logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Różnice w pomiarach mocy żarówek "LED" 12W/36W - miernik cęgowy vs miernik gniazdka

Lelo29 09 Lut 2024 19:26 732 19
  • #1 20953539
    Lelo29
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 4
    Nie jestem elektrykiem, więc moje pytanie dotyczy czegoś, czego nie rozumiem.
    Mam problem z pomiarami mocy żarówek o mocy 12W i 36W.
    Pomiary prądu na wszystkich urządzeniach wynoszą odpowiednio 0.06A i 0.26A.
    Posiadam miernik cęgowy, zwykły multimetr oraz miernik do gniazdka.
    Miernik cęgowy i multimetr są ustawione na pomiar prądu zmiennego (AC).
    I tutaj nie rozumiem. Miernik do gniazdka pokazuje 12W i 36W. Ja, obliczając 0.06x230V, otrzymuję 13.8W, a 0.26x230V daje 59.8W. Gdzie popełniam błąd? Jak miernik do gniazdka oblicza 36W? Nawet jeśli wpiszę to do kalkulatora internetowego, wychodzi 59.8W. Proszę o wyjaśnienie bez drwin.
  • Pomocny post
    #3 20953583
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 20953595
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23604
    Pomógł: 1910
    Ocena: 6660
    Lelo29 napisał:
    Nie jestem elektrykiem, więc moje pytanie dotyczy czegoś, czego nie rozumiem

    Tu nie trzeba być specjalistą. Tylko skończyć szkołę podstawową. Fizyka obejmowała wystarczający poziom wiedzy, by to ogarniać. A język polski powinien dać umiejętność czytania ze zrozumieniem instrukcji urządzeń, które masz.
    Czyli moc czynna, bierne, pozorna. Tolerancja pomiaru i dokładność oraz sposób pomiaru przez proste urządzenia i ich zachowanie przy zasilaczach impulsowych.
  • #5 20953641
    Lelo29
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 4

    Widzę, że twoja fizyka w szkole też była bardzo rozwinięta, tak jak twój poziom ego. Polskiego się naucz, żeby uczyć. Kilkadziesiąt lat temu nie było technologii LED.
  • #6 20953658
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6209
    Pomógł: 280
    Ocena: 942
    kkknc napisał:
    A j.polski powinien dać umiejętność czytania ze zrozumieniem instrukcji urządzeń które masz.


    No chyba i pisania :-), no chyba że kończy się szkołę im. K. Wielkiego położoną przy ul. K. Odnowiciela
  • #7 20953671
    Lelo29
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 4
    Dzwiekuje za wskazanie czego szukac. Juz znam pojecia ale nadal nie potrafie zrozumiec jakiego wzoru uzyc zeby znajac ilosc amperow i napiecia sieciowego wyliczyc ile jest watowa zarowka albo lampa (zapomnialem napisac ze w technologi led). W mojej podstawowce 40 lat temu tego nie uczyli
  • #8 20953678
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5314
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    Lelo29 napisał:
    Dzwiekuje za wskazanie czego szukac. Juz znam pojecia ale nadal nie potrafie zrozumiec jakiego wzoru uzyc zeby znajac ilosc amperow i napiecia sieciowego wyliczyc ile jest watowa zarowka albo lampa (zapomnialem napisac ze w technologi led). W mojej podstawowce 40 lat temu tego nie uczyli

