logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czujniki TPMS - ile czasu wytrzymały przed koniecznością wymiany

ken-wawa 24 Sty 2024 02:27 13671 21
  • #1 20925693
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 139
    Zastanawiam się, ile średnio wytrzymują czujniki TPMS zanim trzeba je wymienić.

    Stąd propozycja, by w tym temacie podawać następujące informacje:
    - model samochodu
    - czujnik fabryczny czy zamiennik i jaki
    - po ilu latach wymiana
    - po jakim przebiegu

    Ta informacja może być przydatna, gdy np. ktoś wymienia właśnie komplet opon, a czujniki mają już kilka lat i nie wie, czy wymieniając opony, wymienić przy okazji prewencyjnie zestaw czujników, czy zostawić stare i czekać, aż się bateria całkiem wyczerpie.

    Przy okazji, czy ktoś próbował patentu z wymianą TPMS bez zdejmowania opon? Na przykład tak: https://www.youtube.com/watch?v=qoIbpA52btU
  • #2 20925710
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Ja stosuję chińczyki, bo mam stare auta wszystko poniżej 2010 roku i nie miały fabrycznie tego, stosuję https://www.aliexpress.com/item/1005006362319...Nc&utparam-url=scene%3Asearch%7Cquery_from%3A

    W jednym aucie mam czujniki wewnętrzne, w drugim zewnętrzne. Nic jeszcze nie padło od 4 może 5 lat. Wymieniam jedynie baterie. W tych zewnętrznych co około 8 miesięcy, czyli co 12k km. W tych wewnętrznych baterie mi wystarczają na jakieś 2 lata. Zadowolony jestem z tego, bardzo fajny gadżet i do tego tani.
  • #3 20926270
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 139
    To dość często wymieniasz. Bo ja mam fabryczne 8 lat i póki co działają, ale muszę wymienić opony i zastanawiam się, czy przy okazji wymienić tpms, by później dwa razy nie mieć roboty, czy jeszcze trochę pociągną...

    Wymieniasz sam bez zdejmowania opony czy w warsztacie? Mówię o tych wewnątrz koła?
  • #4 20937465
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Wewnętrzne wymieniam bardziej profilaktycznie przy robocie na warsztacie. Baterie tanie są i nie chcę aby padły. Te zewnętrzne są jeszcze tańsze, ale i mniejsze więc one padają. Poza tym, sądzę że fabryczne faktycznie działają dłużej niż te ryżowe, które mam ja. :)
  • #5 20937579
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12739
    Pomógł: 1158
    Ocena: 3393
    Też mam fabryczne, w czerwcu będzie już 7 lat, przebieg 100 000 km.
  • #6 20938004
    Michal_WWL
    Poziom 26  
    Posty: 799
    Pomógł: 76
    Ocena: 283
    Jeep Grand Cherokee 2015, 250tyś km przebiegu, wersja US, czujniki oryginalne (z tego samego roku produkcji).
    Jeden z czujników przestał działać, pozostałe wciąż sprawne.
  • #7 20938775
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 139
    Czyli te nieliczne jeszcze wpisy sugerowałyby, że można liczyć na niecałe 10 lat czasu życia w przypadku dobrych jakościowo czujników (z dobrą baterią). Tak zresztą powiedziano mi w jednym ASO, że do 10 lat.
  • #8 20938917
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12739
    Pomógł: 1158
    Ocena: 3393
    Podejrzewam że spoko ten czas można by wydłużyć do powiedzmy 15 lat stosując automatyczne doładowanie baterii podczas jazdy. Tylko po co i jaki to ma sens.
  • #9 20939031
    Michal_WWL
    Poziom 26  
    Posty: 799
    Pomógł: 76
    Ocena: 283
    Aleksander_01 napisał:
    Podejrzewam że spoko ten czas można by wydłużyć do powiedzmy 15 lat stosując automatyczne doładowanie baterii podczas jazdy. Tylko po co i jaki to ma sens.


    Musi być możliwość techniczna doładowania baterii umieszczonej wewnątrz kręcącego się koła. Z drugiej strony raz na 10 lat na pewno się zmienia opony i wtedy jest możliwość wymiany czujnika.
  • #10 20939036
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12739
    Pomógł: 1158
    Ocena: 3393
    Michal_WWL napisał:
    Musi być możliwość techniczna doładowania baterii umieszczonej wewnątrz kręcącego się koła.

    To akurat najmniejszy problem, pytanie tylko po co.
  • #11 20939053
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Ja tak tylko w kwestii formalnej, baterii się nie ładuje, ładować można akumulatory.
  • #12 20942048
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 139
    Są na rynku zegarki, które doładowują się poprzez ruch dłoni. Więc pewnie i te czujniki spokojnie mogłyby się doładowywać od ruchu koła. Szkoda, że "mądra UE" o tym nie pomyślała...
  • #13 20942191
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12739
    Pomógł: 1158
    Ocena: 3393
    user64 napisał:
    Ja tak tylko w kwestii formalnej, baterii się nie ładuje, ładować można akumulatory.

