Dzisiaj przestał mi działać elektryczny ekran projekcyjny.
Sprawdziłem sterownik roletowy który podaje napięcie na zasilanie ekranu w zależności czy ekran ma się podnieść - zasilanie idzie na kabelek czerwony, albo opuscić - zasilanie idzie na czarny. Tak powinno być przy prawidłowej oracy. U mnie jednak jest dziwna sytuacja gdyż po podaniu napięcia na czerwony napięcie pojawia się też na czarnym i odwrotnie, podaję napięcie na czarny to pojawia się napięcie na czerwonym. Odpiąłem ekran od sterownika, weryfikuje sam sterownik, myślę że może tutaj jest problem ale okazuje się że sterownik podaje napięcie selektywnie w zależności czy ma się podnosić napięcie na styku A a jak ma się opuszczać na styku B.
Wygląda to na jakieś przebicie na silniku i niezależnie na jaką linię podam napięcie to napięcie pojawia się też na drugiej linii.
Sprawdziłem to zjawisko z pominieciem sterownika podając napięcie bezpośrednio na czerwony, ekran nawet nie drgnie a napięcie pojawia się na czarnym. Uwalony silnik czy może problem z krańcówkami?
Sprawdziłem sterownik roletowy który podaje napięcie na zasilanie ekranu w zależności czy ekran ma się podnieść - zasilanie idzie na kabelek czerwony, albo opuscić - zasilanie idzie na czarny. Tak powinno być przy prawidłowej oracy. U mnie jednak jest dziwna sytuacja gdyż po podaniu napięcia na czerwony napięcie pojawia się też na czarnym i odwrotnie, podaję napięcie na czarny to pojawia się napięcie na czerwonym. Odpiąłem ekran od sterownika, weryfikuje sam sterownik, myślę że może tutaj jest problem ale okazuje się że sterownik podaje napięcie selektywnie w zależności czy ma się podnosić napięcie na styku A a jak ma się opuszczać na styku B.
Wygląda to na jakieś przebicie na silniku i niezależnie na jaką linię podam napięcie to napięcie pojawia się też na drugiej linii.
Sprawdziłem to zjawisko z pominieciem sterownika podając napięcie bezpośrednio na czerwony, ekran nawet nie drgnie a napięcie pojawia się na czarnym. Uwalony silnik czy może problem z krańcówkami?