Cześć jestem w posiadaniu kompresora na silnik jednofazowy bezszczotkowy. Mam problem z silnikiem mianowicie silnik jak będzie to widać na zdjęciu posiada od strony wentylatora płytkę z stykami które w czasie obrotów silnika stykają się naprzemiennie dociskane przez blaszkę ze sprężynkami. Nie rozumiem zasady pracy to raz a dwa silnik pracuje ok. 10s i wyłącza go wewnętrzne zabezpieczenie termiczne. A i styki na blaszce iskrzą. Nierówna praca silnika. Posiada dwa kondensatory.
P.S.
Tak sobie myślę posiada 2 kondensatory 1 rozruch drugi praca a ta blaszka ze sprężynkami powinna działać odśrodkowo przełączając jeden od drugiego lecz nie działa i automatycznie się raz rozruch a raz praca?
Czy dobrze kminię? Może kondensator z "pracy" jest uszkodzony.
P.S.
Tak sobie myślę posiada 2 kondensatory 1 rozruch drugi praca a ta blaszka ze sprężynkami powinna działać odśrodkowo przełączając jeden od drugiego lecz nie działa i automatycznie się raz rozruch a raz praca?
Czy dobrze kminię? Może kondensator z "pracy" jest uszkodzony.