    Masz rację, ale nie bądźmy tacy szczegółowi.
    ken-wawa napisał:
    spokojnie mogłyby się doładowywać od ruchu koła. Szkoda, że "mądra UE" o tym nie pomyślała...

    Pytanie tylko po co ? Jeżeli wytrzymuje około 10 lat.
  • #14 20943243
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 139
    Aleksander_01 napisał:
    Pytanie tylko po co ? Jeżeli wytrzymuje około 10 lat.


    Po to by wytrzymywały czas życia samochodu... Ale w ramach ekologii lepiej wywalić i wymienić na nowe...
  • #15 20943329
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12739
    Pomógł: 1158
    Ocena: 3393
    ken-wawa napisał:
    Po to by wytrzymywały czas życia samochodu...

    Ale jaja, przecież to ma być interes dla producenta a nie ekologia.
  • #16 20943483
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 139
    Ale TPMS narzuciła UE, przynajmniej, by używać ich powszechnie, bo wcześniej już były na rynku... Skoro narzucała, to mogła też narzucić wymagany czas życia... Mówiąc precyzyjnie UE nie narzucała dokładnie TMPS, a konieczność rozwiązania, które umożliwia wychwycenie utraty powietrza w oponach. Ale też mogła dorzucić wymóg, by nie było konieczności wymiany akumulatora w takim rozwiązaniu... albo by nie było potrzeby wymiany np. przez 20 lat. Natomiast, jak pokazuje ta sytuacja, ale i wiele innych na rynku samochodwym, UE działa mocno w interesie producentów, a nie klientów... Inny przykład mega drogi czynnik chłodniczy rf-1234yf, ale to już inna bajka...
  • #17 20943533
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Czy ty kolego obudziłeś się ze snu 50letniego? Uważasz, że Unii zależy na klientach?! Nie i nigdy nie zależało i zależeć nie będzie. Interesy.
  • #18 20943724
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12739
    Pomógł: 1158
    Ocena: 3393
    ken-wawa napisał:
    Ale też mogła dorzucić wymóg, by nie było konieczności wymiany akumulatora w takim rozwiązaniu... albo by nie było potrzeby wymiany np. przez 20 lat.

    Ile masz lat ? A może tak minimum 20 lat na akumulatory rozruchowe, 30 lat na perforację, milion km na silnik, zawieszenie itd.
    Już 40 lat temu w programie "Sonda" dwaj prowadzący udawadniali że producenci mogą robić samochody które wytrzymają milion km. Tylko ile wtedy by one kosztowały, oraz ile by się ich sprzedawało.
    Aleksander_01 napisał:
    Podejrzewam że spoko ten czas można by wydłużyć do powiedzmy 15 lat stosując automatyczne doładowanie baterii podczas jazdy.

    Rozumiesz to co wyżej ? Technicznie się da, ale ekonomicznie to bez sensu.
  • #19 20943771
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Posty: 5320
    Pomógł: 721
    Ocena: 2065
    Fabryczne wytrzymują 7-8 lat, potem w niektórych można wymienić baterię. TPMS może i narzuciła Unia, ale to w samochodach z rynku amerykańskiego częściej świeci się kontrolka TPMS. Poza tym , nie martwiłbym się czterema czujnikami ciśnienia co 7 lat jako elektrośmieciami. Myślę ( właściwie to jestem pewien), że eksploatacja auta produkuje o wiele więcej elektrośmieci z powodu takiej a nie innej konstrukcji niektórych podzespołów. Brak możliwości naprawy czy wymiany poszczególnych elementów wymusza wymianę całych modułów.
    Częściowo to wina właścicieli, dawniej często proponowałem, to można wyczyścić, rozruszać, dogiąć styczki, ale gwarancji nie daję, w większości przypadków działa długo. Teraz mam to w, no gdzieś tam, bo klient wraca i jest, panie ile razy ja to będę naprawiał, i tak dalej.
    Mechanizmy wycieraczek naprawiałem często, podnoszenie szyb nigdy, bo szkoda czasu, i tak nie będzie to trwala naprawa, w przełącznikach zespolonych często wystarczyło zetrzeć stary smar z opiłkami i posmarować od nowa. Zmienił się też koszt robocizny do kosztu części zamiennych i nieraz nie opłaca się siedzieć nad czymś 3 godziny, skoro kupię to za stówkę i wymienię w 15 minut.
    Koniec offtopu.
  • #20 21617110
    maras77
    Poziom 21  
    Posty: 539
    Pomógł: 21
    Ocena: 113
    Dodam tylko, że w swoim espace z 2007 r. mam fabryczne czujniki TPMS, i w 2025 r nadal działają.

    Problem jest z jednym, który od czasu do czasu w czasie jazdy po autostradzie przestaje nadawać ciśnienie, ale potem znów wraca do działania.
  • #21 21617147
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12739
    Pomógł: 1158
    Ocena: 3393
    ladamaniac napisał:
    Teraz mam to w, no gdzieś tam, bo klient wraca i jest, panie ile razy ja to będę naprawiał, i tak dalej.

    Dokładnie tak samo postępuję. Przykład z tego tygodnia - skoda fabia hurgoczący wentylator nadmuchu, praca tylko na 4 biegu. Diagnoza - zatarte łożysko silnika (obraca się w obudowie). Naprawić to jak się człowiek uprze to się zrobi, ale po co tracić drogi czas. Zakup nowego wentylatora plus nowy rezystor to koszt 220 zł. Szybciutki demontaż i montaż, plus marża na częściach, łatwa robota i dwa lata gwarancji. Klient zadowolony bo cichutko wszystko śmiga.
    ladamaniac napisał:
    Mechanizmy wycieraczek naprawiałem często, podnoszenie szyb nigdy, bo szkoda czasu,

    Na mechanizmy wycieraczek daję wieczystą gwarancję, a mechanizmy szyb skoro kosztują 70 zł i mają dwuletnią gwarancję to szkoda tego dotykać, wyjątkiem są jakieś dziwolągi i wtedy można naprawiać (jeżeli jest zerwana linka).
  • #22 21617617
    elvis2x
    Poziom 11  
    Posty: 21
    Ocena: 4
    U siebie miałem chińskie Junsun, centralka ze panelem solarnym i czterema wentylami sztywnymi (kupione w 2018 r. Komplecik kosztował jakieś 160 zł.
    Wytrzymało 6 lat. W centralce przez ten czas tylko 2 lub 3 razy doładowałem akumulatorek przez USB. I to w trakcie kwarantanny covidowej, gdy auto nie wyjeżdżało z garażu przez 3 tygodnie..
    Po ok. 6 latach padły baterie we wentylach, pierwsze koło zaczęło piszczeć alarmem zimą przy -12°C. Niestety elektronika z baterią we wentylach hermetycznie zalane żywicą.

    Obecnie już Junsun ma tylko TPMS jako moduł podpinany do ich radia samochodowego.
    Kupiłem inne z dobrymi opiniami, z podobną centralką od E-ACE.
    I niestety już to nie jest ta jakość. W opisie większość sprzedawców pisze o dwóch latach trwałości na baterie w sztywnych wentylach i tylko ten jeden sprzedawca coś tam wspomniał o pięciu latach - mam je pół roku, to się dopiero okaże, ile wytrzymają. W przypadku nakrętek z czujnikami na wentyle dodają kluczyk do wymiany baterii i piszą o jednym roku trwałości.

    Nowa centralka jest dużo gorszej jakości w porównaniu z poprzednią z 2018 roku.
    Przyjechała z rozładowaną baterią i w trakcie polskiej zimy już w lutym i marcu musiałem ją 2 razy doładowywać z USB i kolejny raz na przełomie maj/czerwiec, bo solar ładuje tylko w czasie pracy wyświetlacza. Auto może stać 10 godzin na parkingu w pełnym słońcu i w tym czasie solar baterii nie doładowuje.

    Taki typ TPMS, na razie mam mieszane odczucia i trudno mi go polecać: wskazania ciśnienia są w miarę dokładne, denerwuje mnie drenowanie baterii mimo obecności panelu solarnego:

    Dwa czujniki TPMS z panelem solarnym: nowy 3-miesięczny i stary 6-letni na tle materiału

    https://pl.aliexpress.com/item/10050094966215...tpp_buckets:668#2846#8115#2000&pdp_ext_f={"order":"4","eval":"1","sceneId":"30050"}&pdp_npi=4@dis!PLN!150.78!55.79!!!290.46!107.47!@211b653717535416373785224e6c35!12000049305258431!rec!PL!!ABX&utparam-url=scene:pcDetailTopMoreOtherSeller|query_from:

Podsumowanie tematu

✨ Czujniki TPMS w samochodach fabrycznych zazwyczaj wytrzymują około 7-10 lat, co potwierdzają doświadczenia użytkowników oraz informacje z ASO. Po tym czasie często konieczna jest wymiana baterii lub całych czujników. Czujniki zamienne, zwłaszcza zewnętrzne, mogą wymagać częstszej wymiany baterii, nawet co około 8 miesięcy (12 tys. km), natomiast wewnętrzne baterie wytrzymują około 2 lat. Wymiana baterii lub czujników wewnętrznych zwykle odbywa się podczas serwisu opon, co jest wygodne i profilaktyczne. Dyskutowano także o możliwości doładowywania baterii w czujnikach podczas jazdy, jednak technicznie jest to trudne i ekonomicznie nieopłacalne. W praktyce wymiana czujników TPMS jest powiązana z wymianą opon co około 10 lat, co jest zgodne z żywotnością baterii i samych czujników. W dyskusji pojawiły się także uwagi dotyczące regulacji UE, która wymusiła stosowanie TPMS, ale nie narzuciła wymagań dotyczących długowieczności baterii czy czujników. Przykłady modeli samochodów z działającymi czujnikami TPMS to Jeep Grand Cherokee 2015 (oryginalne czujniki, jeden uszkodzony po 250 tys. km) oraz Renault Espace 2007 z fabrycznymi czujnikami działającymi ponad 18 lat. Wymiana czujników bez zdejmowania opon była poruszona, ale nie potwierdzono jej praktycznej skuteczności.
REKLAMA