Witam. Mam taki dylemat, Otóż chciałbym zamontować u siebie instalację fotowoltaiczną o mocy 10 kW z falownikiem hybrydowym z magazynem energii złożonym z 8 szt. akumulatorów kwasowych pochodzących z wózka elektrycznego . Aku są 6 cio woltowe 215 Ah. Aby nie trzymać akumulatorów w domu postanowiłem przy tzw. "stole" wybudować małe pomieszczenie na falownik i akumulatory . Pomieszczenie ma być ocieplone z dwoma komorami , jedna na falownik, druga na akumulatory. Instalacja będzie oddalona od domu około 50 metrów . Przewidywany falownik to : Deye hybryda , Sun Synk hybryda , Foxes itd. Rzecz w tym , że jeden z ewentualnych monterów instalacji stwierdził iż nie może być falownik w takim pomieszczeniu ze względu na odległość od domu, bo wtedy nie będzie można przełączyć magazynu energii na zasilanie domu w razie zaniku zasilania od dostawcy. Sugeruje on miejsce wpięcia tego falownika w skrzynce rozdzielczej w domu i umieszczenie magazynu energii również w domu. Moje zapytanie dotyczy właśnie tego zagadnienia, czy rzeczywiście on ma rację i muszę zweryfikować swoje plany ? Czy może jest jakieś inne rozwiązanie aby zrealizować mój zamysł? Dziękuję za porady