logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Instalacja fotowoltaiczna i pompa ciepła - koszty, dofinansowanie, formalności

dsxsoft 29 Maj 2024 12:42 1773 13
  • #1 21099648
    dsxsoft
    Poziom 12  
    Posty: 213
    Pomógł: 9
    Ocena: 20
    Dzień dobry, mam kilka pytań formalnych związanych z instalacją fotowoltaiczną nie wiem czy to właściwy dział z góry przepraszam i proszę o przeniesienie tematu jak żle został wystawiony:)

    Zastanawiam się nad zamontowaniem instalacji fotowoltaicznej bo czasy coraz to dziwniejsze tak aby instalacja zaspokoiła potrzeby energetyczne a w przyszłości mógł bym dołożyć pompę ciepła. Jestem po spotkaniu z naciągaczami pewnej firmy która chodzi po domach za free wyliczyli mi ze instalacja 5kW wystarczy mi na chwilę obecna gdy nie mam pomy ciepła koszt czegoś takiego to ok 45 tyś złotych oczywiście pomagają w dofinansowaniu itp... Jak bym chciał ogrzewać dom pompą ciepła (dom ma 260m2) to potrzebuje pompę ok 17kW i dodatkowe 5kW fotowoltaiki tak mi powiedziano nie wiem może to prawda:)

    Hmmm patrzę na Internecie w polskich sklepach jeden panel o mocy ok 450W kosztuje ok średnio 300-350zł przy 10kW potrzebuje ok 23 takich paneli co daje łączny koszt ok. 7,5 tyś zł. Do tego falownik są różne oczywiście ale wydaje ni się ze musze dać za taki falownik(10kW) mniej więcej tyle co za panele czyli też ok 7,5zł co daje łączny koszt ok 15tyś... Oczyśćcie plus inne pierdy złączki zabezpieczenia sama konstrukcja do zamontowania na ziemi no grubo licząc w zaokrągleniu niech nawet będzie to plus dodatkowe 10tys. Co łącznie daje nam 25 tyś za komplet. To ja pytam czemu oni za 5kW liczą sobie 45 tys.....!!!?

    Zamontowanie tego na ziemi nie jest zbyt skomplikowane i montaż praca tyle chyba nie pochłania kasy? Przecież to mogę sobie zainstalować sam wiadomo przewody w domu odpowiednie itp. wynająć kogoś aby pomógł najwyżej kogoś doświadczonego aby sprawdził to dodatkowo zrobił pomiary itp...

    Moje pytano co potrzebuje dale aby tauron podłączył mi to pod swój nowy licznik 2 kierunkowy jak dajmy na to zrobie to na własną rękę wystarczy podpis instalatora czy jak?

    Jak wygląda kwestia ewentualnego dofinansowania w takiej sytuacji? Czy dofinansowanie jest tylko możliwe przy zakładaniu instalacji właśnie przez złodziejskie firmy?
  • #2 21099666
    MichałS
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 256
    Ocena: 682
    dsxsoft napisał:
    Moje pytano co potrzebuje dale aby tauron podłączył mi to pod swój nowy licznik 2 kierunkowy jak dajmy na to zrobie to na własną rękę wystarczy podpis instalatora czy jak?

    Jak wygląda kwestia ewentualnego dofinansowania w takiej sytuacji? Czy dofinansowanie jest tylko możliwe przy zakładaniu instalacji właśnie przez złodziejskie firmy?

    Należy zgłosić załączając wymagane dokumenty a potem podpisać umowę na prosumenta. 10kWp do takiej pompy to nadal będzie za mało, szczególnie po wprowadzeniu dynamicznej ceny prądu.
  • #3 21099676
    dsxsoft
    Poziom 12  
    Posty: 213
    Pomógł: 9
    Ocena: 20
    No też mi się wydaje że 10kW to trochę mało ale pompy jeszcze nie mam więc myślę nad dobrym większym falownikiem ok 15kW a na razie dam paneli ok 6kW dojdzie pompa to dodam paneli do falownika na 10kW a jak to będzie mało to dołożę jeszcze paneli... Jak coś się robi samemu to jest elastyczność potem tylko zmiana umowy z tauronem a nie cos wcisną słabego byle sprzedać zarobić i tyle...

    Tylko czy nie zostanę w ręką w nocniku jak będę robił na własną rękę tauron mi podłączy do swojej sieci? Co potrzebuje jaki podpis? Od znajomego elektryka Pana "Franka" wystarczy mi podpis czy musze mieć coś więcej?
  • #4 21099690
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5170
    Pomógł: 446
    Ocena: 1732
    Witam,
    autorze - na początek zastanów się, czy produkcję z paneli w szczycie dnia okresu wiosenno-letnio-jesiennego (czyli wtedy, kiedy wszyscy są w pracy) będziesz w stanie skonsumować na bieżąco?
    Jeśli nie, a w okolicy na co drugim domu są panele, to nic nie wyprodukujesz i nie wciśniesz do sieci (naciągacze wciskanie do sieci nazywają magazynowaniem 😂 ), bo falownik będzie się często wyłączał.
    A potem przylecisz z powrotem na forum i założysz temat: "Falownik mi się wyłącza i nie mogę prądu wcisnąć do sieci!! Co robić, pomóżcie!!!???".
    Najpierw powinieneś zacząć od tego, ile zużywasz energii elektrycznej miesięcznie (w kilowatogodzinach - kWh), a potem tak dobrać instalację PV, żeby zużycie zmniejszyć (czyli jak najwięcej autokonsumpcji), a nie sprzedawać, bo to się już nie opłaca.

    Firmy krzaki są tylko od wyciągania kasy. Panele możesz sam sobie zamontować, a potem zatrudnić do podłączenia elektryka, który jednocześnie zrobi potem pomiary, wystawi protokół odbioru i da gwarancję za ułamek ceny, jaką proponuje firma krzak od panelków.

    Przeczytaj poniższy temat i sam zdecyduj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4053849.html

    Pozdrawiam
  • #5 21099700
    dsxsoft
    Poziom 12  
    Posty: 213
    Pomógł: 9
    Ocena: 20
    Wiem znam temat 253V. No bez magazynu ciężko ale magazyny sa drogie puki co i opłacalność tez słaba. No u mnie w domu zawyczaj do 16 nikogo nie ma konsumowanie energii od 16 gdy nie ma już słoneczka:D . No tego naciągacze nie mówią wiec dlatego sie zastanawiam na instalacja czy w ogóle to ma sens... Dlatego tańszym kosztem wole sam to założyc a nie dac 45 tys za 5kW i po co?:D:D
  • #6 21099711
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1684
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    clubber84 napisał:
    Witam,
    autorze - na początek zastanów się, czy produkcję z paneli w szczycie dnia okresu wiosenno-letnio-jesiennego (czyli wtedy, kiedy wszyscy są w pracy) będziesz w stanie skonsumować na bieżąco?
    Jeśli nie, a w okolicy na co drugim domu są panele, to nic nie wyprodukujesz i nie wciśniesz do sieci


    Nie wiem, czemu większość uparcie twierdzi, że do sieci nie sprzeda się energii. Przestańcie szerzyć plotki, bo to nie prawda. Oczywiście są momenty, gdy napięcia są pow normy, ale nie można kategorycznie twierdzić "nie i już".
    Inna kwestia jest za ile ją sprzedajemy, na razie tragedii nie ma, cena sprzedaży w okolicy czterech stówek, zakupu będzie pięć setek plus VAT, i o ten VAT powinna być batalia.
    Odpowiedź dla autora.
    Akurat jestem dobrym przykładem, mam PC do ogrzewania jak tez ongrid na netmetering. Wniosek, że 10kWp to za mało, sporo brakuje. W moim przypadku w tamtym roku sprzedałem energię za niecałe 2000zl. miałem kiepski maj. Kasa szybko się skończyła, w tym roku może być lepiej, gdyż cena energii będzie niższa niż w tamtym roku. Ale na ogrzewanie nie jest to możliwe przy netmetering. Tej zimy przeszedłem juz pod koniec grudnia na drewno, na następną zimę kupiłem już pellet.
    Jeszcze dwie zimy wstecz ogrzewałem dom wyłącznie prądem, co kosztowało mnie 7tys rocznie za cały prąd, nie miałem jeszcze PV. Niestety ceny energii zabiły ekologię w moim przypadku.
    Dokupiłem jeszcze 5kWp korzystając z dobrych cen paneli, chcę jak najdłużej ogrzewać dom prądem. Zobaczymy.
  • #7 21099721
    pllub
    Poziom 21  
    Posty: 444
    Pomógł: 24
    Ocena: 114
    michal.zd napisał:
    Inna kwestia jest za ile ją sprzedajemy, na razie tragedii nie ma, cena sprzedaży w okolicy czterech stówek, zakupu będzie pięć setek plus VAT, i o ten VAT powinna być batalia.

    Gdzie tak dobrze płacą? Marzec i kwiecień płacili ~250 zł/MWh a od lipca w taryfach dynamicznych to nie wiadomo czy będzie 300 czy 3 zł/MWh. Tabela przedstawiająca miesięczne ceny energii elektrycznej RCE w 2024 roku.
  • #8 21099725
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1684
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    Trzeba sobie zdać sprawę, że czasy taniego ogrzewania minęły, jakiegokolwiek ogrzewania. Jeszcze jakoś dobrze wychodzi gaz, ale losy nie znane. ETS2 ma wejść niedługo oraz uwolnienie cen gazu. Pellet też ma wzloty i upadki.
    Należy sobie dobrze przeliczyć koszty ogrzewania. Najlepiej wyjdzie prawdopodobnie PC ale gruntowa, a nie powietrzna jak moja. Gruntowa jest praktycznie niewrażliwa na temp zewnętrzną, daje trzykrotnie więcej ciepła z tej samej jednostki energii elektrycznej, wadą jest jej koszt wykonania.
    Pamiętaj, że dofinansowanie dotyczy instalacji poniżej 10kWp, dlatego mam niecałe 10. Dołożenie do tego bufora ciepła dla cwu pozwoliło mi na dotacje 12tys. Ale 45 tys za to co podałeś to sporo zawyżona cena.
  • #9 21099726
    dsxsoft
    Poziom 12  
    Posty: 213
    Pomógł: 9
    Ocena: 20
    Czyli jednym słowem cały ten zachód opłaca może jeszcze się delikatnie opłacać/spłacić jak samemu po duzo niższych kosztach sobie zamontujemy instalacje kupimy itp bez 10 posredników... A naciągacze co chodzą po domach gonić jeszcze bardziej niż jechowych haha:D:D

    Ja mam teraz gaz 3 lata temu opłaty za cały rok 4,5 tyś wraz z ciepłą wodą od 2 lat 8,5 tyś a od 1 lipca szacuje ze będzie to ok 12tys na rok...
  • #10 21099731
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1684
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    pllub napisał:
    michal.zd napisał:
    Inna kwestia jest za ile ją sprzedajemy, na razie tragedii nie ma, cena sprzedaży w okolicy czterech stówek, zakupu będzie pięć setek plus VAT, i o ten VAT powinna być batalia.

    Gdzie tak dobrze płacą? Marzec i kwiecień płacili ~250 zł/MWh a od lipca w taryfach dynamicznych to nie wiadomo czy będzie 300 czy 3 zł/MWh. Tabela przedstawiająca miesięczne ceny energii elektrycznej RCE w 2024 roku.


    Marzec i kwiecień to jeszcze nie są miesiące którymi warto się przejmować, praktycznie 80% energii zużyłem sam. od ponad 10 dni RCE jest w okolicy czterech stówek, a właśnie letnie miesiące mają statystycznie wyzszą cenę. W dodatku jest ustawa (nie wiem tylko czy już weszła w życie) że nadal można rozliczać się wg RCEm, nie jest więc jeszcze przesądzone.

    Dodano po 33 [minuty]:

    dsxsoft napisał:
    Czyli jednym słowem cały ten zachód opłaca może jeszcze się delikatnie opłacać/spłacić jak samemu po duzo niższych kosztach sobie zamontujemy instalacje kupimy itp bez 10 posredników... A naciągacze co chodzą po domach gonić jeszcze bardziej niż jechowych haha:D:D

    Ja mam teraz gaz 3 lata temu opłaty za cały rok 4,5 tyś wraz z ciepłą wodą od 2 lat 8,5 tyś a od 1 lipca szacuje ze będzie to ok 12tys na rok...