    Nie przejmuj się, w mojej też nie uczyli tego w podstawówce. A ktoś kto twierdzi że jest to zakres fizyki z podstawówki to po prostu mija się z prawdą.
    Nie dasz rady przy pomocy amperomierza obliczyć mocy czynnej innego odbiornika niż rezystancyjnego, czyli np żarówki 40 letniej.
  • #9 20953685
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 20953689
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23604
    Pomógł: 1910
    Ocena: 6660
    No kto by pomyślał że ten czas szybko płynie. Bo technologia LED to lata 60 ubiegłego wieku.
  • #11 20953693
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 20953699
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23604
    Pomógł: 1910
    Ocena: 6660
    Może to że wzory na elektryczność to się nie zmieniły od 100 lat. I to że podobno w czasach w których się uczył nie było LED.
  • #13 20953889
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17154
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6617
    Ktoś_tam napisał:
    Nie przejmuj się, w mojej też nie uczyli tego w podstawówce.
    Zgadza się. Podstawówkę kończyłem w 1985 roku i nie przypominam sobie, aby na fizyce z zakresu elektrotechniki uczono czegoś więcej niż prawa Ohma na podstawie prostego obwodu złożonego z bateryjki i żarówki.
    Obwody prądu przemiennego (czyli moce czynne, bierne, pozorne, kosinusy... etc.) zaczęły się dopiero w I klasie technikum. I to technikum elektrycznego. Jak to było na innych kierunkach i w "ogólniakach", tego nie wiem.
    Nie wiem też czego szkoły uczą obecnie, ale zakładam że raczej nie więcej niż dekady temu.
    Lelo29 napisał:
    Juz znam pojecia ale nadal nie potrafie zrozumiec jakiego wzoru uzyc zeby znajac ilosc amperow i napiecia sieciowego wyliczyc ile jest watowa zarowka albo lampa
    Moc pozorna: S = U x I,
    moc czynna: P = U x I x cosφ.
    Kosinus <1 oznacza przesunięcie prądu względem napięcia. Odbiornik rezystancyjny nie powoduje przesunięcia, cosφ=1, czyli P=S.
    Odbiornik o charakterze indukcyjnym lub pojemnościowym powoduje, że sinusoida prądu nie jest w fazie z sinusoidą napięcia.
    Zjawiska te graficznie przedstawia trójkąt mocy, a obliczenia oparte są na twierdzeniu Pitagorasa.
    A Pitagoras w podstawówce raczej był ;)
  • #14 20954218
    krru
    Poziom 33  
    Posty: 1819
    Pomógł: 230
    Ocena: 214
    A to wszystko i tak przy założeniu, że natężenie pobieranego prądu jest sinusoidalnie zmienne. Przy elektronicznych obciążeniach typu przetwornica pobór prądu może być impulsowy, zawierać jakieś inne częstotliwości w sumie może być dowolnie inny i wtedy proste wzory nie wystarczą, potrzebne są całki z przebiegów, a z przyrządów pomiarowych - oscyloskop. Pewnie tak działa taki cyfrowy miernik - próbkuje prąd i napięcie i wykonuje cyfrowe sumowanie mocy chwilowej, taki dyskretny odpowiednik całkowania.
  • #15 20954553
    Lelo29
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Ocena: 4
    Dzięki za waszą aktywnosc. Moc internetu jest wielka lecz zawsze zadając proste pytanie na fachowym forum mozna napotkac na fale hejtu i szyderstwa. Nie wszyscy są geniuszami w każdej dziedzinie ale nie nalezy ich za to obrażać. Zadałem proste pytanie chcąc zgłębić swoją wiedzę i to wszystko. Nie będę pisał pracy magisterskiej.
    Wychodziłem z założenia ze multimetr jest duzo dokładniejszy i da się nim więcej zmierzyć a w przytoczonym przykładzie wynika że zwykły gniazdkowy miernik potrafi więcej bo umie wskazać pobór prądu bez pytania na forum. Dobrze że taki miernik jest marketowy i nie szydzi z użytkownika ze ośmielam się używać zamiast wiedzieć to z podstawówki . W takim przypadku cała ta technologia powinna być zarezerwowana tylko dla geniuszy i tych, którzy rozumieją jak to działa a nie dla tych chcących polepszyć sobie życie. Samochody których używają tak chętnie osoby szydzące też sami sobie naprawiacie pewnie...
  • #16 20954582
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 20955229
    Matheu
    Poziom 25  
    Posty: 1005
    Pomógł: 61
    Ocena: 301
    @Lelo29, Kolego!
    (pierwszy raz wypowiadam się w Twoim wątku)

    Piszesz, że w szkole nie było tego czy tamtego, ale przeczytałem Twój tytuł, potem przeczytałem Twój problem w pierwszym poście i zgłupiałem...
    W czym masz problem?!?

    potem przeczytałem Twojego pierwszego posta JESZCZE RAZ, zwróciłem uwagę na pewną rzecz, i mnie olśniło:
    Ty nie wiesz, o czym piszesz!

