Witam zainteresowanych.
Posiadam kompresor jak w tytule, model Kompresor-Set 400/10/50 17 tlg. Wywala bezpieczniki. Kompresor posiada dwa kondensatory; 65uF i 200uF. Posiada także wyłącznik odśrodkowy który rozłącza uzwojenie jak silnik osiągnie obroty. Nie mam pewności czy wszystko było dobrze podłączone jak go dostałem ale musiałem do pomiarów to powypinać. Z silnika wychodzą trzy przewody; czarny, niebieski, czerwony oraz dwa białe które są od wyłącznika odśrodkowego. Zastanawia mnie dlaczego rezystancja uzwojeń jest taka mała tzn. mierząc multimetrem wygląda to tak;
- między dwoma białymi 0 om (tu chyba poprawnie bo to odśrodkowy)
- między czerwony i czarny 1,4 om
- między czerwony i niebieski 1,4 om
- między czarny i niebieski 2,8 om (suma oporności powyższych uzwojeń)
Nie mam dużego doświadczenia z silnikami elektrycznymi ale te oporności uzwojeń są podejrzanie małe.
Proszę o pomoc w diagnozie.
Posiadam kompresor jak w tytule, model Kompresor-Set 400/10/50 17 tlg. Wywala bezpieczniki. Kompresor posiada dwa kondensatory; 65uF i 200uF. Posiada także wyłącznik odśrodkowy który rozłącza uzwojenie jak silnik osiągnie obroty. Nie mam pewności czy wszystko było dobrze podłączone jak go dostałem ale musiałem do pomiarów to powypinać. Z silnika wychodzą trzy przewody; czarny, niebieski, czerwony oraz dwa białe które są od wyłącznika odśrodkowego. Zastanawia mnie dlaczego rezystancja uzwojeń jest taka mała tzn. mierząc multimetrem wygląda to tak;
- między dwoma białymi 0 om (tu chyba poprawnie bo to odśrodkowy)
- między czerwony i czarny 1,4 om
- między czerwony i niebieski 1,4 om
- między czarny i niebieski 2,8 om (suma oporności powyższych uzwojeń)
Nie mam dużego doświadczenia z silnikami elektrycznymi ale te oporności uzwojeń są podejrzanie małe.
Proszę o pomoc w diagnozie.