Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

podłączenie wyłącznika p.poż pod cewkę wzrostową DPX

21 Oct 2012 13:06 27576 11
  • Level 9  
    witam, jak podłączyć wyłącznik p.poż pod cewkę wzrostową DPX.Cewkę nalećy zasilić przed dpx czy po.proszę o jakiś schemacik połaczenia kreska pokresce żebym wiedzial jak to ma być połaczone fachowo.Czy tą cewkę należy zabezpieczyć esem?dziękuje
    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych. [kkas12]
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    A ja proponuję zajrzeć do projektu, w którym projektant jasno określił jakie/które obwody mają pozostać- lub nie pod napięciem, w przypadku wyłączenia wyłącznika głównego.
    Pisząc wprost- brak widocznego wkładu pracy własnej!

    Ps. Nie zapomnij poprawić pisowni.
  • User removed account  
  • Level 14  
    Projektanci w większości przypadków zasilają W/W sprzed aparatu głównego, chodź to też nie reguła. Dodatkowo wyzwalacz dobezpieczają wyłącznikiem B6, lub podstawą bezpiecznikową z wkładką gG. Czasami też cewka jest zasilana z przełącznika faz np. PF-451.
  • User removed account  
  • Level 11  
    szymonaviko wrote:
    Czasami też cewka jest zasilana z przełącznika faz np. PF-451.

    Prawidłowo. W przypadku braku tej fazy, która jest na cewce, wyłącznik p.poż. nie zadziała (jeżeli nie będzie przełącznika faz).
  • Electrician specialist
    Witam
    @Krzysztof - też chętnie bym poznał takie uzasadnienie ale nie bądźmy zbyt złośliwi mając na uwadze duże grono czytelników i potencjalne negatywne nawyki młodych adeptów elektryki. :D
    Ponieważ widzę że pojawiają się tezy z pogranicza alternatywnej elektrotechniki więc może dołożę swoje 5 groszy.
    1. Błędem może być zabezpieczenie obwodu wyłączenia pożarowego za pomocą wyłącznika instalacyjnego. Ale tu już kłaniają się obliczenia spodziewanego prądu zwarciowego - bezpieczniej więc będzie zastosować wkładkę topikową.
    2. Brak zabezpieczenia to dopiero potencjalne problemy bo działając przeciw jednemu pożarowi możemy spowodować drugi. :cry: Kiedyś ktoś mądry powiedział czym się trułeś tym się lecz - niemniej ta zasada w technice nie ma racji bytu :cry:
    3. Czy koledzy którzy lansują brak zabezpieczeń i/lub przełącznik faz słyszeli kiedykolwiek o kompaktach z wyzwalaczami zanikowymi? A jeżeli już z przyczyn nieznanych musi być wersja z wyzwalaczem wzrostowym to proponuję przyswoić sobie pojęcie "kontrola ciągłości linii" w powiązaniu z zasilaniem gwarantowanym.
    pozdrawiam
    pm001
  • Level 11  
    Quote:

    Czy koledzy którzy lansują brak zabezpieczeń i/lub przełącznik faz słyszeli kiedykolwiek o kompaktach z wyzwalaczami zanikowymi?

    Owszem słyszeli, ale w temacie jest mowa o wzrostowym.
    Quote:

    A jeżeli już z przyczyn nieznanych musi być wersja z wyzwalaczem wzrostowym to proponuję przyswoić sobie pojęcie "kontrola ciągłości linii" w powiązaniu z zasilaniem gwarantowanym.
    pozdrawiam
    pm001

    Chętnie się dowiem jak to jest realizowane. Jakieś linki?
  • Electrician specialist
    pm.001 wrote:

    3. Czy koledzy którzy lansują brak zabezpieczeń i/lub przełącznik faz słyszeli kiedykolwiek o kompaktach z wyzwalaczami zanikowymi? A jeżeli już z przyczyn nieznanych musi być wersja z wyzwalaczem wzrostowym to proponuję przyswoić sobie pojęcie "kontrola ciągłości linii" w powiązaniu z zasilaniem gwarantowanym.
    pozdrawiam
    pm001


    Niekoniecznie nieznanych. Tutaj można przeczytać o wadach i zaletach obu rozwiązań: http://www.edwardmusial.info/pliki/przeciwpozarowy_wylacznik_pradu.pdf

    Quote:
    Metoda zanikowa polega na zastosowaniu elektromagnetycznych wyzwalaczy zanikowych. Stosuje się łącznik sterujący z zestykiem rozwiernym i wyzwalacz zanikowy w wyłączniku głów-nym. Jest to metoda znacznie bardziej niezawodna niż poprzednia (z punktu widzenia tzw. zadzia-łań brakujących), ale rzadko stosowana, bo każdy krótkotrwały zanik lub głęboki zapad napięcia powoduje zadziałanie zbędne i przerwę w zasilaniu.
  • Electrician specialist
    Trudno polemizować z autorytetem.
    Trochę szkoda że w artykule nie ma daty opublikowania. Od czasu gdy ten dokument powstał też trochę wody upłynęło i problem który kolega zboldował jest rozwiązywany chociażby przez moduł opóźniający UVU-NZM (jak widać z nazwy tutaj jest to produkt Eaton - Moeller).
    Druga szkoda że kolega nie zacytował zdania
    Quote:
    Niestety, prostych i tanich urządzeń do automatycznego diagnozowania układu sterowania przeciwpożarowego wyłącznika prądu nie ma. Konieczne jest ustalenie w normach lub przepisach metody zapewniającej pewność działania układu.

    I to by było na tyle.
    @kame2 - rozumiem że serwery google mają wolne za nadgodziny

    pozdrawiam
    pm001
  • Electrician specialist
    pm.001 wrote:
    Trudno polemizować z autorytetem.
    Trochę szkoda że w artykule nie ma daty opublikowania. Od czasu gdy ten dokument powstał też trochę wody upłynęło i problem który kolega zboldował jest rozwiązywany chociażby przez moduł opóźniający UVU-NZM (jak widać z nazwy tutaj jest to produkt Eaton - Moeller).


    Jest i faktycznie trochę wody w Wiśle już upłynęło.


    Wysocki J.: Przeciwpożarowy wyłącznik prądu. Biul. SEP INPE „Informacje o normach i przepisach elektrycznych”, 2006, nr 76-77, s. 116–124.
    Martyński J.: W sprawie przeciwpożarowego wyłącznika prądu. Biul. SEP INPE „Informacje o normach i przepisach elektrycznych”, 2006, nr 76-77, s. 125–128.

    pm.001 wrote:

    Druga szkoda że kolega nie zacytował zdania
    Quote:
    Niestety, prostych i tanich urządzeń do automatycznego diagnozowania układu sterowania przeciwpożarowego wyłącznika prądu nie ma. Konieczne jest ustalenie w normach lub przepisach metody zapewniającej pewność działania układu.

    I to by było na tyle.

    pm001


    Nie zacytowałem innych zdań, ponieważ podałem link do całego artykułu dla zainteresowanych, a wkleiłem po prostu jeden z argumentów, że przyczyny zastosowania takiego a nie innego rozwiązania nie muszą być wcale takie nieznane i po prostu jeżeli projektant zastosował cewkę wzrostową, to miał ku temu powód i nie można tak sobie szafować tymi rozwiązaniami, bo jednak mimo takiego samego zastosowania, zasadniczo się różnią.