    1. Znajdziesz uczciwą firmę, która zrobi to za sensowne pieniądze, domokrążców i telespamerów omijać. Samemu to by mi się nie chciało, mam lęk przed chodzeniem po dachu.
    2. Spory koszt, kupiłem pellet na dwie zimy za 7tys. Oczywiście plus ogrzewanie elektryczne w miarę możliwości do wyczerpania kasy za sprzedaż letnią.
    Trudno jest znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie, nie wiadomo jakie będą ceny energii elektrycznej w następnym roku. Tak samo w przypadku gazu. Magazyn to w ogóle nie dotyczy ogrzewania, to tylko sens może mieć na własne potrzeby od kwietnia do października.
    Raczej podejrzewam że dobrym rozwiązaniem jest dywersyfikacja źródła ciepła, np w moim przypadku, mam niewielką pc, do tego kocioł elektr 9kW gdy pompa już nie daje rady i dodatkowo pozostał kocioł na pellet i drewno, którego długo nie używałem ze względu na cenę pelletu, a właśnie użyłem ostatniej zimy spalając własne drewno.
    Może w twoim przypadku postąpić podobnie? Pc na okres jesienno wiosenny, gdy temperatury są powyżej -5 stopni, gdyż jeszcze wtedy pc powietrze-woda ma sensowne COP.
  • #11 21099791
    k_pec
    Poziom 34  
    Posty: 1772
    Pomógł: 271
    Ocena: 562
    dsxsoft napisał:
    No bez magazynu ciężko ale magazyny sa drogie puki co i opłacalność tez słaba. No u mnie w domu zawyczaj do 16 nikogo nie ma konsumowanie energii od 16 gdy nie ma już słoneczka:D .

    Czyli magazyn aż się prosi.

    Inna sprawa to wielkość PV i magazynu. Tu warto się dobrze zastanowić i poszacować sobie różne opcje. Tak akurat podobny klimat - człowiek sobie dość dokładnie szacuje (na ile się da przy niewiadomych warunkach długoterminowych) i wychodzi mu, że w jego przypadku instalacja do 6.5kWp to głównie zarabianie na autokonsumpcji, po wyżej zaczyna działać czynnik sprzedaży. Ciekawe, ale oczywiście w odniesieniu do jego uwarunkowań.

    Z tym, że jeśli iść w wielkość, to ile się da, bo zaczyna działać magia wielkich liczb. I powie ci to każdy z dużą instalacja - 10kWp i więcej.


    dsxsoft napisał:
    Czyli jednym słowem cały ten zachód opłaca może jeszcze się delikatnie opłacać/spłacić jak samemu po duzo niższych kosztach sobie zamontujemy instalacje kupimy itp bez 10 posredników...

    Własna praca to największe oszczędności. Jeśli masz umiejętności i możliwości, to jak najbardziej. Specjalistów warto brać w takiej sytuacji do projektów elektryki, odgromówki, zabezpieczeń, instalacji przeciwporażeniowej i wyrównawczej, prawidłowego wykonania toru falownik - licznik główny.

    Także do wykonania kluczowych prac przy instalacji warto się wspomóc fachowcem. choćby po to, aby powiedział co i jak wykonać i pomierzył wszystko na końcu. To zwykle bardzo procentuje.


    dsxsoft napisał:
    Tylko czy nie zostanę w ręką w nocniku jak będę robił na własną rękę tauron mi podłączy do swojej sieci? Co potrzebuje jaki podpis? Od znajomego elektryka Pana "Franka" wystarczy mi podpis czy musze mieć coś więcej?

    Potrzebujesz przede wszystkim podpisany projekt przez osobę z kwalifikacjami i powykonawczo. Zarówno dla ZE, żeby Cię podłączył, jak i dla uzyskania długoletnich gwarancji, zwykle obarczonych wymogiem pieczątki osoby z kwalifikacjami.

