W kuchence wolnostojącej marki Metrox uszkodzeniu uległo zabezpieczenie przeciwwypływowe gazu. Jest ono niedostępne jako część zamienna, a chciałbym kuchenkę usprawnić. Nie wiem na ile jest to typowe rozwiązanie?
Z tego co doczytałem np. w kuchniach Amica stosowana jest termopara, która pod wpływem ciepła wytwarza napięcie pozwalające na podtrzymanie otwarcia zaworu przez płomień palnika. Czy tu będzie tak samo?
Zabezpieczenie (termopara) ma dwa przewody. Jeden wychodzi z korpusu zabezpieczenia, drugi z wnętrza zabezpieczenia. Zmierzyłem oporność w sprawnym i w uszkodzonym. W uszkodzonym na zimnym jest 0 Ω, po zagrzaniu rośnie do kilku kΩ. W sprawnym na zimnym też 0 Ω, po zagrzaniu rośnie do około 100 Ω, potem spada do około 60 Ω.
Pomiar napięcia (nie wiem na ile wiarygodny, bo małe wartości, a w uszkodzonej termoparze przewód masowy odpadł i mierzyłem do obudowy) na uszkodzonym pokazał 15 mV, na sprawnym 30 mV. Pytanie czy popularne "termopary" do kuchenek Amica z dwoma przewodami (jedno na oczko, drugie na wsuwkę) zrobią robotę?
Z tego co doczytałem np. w kuchniach Amica stosowana jest termopara, która pod wpływem ciepła wytwarza napięcie pozwalające na podtrzymanie otwarcia zaworu przez płomień palnika. Czy tu będzie tak samo?
Zabezpieczenie (termopara) ma dwa przewody. Jeden wychodzi z korpusu zabezpieczenia, drugi z wnętrza zabezpieczenia. Zmierzyłem oporność w sprawnym i w uszkodzonym. W uszkodzonym na zimnym jest 0 Ω, po zagrzaniu rośnie do kilku kΩ. W sprawnym na zimnym też 0 Ω, po zagrzaniu rośnie do około 100 Ω, potem spada do około 60 Ω.
Pomiar napięcia (nie wiem na ile wiarygodny, bo małe wartości, a w uszkodzonej termoparze przewód masowy odpadł i mierzyłem do obudowy) na uszkodzonym pokazał 15 mV, na sprawnym 30 mV. Pytanie czy popularne "termopary" do kuchenek Amica z dwoma przewodami (jedno na oczko, drugie na wsuwkę) zrobią robotę?