    Pisałeś 'żarówki' a to są lampki LED' (no niech będzie, że 'żarówki LED', ale to pisz wyraźnie że LED).
    żarówka a tzw 'żarówka LED' to dwa zupełnie różne typy urządzeń (mimo, że oba dają światło) i mają zupełnie inną budowę i charakterystykę.
    Żarówka (ta z żarzącym się drucikiem, stąd nazwa żarówka!) - tu pomiary w Twojej 'metodzie' pomiarowej by się zgadzały.
    tzw 'żarówka LED' to już urządzenie (mniej lub bardziej) złożone urządzenie i elektroniczne i tu- już musiałbyś wiedzieć co się mierzy i w jaki sposób.


    Czy świnka i świnka morska to też dla Ciebie to samo?
    (mimo, że obie mają po cztery nogi)
    Czy do tej wiedzy- trzeba być Biologiem? doktorem habilitowanym??
    (żarówki i tzw 'żarówki LED' też można odróżnić od siebie)

    mnemotechnika:
    świnka ≠ świnka morska
    żarówka ≠ tzw 'żarówka LED'
    ;)

    pozdrówka - Maciek
  • #19 20955253
    Matheu
    Poziom 25  
    Posty: 1005
    Pomógł: 61
    Ocena: 301
    Xury!
    czy zgodzisz się, że w technice ważna jest jednoznaczność?

    baterie paluszki ;) - (masz na myśli ogniwa AA czy AAA?) tak, mam
    miednicy (z miedzi czy innej) - nie posiadam.

    i Xury, rozumiem, że dla Ciebie też:
    żarówka tzw 'żarówka LED'
    świnka świnka morska
    prawda, Xury?

    no, ale zawsze ktoś może się tłumaczyć, że nie jest biologiem, ani nie ma 'doktoratu z elektryki

    Xury!
    powiedz, że nie jest Ci wszystko jedno!


    poprosiłem o zmianę tytułu wątku (aby było jasne!)
  • #20 20955291
    xury
    Specjalista automatyka domowa
    Posty: 7077
    Pomógł: 878
    Ocena: 1491
    Czy jeśli ktoś opisze "żarówkę LED" jako "elektroluminescencyjne źródło światła" będzie to dla Ciebie bardziej jednoznaczne od "żarówka LED" ? Dla mnie nie. Pod pojęciem "żarówka LED" od razu spodziewam się co zobaczę.
    Mianowicie punktowe źródło światła z trzonkiem typu Edison lub innym np. GU10.
    Pod pojęciem "elektroluminescencyjne źródło światła" wiem tylko tyle, że to jest jakiś LED. Natomiast może to być lampa, taśma, pojedyncza dioda, matrix cob, filament cob, power LED, uliczny LED itd. itp.
    Według mnie NIE NALEŻY WALCZYĆ z językiem. Inaczej niech każdy się oburza na ogniwa zwane bateriami, miednice, ołówki grafitowe itd.
    A oprócz tego wtedy nie powinien się ograniczać tylko do terminologii technicznej ale do wszystkich pokrzywień językowych typu: nara, dozo, pozdro, szacun
    Więc znasz moje zdanie: będę mówił żarówka LED, ołówek bateria i miednica i nikt mi tego nie zabroni, bo te określenia pomimo tego, że pochodzenie mówi inaczej oznaczają teraz zupełnie co innego i są bardziej precyzyjne niż dziwadła typu "źródło światła LED" co by należało przetłumaczyć na: "źródło światła diody emitującej światło" i to jest dopiero porażka językowa.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zadał pytanie dotyczące różnic w pomiarach mocy żarówek LED o mocach 12W i 36W przy użyciu miernika cęgowego, multimetru oraz miernika gniazdka. Zauważył, że miernik gniazdka pokazuje wartości 12W i 36W, podczas gdy obliczenia na podstawie pomiarów prądu (0.06A i 0.26A) wskazują odpowiednio 13.8W i 59.8W. Odpowiedzi wskazują na różnice między mocą czynną, bierną i pozorną oraz na to, że miernik gniazdka mierzy moc czynną, podczas gdy pomiary z użyciem amperomierza mogą nie być wystarczające dla urządzeń elektronicznych, takich jak żarówki LED. Wskazano również na potrzebę zrozumienia podstawowych pojęć z zakresu elektrotechniki oraz na różnice w budowie i charakterystyce żarówek tradycyjnych i LED.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA