Witam.
Kupiłem ostatnio auto.
Sprzęgło było wymieniane jakieś 450 tys. temu, na serwisie sprawdzili i określili, że tarczy jest w 70%.
Skrzynia w manualu 895.
Problem mam taki, że biegi wchodzą ciężko i ciężko się wyciągają. Czasami mam wrażenie, że gdy jestem załadowany to jest gorzej.
Przy ruszaniu na pusto raz na jakiś czas wyświetla się komunikat przeciążone sprzęgło.
Gdy auto jest załadowane błąd wyświetla się za każdym razem, żeby się nie wyświetlił to muszę ruszać bez gazu.
Wymieniłem płyn wspomagania (był ciemno brązowy), ale nie pomogło nic.
Jest możliwość, że problem może być w pompce albo wysprzęgliku? Jak tak, to jak mogę to zweryfikować.
Jest szansa zmierzyć długość rozsprzęglenia?
Bo mi to wygląda na ciągnące sprzęgło.
Wiem, że jest duże prawdopodobieństwo, że sprzęgło jest do roboty, aczkolwiek szukam jeszcze jakichś innych rozwiązań.
Dziękuję za opinie.
Kupiłem ostatnio auto.
Sprzęgło było wymieniane jakieś 450 tys. temu, na serwisie sprawdzili i określili, że tarczy jest w 70%.
Skrzynia w manualu 895.
Problem mam taki, że biegi wchodzą ciężko i ciężko się wyciągają. Czasami mam wrażenie, że gdy jestem załadowany to jest gorzej.
Przy ruszaniu na pusto raz na jakiś czas wyświetla się komunikat przeciążone sprzęgło.
Gdy auto jest załadowane błąd wyświetla się za każdym razem, żeby się nie wyświetlił to muszę ruszać bez gazu.
Wymieniłem płyn wspomagania (był ciemno brązowy), ale nie pomogło nic.
Jest możliwość, że problem może być w pompce albo wysprzęgliku? Jak tak, to jak mogę to zweryfikować.
Jest szansa zmierzyć długość rozsprzęglenia?
Bo mi to wygląda na ciągnące sprzęgło.
Wiem, że jest duże prawdopodobieństwo, że sprzęgło jest do roboty, aczkolwiek szukam jeszcze jakichś innych rozwiązań.
Dziękuję za opinie.