związku, że grzebanie (wymiana) przy jednej termoparze, uziemiła pozostałe. One nie są w żaden sposób ze sobą powiązane - chyba, że zadziałała złośliwość rzeczy martwych. Ja bym wszystkie styki termopar potraktował preparatem do konserwacji styków i zobaczył jaki będzie efekt.
    Przyczyna może też tkwić w samym zaworze gazowym palnika. Tam jest elektromagnes, który utrzymuje zawór w stanie otwartym, gdy pali się gaz. Może tam pod zworę elektromagnesu dostał się jakiś paproch i elektromagnes nie ma takiej siły, aby utrzymać zworę. To tylko przypuszczenie, bo tego nie rozbierałem, a ono nasunęło mi się, w przypadku kuchenki gazowej u teściów. U nich podtrzymanie płomienia raz działało, a raz nie, bez względu na zastosowanie preparatu do konserwacji styków. Najczęściej na palniku najczęściej używanym.
  • #12 20926266
    kecajk49
    Poziom 38  
    Posty: 3191
    Pomógł: 497
    Ocena: 872
    Wyczyść papierem ściernym a nie żadnymi preparatami, każdy palnik ma swoje indywidualne zabezpieczenie!
    Niesprawność trzech wcześniej sprawnych, to wynik prac demontażowych więc doprowadź wszystkie do używalności, a ten czwarty niesprawny, to chyba jednak był sprawny.
    Szkoda, że nie wrzuciłeś fotki tego palnika.
  • #13 20926289
    MisiekDPx
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 16
    @gimak, OK, tak też zrobię (spryskam złącza Kontaktem), na pewno też zmierzę napięcia na próbę podczas palenia, czy generuje się te kilkanaście mV.
    I dokładnie ja również nie widzę związku z tym, że jedna termopara mogłaby uszkodzić coś w pozostałych, bo jak już napisałem - przy pozostałych trzech palnikach nie było nic ruszane. Kuchenka została rozkręcona (górna i tylna obudowa ściągnięta), wymieniłem dolną grzałkę i podmieniłem termoparę tylko w jednym palniku. Później podłączyłem do gazu (wciąż nieskręcona) i nie działa żaden palnik. Jeszcze się zastanawiałem, czy to może nie wina gazu, że może trzeba trochę tego gazu upuścić, może w rurce było trochę tlenu, ale jakby nie było, odpaliłem ten palnik z kilkanaście razy po nawet 2-5 sekund i wciąż płomień nie jest trzymany.
    Jeszcze mnie męczy myśli czy to ta górna obudowa kuchenki nie robi za jakieś "zabezpieczenie", ale też serwis Amiki byłby zmuszony zawsze do składania całej kuchenki choćby w ramach samego testu, co wydaje mi się trochę bez sensu.
    Co do zaworu gazowego, też to spróbuję przejrzeć, ale znów ta sama myśl - rozumiem jakby ten paproch wlazł do jednego zaworu, no może dwóch, ale do trzech naraz? :)

    Dodano po 11 [minuty]:

    @kecajk49, no to ja właśnie tutaj powołałem tą dyskusję na temat m.in. tych zabezpieczeń. Nie wiem jakie zabezpieczenia ma Amica, ale jeśli Ty wiesz, to ja z chęcią wysłucham. Dlatego też ciągle rozkminiam czy jakimś "zabezpieczeniem" nie jest ta górna pokrywa kuchenki (której cały czas nie mam założonej). Tym bardziej, że termopara jest 2 przewodowa, a nie 1 przewodowa.

    Co do tego czwartego to on był niesprawny. Nie wiem z jakiego powodu, ale ten palnik, przy którym była awaria nie działał już długi czas. Wcześniej przytrzymywał płomień tylko po dłuższym czasie i po wielu zapaleniach, a kilka miesięcy temu przestał całkowicie się podtrzymywać. Nie wykluczam, że termopara była tak bardzo zabrudzona, że to dawało w kość, ale mniejsza z tym. Teraz mam już z tym większą wiedzę, dlatego zamontowałem czystą termoparę (bez zaschniętego tłuszczu).

    I jeśli fotka może w czymś pomóc, nie ma problemu bym ją wrzucił. Tylko co dokładniej ma ukazywać, jaka perspektywa Cię interesuje, rozumiem, że ten uszkodzony palnik chcesz widzieć? Od razu też mogę napisać, że ten palnik był zawalony tłuszczem, nie było możliwości odkręcenia termopary, więc został wykręcony cały korpus, a następnie w garażu wyciągnięta termopara przy użyciu innych narzędzi. Tak czy siak, to miejsce gdzie jest termopara jest teraz w miarę czyste.
  • #14 20926371
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6203
    Pomógł: 614
    Ocena: 1661
    MisiekDPx napisał:
    na pewno też zmierzę napięcia na próbę podczas palenia, czy generuje się te kilkanaście mV.

    I prawdopodobnie termopara wygeneruje to napięcie, warto to sprawdzić, ale to nie wygenerowane napięcie decyduje o tym czy nastąpi zadziałanie elektromagnesu w zaworze gazowym. O tym decyduje wielkość prądu jaki popłynie przez cewkę elektromagnesu, a ten prąd z kolei, zależy od oporności całego obwodu termopara-elektromagnes (prawo Ohma). W tym wypadku, gdy napięcie na termoparze będzie generowane na właściwym poziomie, to na wartość prądu decydujący wpływ będzie miała oporność styków na obydwóch przewodach termopara-elektromagnes. Oporność ta zależy od czystości stykających się powierzchni i ich wzajemnego docisku. W moim przypadku nie do wszystkich powierzchni był dostęp, żeby można skontrolować ich czystość. Nie była też możliwa kontrola docisku stykających się powierzchni w środkowym przewodzie styku termopara-elektromagnes. Tak jak napisałem w moim przypadku pomogło spryskanie tych powierzchni, konkretnie Elektrosol.
    Dodam też, że operacja z przeczyszczeniem styków i spryskaniem Elektrosolem pomogła nie tylko u mnie, ale również u kilku moich kolegów, u których wystąpił problem z podtrzymaniem płomienia w kuchenkach gazowych.
  • #15 20926465
    kecajk49
    Poziom 38  
    Posty: 3191
    Pomógł: 497
    Ocena: 872
    A elementy metalowe palników masz nie zdeformowane?
    Pozostaje tylko ich wymiana bo po zdeformowaniu tylko nadają się na złom.
    Pewnie, że przy dwuprzewodowych styk w miejscu mocowania jest bez znaczenia, a może masz jeszcze wkręcane? Ja mam takie.
    Mogło się zdarzyć że są zdeformowane, ale ułożenie się zmieniło i klops, więc szukaj, ale powrót w jakimś położeniu świadczy o deformacji i kombinowanie wtedy na nic.
  • #16 20926555
    klamocik
    Poziom 36  
    Posty: 3035
    Pomógł: 333
    Ocena: 717
    Moje przykłady... W termoparze, środkowy drut powinien być zespawany z końcówką, niestety po pociągnięciu wylazł, o złym styku na śrubie masowej nie wspomnę, w starszych styk jest skręcany dopiero wyczyszczenie środków mosiężną szczoteczką pomogło.
  • #17 20926627
    kecajk49
    Poziom 38  
    Posty: 3191
    Pomógł: 497
    Ocena: 872
    Tak też bywa, ale sprawne trzy po rozbiórce żeby stały się niesprawne to już inna bajka,
  • #18 20926775
    MisiekDPx
    Poziom 11  
    Posty: 85
    Pomógł: 1
    Ocena: 16
    @kecajk49, @klamocik, @gimak, kuchenka już działa, wszystkie palniki również.
    Szczerze powiedziawszy sam nie mam 100% pewności, co pomogło. Natomiast tak, nic ponownie przy tych działających palnikach nie ruszałem. W jednym działającym tylko odpiąłem styk termopary, by zmierzyć napięcie mV.
    Co mogło być problemem? Albo za słabo były wciskane pokrętła (w co wątpię) (miałem tym razem podłożone coś pod palniki, więc wciskanie pokręteł było bardziej "stabilne"), mógł być też nie do końca odkręcony gaz (nie ja go odkręcałem, więc nie mogę za to ręczyć (ale czy nie do końca odkręcony gaz serio mógłby być problemem braku podtrzymania?), ewentualnie jeszcze bardziej rozgrzane palniki (dłużej gaz płynął niż wczoraj).
    Trochę głupio, ale ważne, że działa. I kwestia na przyszłość - brak górnej pokrywy kuchenki nie powoduje tego, że palniki nie płoną.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z kuchenką elektryczno-gazową Amica 51GE3.33ZpTaNRA, która po wymianie termopary nie trzymała płomienia na żadnym z palników. W trakcie dyskusji poruszono kwestie związane z podłączeniem fazy i zera, czystością styków termopary oraz wpływem braku górnej pokrywy na działanie palników. Użytkownik wymienił termoparę, ale po podłączeniu kuchenki ogień nie utrzymywał się. Wskazano na konieczność czyszczenia styków oraz sprawdzenia, czy palniki są odpowiednio zamocowane. Ostatecznie, po kilku próbach, kuchenka zaczęła działać, co mogło być spowodowane lepszym dociskiem pokręteł lub lepszym dopływem gazu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA