Ave!
Posiadam pralkosuszarkę Amica AWD1C8514ELSD. Ostatnio zorientowałem się, że urządzenie podczas wirowania pracuje bardzo głośno, nie wiem od kiedy ma taki objaw, ponieważ stoi w pralni (mieszkanie w bloku, pralnia jest daleko). Obecnie jest dwa miesiące po gwarancji, więc serwis gwarancyjny niestety nie wchodzi w grę.
Co do objawów:
- pralka nie wykazuje żadnego kodu błędu,
- hałas przy niskich obrotach jest niezauważalny,
- na wysokich obrotach jest to taki hurgot, ale nie stukanie,
- ręczne kręcenie nie budzi moich poważnych zastrzeżeń, ale nie mam też jakiegoś dużego doświadczenia - chodzi, ale zatrzymuje się stosunkowo szybko (w porównaniu do pralek sąsiadów
),
- nie mam pewności, czy to nie jest autosugestia, ale obrót jest jakby „grudkowaty”, znaczy opór nie jest równomierny. Nie umiem ocenić czy jest to nierówny opór silnika (to nawet nie ma chyba sensu), czy coś ocierającego się o bęben czy jeszcze coś innego,
- gdy rozpędzony ręcznie bęben się zatrzymuje słychać cichutkie skrzypnięcie - jakby coś gumowego ocierało się o coś innego.
Tyle co umiem w tej chwili opisać.
Poczytałem trochę opisy podobnych usterek na Forum i najczęściej wspominane są dwa rodzaje „usterek”:
- coś co utknęło w odpływie lub w bębnie, staniki z fiszbinami nie są w tej pralce prane,
- uszkodzenie łożysk, zawieszenia, silnika.
Jeśli to pierwszy przypadek, to jak mogę się tam dostać? Jeśli drugi - jak mogę dostać się do wnętrza urządzenia i spróbować cokolwiek zdiagnozować?
Pytanie bonusowe - ile obecnie może kosztować taka naprawa w serwisie? Jako nauczyciel mój czas jest dość tani, więc mogę go trochę poświęcić na rozebranie tego sprzętu i zweryfikowanie czy mogę coś z tym zrobić sam, ale będę potrzebował wsparcia w postaci jakichś instrukcji.
Pozdrawiam!
Posiadam pralkosuszarkę Amica AWD1C8514ELSD. Ostatnio zorientowałem się, że urządzenie podczas wirowania pracuje bardzo głośno, nie wiem od kiedy ma taki objaw, ponieważ stoi w pralni (mieszkanie w bloku, pralnia jest daleko). Obecnie jest dwa miesiące po gwarancji, więc serwis gwarancyjny niestety nie wchodzi w grę.
Co do objawów:
- pralka nie wykazuje żadnego kodu błędu,
- hałas przy niskich obrotach jest niezauważalny,
- na wysokich obrotach jest to taki hurgot, ale nie stukanie,
- ręczne kręcenie nie budzi moich poważnych zastrzeżeń, ale nie mam też jakiegoś dużego doświadczenia - chodzi, ale zatrzymuje się stosunkowo szybko (w porównaniu do pralek sąsiadów
- nie mam pewności, czy to nie jest autosugestia, ale obrót jest jakby „grudkowaty”, znaczy opór nie jest równomierny. Nie umiem ocenić czy jest to nierówny opór silnika (to nawet nie ma chyba sensu), czy coś ocierającego się o bęben czy jeszcze coś innego,
- gdy rozpędzony ręcznie bęben się zatrzymuje słychać cichutkie skrzypnięcie - jakby coś gumowego ocierało się o coś innego.
Tyle co umiem w tej chwili opisać.
Poczytałem trochę opisy podobnych usterek na Forum i najczęściej wspominane są dwa rodzaje „usterek”:
- coś co utknęło w odpływie lub w bębnie, staniki z fiszbinami nie są w tej pralce prane,
- uszkodzenie łożysk, zawieszenia, silnika.
Jeśli to pierwszy przypadek, to jak mogę się tam dostać? Jeśli drugi - jak mogę dostać się do wnętrza urządzenia i spróbować cokolwiek zdiagnozować?
Pytanie bonusowe - ile obecnie może kosztować taka naprawa w serwisie? Jako nauczyciel mój czas jest dość tani, więc mogę go trochę poświęcić na rozebranie tego sprzętu i zweryfikowanie czy mogę coś z tym zrobić sam, ale będę potrzebował wsparcia w postaci jakichś instrukcji.
Pozdrawiam!