logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy normy techniczne wymagają polskich opisów w rozdzielnicach elektrycznych?

szmelc2020 22 Lut 2024 21:35 519 9
REKLAMA
  • #1 20974156
    szmelc2020
    Poziom 4  
    Posty: 31
    Ocena: 1
    Dobry wieczór,
    czy istnieje jakiś przepis lub norma techniczna nakazująca wykonanie opisów, schematów i wykazów odpływów w rozdzielnicach elektrycznych w języku polskim przez wykonawcę danej instalacji? Szukałem w Warunkach Technicznych, Prawie Budowlanych i przepisach ogólnych o BHP, ale jedynie w tej ostatniej w § 41 znalazłem wzmiankę o Instrukcji w języku zrozumiałym dla obsługi. Kojarzę, że taki zapis posiada też Dyrektywa Maszynowa, jednak nie zastosujemy jej do urządzeń typu rozdzielnica przemysłowej sieci odbiorczej. Norma 60364-6 wymaga jedynie "obecności schematów, napisów ostrzegawczych lub innych podobnych informacji" bez sprecyzowania, że muszą być zrozumiałe dla lokalsa.

    Zawsze nachodzi mnie to pytanie, gdy widzę nową rozdzielnicę z opisem np. "Capacitor Set" albo "Distribution Board", gdzie nie są to nazwy nie mające swojego rozpowszechnionego odpowiednika w języku polskim.
  • REKLAMA
  • #2 20974380
    elktrod
    Poziom 41  
    Posty: 5130
    Pomógł: 757
    Ocena: 1330
    Na podstawie Ustawy o języku polskim możesz żądać polskich opisów o ile instalacja jest publiczna, w Polsce oraz parę innych obwarowań - czytaj tu Link Zwłaszcza art 7a oraz przepisy karne art 15 na końcu...
  • REKLAMA
  • #3 20974619
    szmelc2020
    Poziom 4  
    Posty: 31
    Ocena: 1
    Zapomniałem dopisać, że ustawę o języku polskim również przeczytałem i trafiłem na wspomniane przez ciebie artykuły. Instalacje o których piszę są głównie prywatne (zakłady przemysłowe). Czy w takim przypadku wspomniana przez ciebie ustawa również ma umocowanie?
  • REKLAMA
  • #4 20974630
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5605
    Pomógł: 256
    Ocena: 1954
    O tym decyduje inwestor, może zażyczyć sobie opisów w języku zrozumiałym dla obsługi. Może też zażyczyć sobie opisów w kilku językach. Rzecz jasna w Polsce domyślnym językiem jest polski. Popatrzcie na dział DIY na tym forum, prawie każdy prezentowany tam zasilacz, wzmacniacz czy co tam ma opisy nie po polsku tylko po angielsku. Skoro użytkownik woli angielskie to czemu zmuszać go do polskiego?
    Skąd się w ludziach bierze potrzeba żeby o wszystkim decydował ktoś inny? Przeraża mnie ta mentalność sługi.
  • REKLAMA
  • #5 20975698
    szmelc2020
    Poziom 4  
    Posty: 31
    Ocena: 1
    @stomat Ciekawe jest, że ja również postrzegam poruszany przeze mnie problem jako wspomniana przez ciebie mentalność sługi. Jednak ja patrzę na to pod kątem niedorzeczności używania obcej nomenklatury, podczas gdy mamy swoje odpowiedniki - mentalność kolonizowanego. Nie jestem przesadnym patriotą, jednak uważam że warto używać i być dumnym z własnego języka, bo odróżnia nas to w globalnej wiosce i definiuje jako Polaków z własną kulturą techniczną.

    Żeby jeszcze inwestorzy mieli potrzebę posiadania opisów po angielsku, to bym mógł przyjąć twój argument. Wiem z doświadczenia, że takie rozdzielnicę obsługują zwykli Polacy, niekoniecznie chętni do nauki obcego języka, dla których nie jest to ułatwienie przy obsłudze. Inwestorzy z kolei nie zwracają na takie szczegóły uwagi, zresztą często sami są obcokrajowcami.

    Podsumowując: miejmy sami do siebie szacunek. Niemcy mają niemieckie opisy, Francuzi francuskie, Brytyjczycy i Amerykanie angielskie, więc dlaczego my nie mamy mieć polskich?
  • #6 20975983
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5605
    Pomógł: 256
    Ocena: 1954
    szmelc2020 napisał:
    Niemcy mają niemieckie opisy, Francuzi francuskie, Brytyjczycy i Amerykanie angielskie, więc dlaczego my nie mamy mieć polskich?

    Zapytaj w dziale DIY. Ja myślę że to pozostałość po siermiężnych czasach pierwszej komuny gdy wszystko co było "z zachodu", nawet najtańsza rzecz z jakiegoś "Aldika", biła na głowę wszystko co było polskie. A przynajmniej tak się nam wydawało. Więc posiadanie sprzętu z obcojęzycznymi opisami stanowiło nobilitację, powód do dumy, nawet gdy był to sprzęt polski ale robiony na eksport. I tak ludziom zostało.
    Gdybym budował np. fabrykę i chciał zatrudnić w niej wyłącznie Koreańczyków to nie robiłbym opisów wyłącznie po polsku. Zażyczyłbym sobie od wykonawcy żeby zrobił opisy po koreańsku, może też po polsku. Trzeba mieć na względzie DO CZEGO MAJĄ SŁUŻYĆ opisy, moim zdaniem do tego żeby obsługa (klient) je rozumiał a nie do manifestowania pseudo-patriotyzmu. Co myślicie np. o urzędniku bankowym w okienku który nie próbuje zrozumieć obcojęzycznego klienta tylko z wyższością oświadcza: "tu jest Polska i tu mówi się tylko po polsku"?
  • #7 20975996
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5229
    Pomógł: 502
    Ocena: 2816
    stomat napisał:
    Co myślicie np. o urzędniku bankowym w okienku który nie próbuje zrozumieć obcojęzycznego klienta tylko z wyższością oświadcza: "tu jest Polska i tu mówi się tylko po polsku"?

    Myślę że jest to bardzo dobry urzędnik.
    To w interesie klienta jest aby został dobrze zrozumiany. Jeśli nie zna języka to niech się nauczy albo przyjdzie z tłumaczem. Czemu to urzędnik czy ktoś z obsługi klienta ma rozmawiać w obcym języku?

    Coraz częściej w sklepie obsługa mówi tylko w języku ukraińskim. Mam się uczyć języka ukraińskoego aby w sklepie w Polsce się dogadać? No chyba to jest chore. Jak się nie mogę dogadac w Polsce z obsługą po polsku to rezygnuję z zakupów, a przynajmniej z tej części gdzie nie mogę uzyskać informacji dla mnie potrzebnych w języku urzędowym.
    Będąc za granicą nie wymagam aby tubylcy mówili do mnie po polsku jak nie umiem się dogadać. To jest wtedy mój problem.
  • #8 20976473
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17117
    Pomógł: 1167
    Ocena: 6572
    W Polsce językiem urzędowym jest język polski. Koniec, kropka.
    Jeżeli ktoś oczekuje ode mnie, że będę posługiwał się innym językiem na potrzeby imigrantów, to wybaczcie, ale takie numery to nie ze mną.
    Chcesz mieszkać w danym kraju, to naucz się się choćby podstaw tego języka.
    Мені не обов’язково говорити російською та українською.
  • #9 20976477
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23463
    Pomógł: 1901
    Ocena: 6624
    To czemu używasz jak nie musisz?
  • #10 20977036
    KonradGatek
    Poziom 30  
    Posty: 1380
    Pomógł: 79
    Ocena: 740
    Ktoś_tam napisał:
    Coraz częściej w sklepie obsługa mówi tylko w języku ukraińskim. Mam się uczyć języka ukraińskoego aby w sklepie w Polsce się dogadać?

    Trzeba się zastanowić dlaczego, a nie potępiać tanich pracowników.
    Po prostu są tańsi niż Polacy i więcej się zarobi na takich.
    Ktoś_tam napisał:
    No chyba to jest chore.

    To nie choroba. to kapitalizm.
    Ktoś_tam napisał:
    Jak się nie mogę dogadac w Polsce z obsługą po polsku to rezygnuję z zakupów,

    Wałęsa powiedział - zagłosowałeś nogami.
    szmelc2020 napisał:
    gdy widzę nową rozdzielnicę z opisem

    Projekt był z Niemiec, do polandii przyjechało naskładanie (bo taniej), lub do fabryki, (bo taniej niż de). Z PL jest tylko szef monterów. Oni sami są z daleka (ale tańsi).
    Polak nie szanuje osób z wiedzą, tyko ma poszanowanie do pracy fizycznej.
    szmelc2020 napisał:
    Norma 60364-6 wymaga jedynie "obecności schematów, napisów ostrzegawczych lub innych podobnych informacji" bez sprecyzowania, że muszą być zrozumiałe dla lokalsa.

    Czyli taka falandyzacja prawa. Musi być, ale nie musi być zrozumiałe. Proste!
    Normy muszą być dostępne, ale nikt nie powiedział, że musza być za darmo.
    szmelc2020 napisał:
    rozdzielnicę z opisem np. "Capacitor Set" albo "Distribution Board", gdzie nie są to nazwy nie mające swojego rozpowszechnionego odpowiednika w języku polskim.

    Capacitor Set to zestaw zasobników. bo przecież nie bateria kondensatorów
    Distribution Board to deska rozdzielająca. bo przecież nie rozdzielnica.
    Wyjaśnienie jest proste - w 89-tym zmieniliśmy okupanta i dostosowujemy się do aktualnego okupanta.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestię wymogu stosowania polskich opisów w rozdzielnicach elektrycznych. Użytkownicy wskazali, że zgodnie z Ustawą o języku polskim, w przypadku instalacji publicznych można żądać polskich opisów. W przypadku instalacji prywatnych, decyzja należy do inwestora, który może zażyczyć sobie opisy w języku polskim lub obcym. Wiele osób podkreśla znaczenie używania polskiego języka w kontekście kulturowym i technicznym, argumentując, że obce nazewnictwo jest niepraktyczne dla lokalnych operatorów. Wskazano również na historyczne uwarunkowania, które wpłynęły na preferencje językowe w Polsce.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA