Witam.
Jak z doświadczenia wygląda u Was sprawa z PWP i jego odbiorami? Jakie rozwiązanie stosujecie?
Obecnie oprócz Cerbexa z gotowych zestawów certyfikat uzyskały wyłączniki PWP D+H oraz Eaton.
Oczywiście to są dalej "szafki z przekaźnikiem faz, wyłącznikiem i lampkami", które z powodzeniem można samemu sprefabrykować, za jedną trzecią ich wartości, nie ustępując w bezpieczeństwie oraz działaniu gotowym rozwiązaniom.
Tylko jak wygląda sprawa z odbiorami? Straż pożarna z niekompetentnymi kadrami, bez wiedzy z zakresu elektrotechniki przegląda tylko dokumenty i bez problemów akceptuje tylko gotowe zestawy, nie pochylając się nad niczym innym.
Natomiast prefabrykując szafkę samemu i wyposażając ją np. w wyłącznik Legrand DPX3-I 125 HP (posiadający certyfikat CNBOP 063-UWB-0532) - oraz stosując urządzenie wykonawcze z sygnalizacją (przycisk z diodami) Spamel PWP1 (posiadający certyfikat CNBOP 063-UWB-0625) w efekcie uzyskujemy rozwiązanie techniczne równoważne z dostępnymi na rynku, ale nie będące jedynymi słusznymi przecertyfikowanymi zestawami, tylko certyfikaty na pojedyncze urządzenia.
Jakie macie doświadczenia praktyczne w tej kwestii? Stosowaliście dopuszczenia jednostkowe, czy może instalujecie tylko gotowe zestawy o mocno zawyżonych cenach, który trzeba ponieść za certyfikat?
Nie chcę już przepłacać za bezsensowne rozwiązania sprowadzające się jedynie do jakiegoś papieru.
Jak z doświadczenia wygląda u Was sprawa z PWP i jego odbiorami? Jakie rozwiązanie stosujecie?
Obecnie oprócz Cerbexa z gotowych zestawów certyfikat uzyskały wyłączniki PWP D+H oraz Eaton.
Oczywiście to są dalej "szafki z przekaźnikiem faz, wyłącznikiem i lampkami", które z powodzeniem można samemu sprefabrykować, za jedną trzecią ich wartości, nie ustępując w bezpieczeństwie oraz działaniu gotowym rozwiązaniom.
Tylko jak wygląda sprawa z odbiorami? Straż pożarna z niekompetentnymi kadrami, bez wiedzy z zakresu elektrotechniki przegląda tylko dokumenty i bez problemów akceptuje tylko gotowe zestawy, nie pochylając się nad niczym innym.
Natomiast prefabrykując szafkę samemu i wyposażając ją np. w wyłącznik Legrand DPX3-I 125 HP (posiadający certyfikat CNBOP 063-UWB-0532) - oraz stosując urządzenie wykonawcze z sygnalizacją (przycisk z diodami) Spamel PWP1 (posiadający certyfikat CNBOP 063-UWB-0625) w efekcie uzyskujemy rozwiązanie techniczne równoważne z dostępnymi na rynku, ale nie będące jedynymi słusznymi przecertyfikowanymi zestawami, tylko certyfikaty na pojedyncze urządzenia.
Jakie macie doświadczenia praktyczne w tej kwestii? Stosowaliście dopuszczenia jednostkowe, czy może instalujecie tylko gotowe zestawy o mocno zawyżonych cenach, który trzeba ponieść za certyfikat?
Nie chcę już przepłacać za bezsensowne rozwiązania sprowadzające się jedynie do jakiegoś papieru.