Witam,
Analizując rachunki za prąd klientów zauważyłem, że opłata za "Ponadumowny pobór energii biernej indukcyjnej" jest całkowicie różny.
Klienci mówią, że nie instalowali żadnych kompensatorów a mimo to ta opłata jest niska i patrząc na klientów z tą opłatą wysoką nie jest wprost proporcjonalna do zużycia.
Dla przykładu, mam klienta hurtownia mięsa z chłodniami (30MWH rocznie) gdzie ta opłata jest wysoka (średnio 500zł miesięcznie w lecie zdecydowanie drożej) inny klient stacja benzynowa z restauracją 80MWh rocznie (50zł miesięcznie) i restauracja z małym browarem 70MWh również 40zł miesięcznie.
A również mam klienta Sklep spożywczy z małą stolarnią 35MWh + PV, który nie płaci nic za indukcyjną a za pojemnościową 800zł miesięcznie, a może tu jest błąd na fakturze?
Czy możecie mi powiedzieć od czego to zależy? Czy może nowe urządzenia mają już wbudowane dławiki, czy jest szansa, że ta moc kompensuje się z oświetleniem czy może coś innego?
Dziękuję za pomoc
Analizując rachunki za prąd klientów zauważyłem, że opłata za "Ponadumowny pobór energii biernej indukcyjnej" jest całkowicie różny.
Klienci mówią, że nie instalowali żadnych kompensatorów a mimo to ta opłata jest niska i patrząc na klientów z tą opłatą wysoką nie jest wprost proporcjonalna do zużycia.
Dla przykładu, mam klienta hurtownia mięsa z chłodniami (30MWH rocznie) gdzie ta opłata jest wysoka (średnio 500zł miesięcznie w lecie zdecydowanie drożej) inny klient stacja benzynowa z restauracją 80MWh rocznie (50zł miesięcznie) i restauracja z małym browarem 70MWh również 40zł miesięcznie.
A również mam klienta Sklep spożywczy z małą stolarnią 35MWh + PV, który nie płaci nic za indukcyjną a za pojemnościową 800zł miesięcznie, a może tu jest błąd na fakturze?
Czy możecie mi powiedzieć od czego to zależy? Czy może nowe urządzenia mają już wbudowane dławiki, czy jest szansa, że ta moc kompensuje się z oświetleniem czy może coś innego?
Dziękuję za pomoc