    Sumując - jeśli nie jesteś wystarczająco techniczny, pieniądze wydane na fachowców zaprocentują.
  • #12 21131121
    dmirek62
    Poziom 17  
    Posty: 306
    Pomógł: 3
    Ocena: 27
    >>21099726 Ok 20k na instalacje 10kw ale trzeba samemu zrobić i elektryka do papierów. Falownik 10 kw ongrid ok 3k, hybryda to już 10k. Instalacja 10kw wyprodukuje 10MWh= 2500zł depozyt. Dom 260m2 to pc ok 12kw ale powinieneś zrobić na ciepło właściwe jakie będziesz miał zapotrzebowanie energetyczne budynku, na alledrogo możesz porównać cenę pc jeśli będzie to monoblok sam sobie możesz zamontować. Jak na razie gaz jest najtańszym ogrzewaniem. Nawet po podwyżkach gazu i prądu może być tak samo. Pc 12kw pobierze ok 7-8Mwh, zakładając 8 Mwh plus prąd bytowy 3850-4000 kwh =12MWh x 0,50=6000 zł netto - 2500 zł depozyt=3500 zł plus opłaty stałe , przesyły +3100=6600 plus 23% 1518=8180.
    Dostałem dziś rachunek za 2 mc w I taryfie 103 kwh a w II 158 na kwotę 51,89 i 51,79=103,68 po dodanie pozostałych kosztów wyszło już 196,45 ( było niedawno ok 44% a dziś prawie 89%) plus 23%vat dało 241,41 zł. Tylko dziś jeszcze była cena z tarczą.
    Instalacja za 25k za 10kwp zwróci się po 10 latach uwzględniając tylko produkcję na depozyt. Nie znamy ceny końcowej za kwh, tylko wartość netto bez przesyłu i pozostałych opłat. Żeby przyśpieszyć zwrot należy zwiększyć autokonsumcje, wtedy zwrot będzie większy ale depozyt też się zmniejszy.
  • #13 21131318
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1684
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    W miarę dobre obliczenia. Tylko do porównania do gazu nie powinieneś dodawać zużycia bytowego, wyłącznie dla pc.
    Miałem podobną kwotę na depozycie w zeszłym roku, wyliczony zysk więc 4500 wraz z autokonsumpcją. W innym wątku pisałem, że porównując cenę zakupu energii i sprzedaży w zeszłym roku do obecnej sytuacji, mimo że cena sprzedaży RCEm spadła, to spadła też cena zakupu, od lipca 500zl za MWh. Więc procentowo jest podobnie. Dzięki niższej cenie zakupu, kwota depozytu powinna wystarczyć na nieco dłużej niż w zeszłym roku.
    Jeśli masz G12, to jeszcze lepiej wyjdzie. Ja mam, wówczas za energię pokrywa depozyt a przesył jest 10groszy netto.
    Za poprzedni rok depozytu starczyło do połowy grudnia.
    Dopóki jest kasa na depozycie, grzeję pc plus kotłem elektrycznym, po tym to drewno i pellet.
    Dywersyfikacja źródła ciepła. W twoim przypadku kocioł gazowy bym również zostawił, do pv duży bufor wodny grzany najtańszą pc i grzałkami.
    W przypadku pv 10kWp, w miesiącach jesien-wiosna dziennie można uzyskać 20 do 30kWh energii, na taką ilość należy wyliczyć bufor. W zależności od temperatur min max dobiera się pojemność, a także możliwość otworów drzwiowych do kotłowni.
  • #14 21131609
    dmirek62
    Poziom 17  
    Posty: 306
    Pomógł: 3
    Ocena: 27
    michal.zd napisał:
    W miarę dobre obliczenia. Tylko do porównania do gazu nie powinieneś dodawać zużycia bytowego, wyłącznie dla pc.


    Nie wliczałem do porównań z gazem, dlatego pozycja prądu bytowego jest doliczona.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy instalacji fotowoltaicznych (PV) oraz pomp ciepła (PC), ich kosztów, dofinansowania i formalności związanych z ich montażem. Użytkownicy wymieniają się doświadczeniami na temat kosztów instalacji, które w przypadku 5kW wynoszą około 45 tys. zł, oraz potrzebnej mocy pomp ciepła dla domów o powierzchni 260 m². Podkreślają znaczenie autokonsumpcji energii z paneli PV oraz ryzyka związane z niską opłacalnością sprzedaży energii do sieci. Wskazują na konieczność dokładnego przeliczenia zapotrzebowania energetycznego oraz na możliwość samodzielnego montażu instalacji, co może znacznie obniżyć koszty. Użytkownicy ostrzegają przed nieuczciwymi firmami oferującymi usługi montażu oraz podkreślają znaczenie współpracy z rzetelnymi elektrykami.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA