Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zmiana obrotów silnika jednofazowego

romek103656 15 Jul 2020 20:33 972 20
  • #1
    romek103656
    Level 8  
    Witam
    Mam problem z obrotami silnika, otóż dałem silnik do przezwojenia i po naprawie ma prawe obroty a musi mieć lewe, z silnika wychodzi 6 przewodów więc chyba idzie tylko jak? Czekam na wasze podpowiedzi.
    Zmiana obrotów silnika jednofazowego
  • #2
    nikusert
    Level 40  
    Witam .
    Do których zacisków jest podłączone zasilanie?.Jakie kolory przewodów wychodzących z silnika.Silnik według schematu ma zapewne wyłącznik odśrodkowy.
  • #3
    vcc
    Level 35  
    Na początek to podłączyć wyprowadzenia z silnika zgodnie z sztuką i schematem na tabliczce czyli pod 6 zacisków w kostce. Trochę dziwne że fachman od przezwojenia tak to zostawił.
  • #4
    nikusert
    Level 40  
    by podłączyć zgodnie z tabliczą (ze sztuką,nie byle jak),należy ustalić uzwojenia i wyłącznik odśrodkowy.
  • #5
    romek103656
    Level 8  
    Zasilanie podłączone jest do zaciskow z czarnymi kablami . Z silnika wychodza 2 czarne grubsze i 4 czerwone . Niestety po podlaczeniu przewodow okazalo sie ze silnik za którego naprawę mialem wydać 480 zl utargowalem do 400 nie dziala poprawnie tzn przy podlaczeniu przewodów chwile pracuje normalnie potem się zakleszcza staje i sie grzeje . Silnik oddałem wraz z pompa na gwarancje . Jak myslicie co zrobil źle? Pan ciagle mi gadal o jakies platynce czy to jest ten wyłącznik odsrodkowy ? Czy to musi byc do takiej pompy grudziadzkiej ?
  • #7
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    romek103656 wrote:
    naprawie ma prawe obroty a musi mieć lewe,
    i
    romek103656 wrote:
    przy podlaczeniu przewodów chwile pracuje normalnie potem się zakleszcza staje i sie grzeje
    To nie silnik Kolego, to pompa sie blokuje przy odwrotnych obrotach. Oba ,,grube, czarne"przewody zamień miejscami.
  • #10
    romek103656
    Level 8  
    Łożyska są nowe . Silnik sie spalil bo było słabe swiatlo tzn hmm ojciec mówił ze tzw czerwone światło czyli silnik nie startował buczał. Pompa była w piwnicy i nikt nie zwrócił uwagi .
  • #11
    Mierzejewski46
    Level 34  
    romek103656 wrote:
    Nie to nie przez pompe. Mogę kręcić caly zastaw za wentylator od silnika bez problemów . Zobaczmy co powie ten moj smieszny majser od przewijania

    Z taką prędkością jak silnik kręci?
  • #13
    romek103656
    Level 8  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    @romek103656 Zmieniłeś kierunek obrotów?


    Na obojetnie których obrotach silnik nie chcial zaskoczyć

    Dodano po 2 [minuty]:

    Mierzejewski46 wrote:
    romek103656 wrote:
    Nie to nie przez pompe. Mogę kręcić caly zastaw za wentylator od silnika bez problemów . Zobaczmy co powie ten moj smieszny majser od przewijania

    Z taką prędkością jak silnik kręci?


    No raczej nie . Wiadomo że ręką tylko żeby sprawdzić czy nigdzie sie nie blokuje pompa .
  • Helpful post
    #14
    Mierzejewski46
    Level 34  
    Jedynie facjowiec co przewijał silnik naprawi Tobie usterkę. Do zmiany kierunku obrotów doszedłeś? Silnik w łapy i do majstra. Odśrodkowe wyłączniki uzwojenia rozruchowego lubią zacinać się. Trzeba to wszystko dobrze wyczyścić, odrdzewić fosolem przesmarowac wazeliną techniczną.
    Zaniedbanie w tej kwestii poskótkuje ponownym spaleniem silnika. I podstawa to co pisal kolega w poście wyżej polączyć te przewody zgodnie ze schematem. Jaki problem zrobić to zgodnie ze sztuką, zwłaszcza że zaciski są, sprawa rozbija się o dwie zworki którymi przy prawidłowym połączeniu zmienia sie kierunek obrotów. Musisz to wymusić na elektryku. No chyba, że przezwoił na silnik bez uzwojenia rozruchowego. Te platynki to styki na wyłączniku odśrodkowym mogą być nadpalone.
  • #15
    romek103656
    Level 8  
    Mierzejewski46 wrote:
    Jedynie facjowiec co przewijał silnik naprawi Tobie usterkę. Do zmiany kierunku obrotów doszedłeś? Silnik w łapy i do majstra. Odśrodkowe wyłączniki uzwojenia rozruchowego lubią zacinać się. Trzeba to wszystko dobrze wyczyścić, odrdzewić fosolem przesmarowac wazeliną techniczną.
    Zaniedbanie w tej kwestii poskótkuje ponownym spaleniem silnika. I podstawa to co pisal kolega w poście wyżej polączyć te przewody zgodnie ze schematem. Jaki problem zrobić to zgodnie ze sztuką, zwłaszcza że zaciski są, sprawa rozbija się o dwie zworki którymi przy prawidłowym połączeniu zmienia sie kierunek obrotów. Musisz to wymusić na elektryku. No chyba, że przezwoił na silnik bez uzwojenia rozruchowego. Te platynki to styki na wyłączniku odśrodkowym mogą być nadpalone.


    Do zmiany kierunków doszedlem sam zmieniajac końce uzwojenia rozruchowego chyba. Silnik oddalem na gwarancji od razu na następny dzień. Ten elektryk to dziwny jest trudno jest sie z nim dogadac. Tak mi to podłączył wgl nie tak jak w schemacie dziwne. Podpowiem mu zeby mi tak zrobil. Mowilem mu tez zeby od razu zrobil lewe obroty pod pompe. Wkurzylem sie bo dalem mu za naprawe 400 zl (chcial 480) a nowy taki silnik mniej jak 300 ... Powiniem mnie poinformowac o koszcie naprawy liczylem wlasnie ze zrobi mi to za 250 zl gora. A dzwonil ze nie bylo tych platynek i musial je dolozyc bo inaczej by silnik nie chodzil . One takie drogie i łożyska?
  • #16
    Mierzejewski46
    Level 34  
    romek103656 wrote:
    Wkurzylem sie bo dalem mu za naprawe 400 zl (chcial 480) a nowy taki silnik mniej jak 300 ... Powiniem mnie poinformowac o koszcie naprawy liczylem wlasnie ze zrobi mi to za 250 zl gora. A dzwonil ze nie bylo tych platynek i musial je dolozyc bo inaczej by silnik nie chodzil . One takie drogie i łożyska?

    U nas w okololicy 100zł od kilowata mocy biorą. Ale małe silniki to drożej wychodzi. Zapłaciłeś uczciwie. Żądaj uczciwej naprawy. Można by samemu przepiąć przewody,ale z racji że silnik nie dziala prawidłowo niech robotę dokończy elektryk. Ciekawe jak bez pompy pracuje silnik. Kolega w poprzednim poście wspomniał o blokującej pompie. Oby to nie była przyczyna. Strzałką na pompie zaznaczony jest kierunek pracy pompy.
  • #17
    romek103656
    Level 8  
    Pan elekrtyk nafal mi tego nie zrobił ale zajrzał do niego i wina leży po stronie silnika. Pokrywy boczne od silnika sa aluminiowe mają gdzieś luzy i temu silnik tak sie zacina stwierdzil ze musi mi to złożyć na silikon
  • #18
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    romek103656 wrote:
    Pan elekrtyk nafal mi tego nie zrobił ale zajrzał do niego i wina leży po stronie silnika. Pokrywy boczne od silnika sa aluminiowe mają gdzieś luzy i temu silnik tak sie zacina stwierdzil ze musi mi to złożyć na silikon
    :D :D Ten Elektryk (?) na imię Janusz i nosi wąsy?
  • #19
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    romek103656 wrote:
    Pokrywy boczne od silnika sa aluminiowe mają gdzieś luzy i temu silnik tak sie zacina

    Faktycznie w tych silnikach tarcze łożyskowe się wyrabiały pod łożyskami ale to powinien widzieć już przed jego przezwojeniem, a 400 zł chyba do czegoś zobowiązuje?
    romek103656 wrote:
    stwierdzil ze musi mi to złożyć na silikon

    Już widzę jak ten silnik na tym silikonie pracuje. :D
  • #20
    vcc
    Level 35  
    To już lepiej niech na puszkę z piwa złoży :D ale skoro wziął 400 to chyba powinien zrobić jak należy a jak nie to odpowiednia reklama w mediach społecznościowych
  • #21
    romek103656
    Level 8  
    Janusz elektryk kręci jak może jak nie będzie umiał zrobić to sprzedam mu ten złom za te 400 zł i niech spada. Po co ktoś się bierze za naprawy jak nie ma na to czasu i nie umie tego zrobić nie rozumiem . Już minęły 2 miesiące od zawiezienia tego silnika do niego . Czy naprawdę jest jakimś problemem zrobić ten silnik ? Mam nadzieje że to się skończy dobrze dla mnie i dla niego. Będę pisał o dalszych losach tej przygody ...