Problem jest jak mi powiedziano prawdopodobnie z elektryką. Auto po rozgrzaniu schodzi z obrotów, jak wyhamowuję przygasa, ale nie gaśnie, kontrolki migają. Co to może być, czy jeszcze jakaś inna przyczyna? Czy możliwe, że są to tylko jakieś błędy w komputerze? Dodatkowo pierwszy bieg nie nabiera rozpędu, dopiero jak ponownie go wrzucę, ale nie zawsze. I to też bardziej na rozgrzanym silniku.