logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

podłączenie wyłącznika p.poż pod cewkę wzrostową DPX

szczepanm 21 Paź 2012 13:06 41391 11
  • #1 11434156
    szczepanm
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    witam, jak podłączyć wyłącznik p.poż pod cewkę wzrostową DPX.Cewkę nalećy zasilić przed dpx czy po.proszę o jakiś schemacik połaczenia kreska pokresce żebym wiedzial jak to ma być połaczone fachowo.Czy tą cewkę należy zabezpieczyć esem?dziękuje
    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych. [kkas12]
  • #2 11434970
    Akrzy74
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 7910
    Pomógł: 363
    Ocena: 1500
    A ja proponuję zajrzeć do projektu, w którym projektant jasno określił jakie/które obwody mają pozostać- lub nie pod napięciem, w przypadku wyłączenia wyłącznika głównego.
    Pisząc wprost- brak widocznego wkładu pracy własnej!

    Ps. Nie zapomnij poprawić pisowni.
  • #3 11435390
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 11437241
    szymonaviko
    Poziom 15  
    Posty: 89
    Pomógł: 8
    Ocena: 21
    Projektanci w większości przypadków zasilają W/W sprzed aparatu głównego, chodź to też nie reguła. Dodatkowo wyzwalacz dobezpieczają wyłącznikiem B6, lub podstawą bezpiecznikową z wkładką gG. Czasami też cewka jest zasilana z przełącznika faz np. PF-451.
  • #5 11438321
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 11438364
    kame2
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Pomógł: 4
    Ocena: 8
    szymonaviko napisał:
    Czasami też cewka jest zasilana z przełącznika faz np. PF-451.

    Prawidłowo. W przypadku braku tej fazy, która jest na cewce, wyłącznik p.poż. nie zadziała (jeżeli nie będzie przełącznika faz).
  • #8 11438745
    pm.001
    Specjalista elektryk
    Posty: 432
    Pomógł: 81
    Ocena: 49
    Witam
    @K-rzysztof - też chętnie bym poznał takie uzasadnienie ale nie bądźmy zbyt złośliwi mając na uwadze duże grono czytelników i potencjalne negatywne nawyki młodych adeptów elektryki. :D
    Ponieważ widzę że pojawiają się tezy z pogranicza alternatywnej elektrotechniki więc może dołożę swoje 5 groszy.
    1. Błędem może być zabezpieczenie obwodu wyłączenia pożarowego za pomocą wyłącznika instalacyjnego. Ale tu już kłaniają się obliczenia spodziewanego prądu zwarciowego - bezpieczniej więc będzie zastosować wkładkę topikową.
    2. Brak zabezpieczenia to dopiero potencjalne problemy bo działając przeciw jednemu pożarowi możemy spowodować drugi. :cry: Kiedyś ktoś mądry powiedział czym się trułeś tym się lecz - niemniej ta zasada w technice nie ma racji bytu :cry:
    3. Czy koledzy którzy lansują brak zabezpieczeń i/lub przełącznik faz słyszeli kiedykolwiek o kompaktach z wyzwalaczami zanikowymi? A jeżeli już z przyczyn nieznanych musi być wersja z wyzwalaczem wzrostowym to proponuję przyswoić sobie pojęcie "kontrola ciągłości linii" w powiązaniu z zasilaniem gwarantowanym.
    pozdrawiam
    pm001
  • #9 11438859
    kame2
    Poziom 12  
    Posty: 38
    Pomógł: 4
    Ocena: 8
    Cytat:

    Czy koledzy którzy lansują brak zabezpieczeń i/lub przełącznik faz słyszeli kiedykolwiek o kompaktach z wyzwalaczami zanikowymi?

    Owszem słyszeli, ale w temacie jest mowa o wzrostowym.
    Cytat:

    A jeżeli już z przyczyn nieznanych musi być wersja z wyzwalaczem wzrostowym to proponuję przyswoić sobie pojęcie "kontrola ciągłości linii" w powiązaniu z zasilaniem gwarantowanym.
    pozdrawiam
    pm001

    Chętnie się dowiem jak to jest realizowane. Jakieś linki?
  • #10 11438898
    Miniax
    Specjalista elektryk
    Posty: 1438
    Pomógł: 173
    Ocena: 290
    pm.001 napisał:

    3. Czy koledzy którzy lansują brak zabezpieczeń i/lub przełącznik faz słyszeli kiedykolwiek o kompaktach z wyzwalaczami zanikowymi? A jeżeli już z przyczyn nieznanych musi być wersja z wyzwalaczem wzrostowym to proponuję przyswoić sobie pojęcie "kontrola ciągłości linii" w powiązaniu z zasilaniem gwarantowanym.
    pozdrawiam
    pm001


    Niekoniecznie nieznanych. Tutaj można przeczytać o wadach i zaletach obu rozwiązań: http://www.edwardmusial.info/pliki/przeciwpozarowy_wylacznik_pradu.pdf

    Cytat:
    Metoda zanikowa polega na zastosowaniu elektromagnetycznych wyzwalaczy zanikowych. Stosuje się łącznik sterujący z zestykiem rozwiernym i wyzwalacz zanikowy w wyłączniku głów-nym. Jest to metoda znacznie bardziej niezawodna niż poprzednia (z punktu widzenia tzw. zadzia-łań brakujących), ale rzadko stosowana, bo każdy krótkotrwały zanik lub głęboki zapad napięcia powoduje zadziałanie zbędne i przerwę w zasilaniu.
  • #11 11438966
    pm.001
    Specjalista elektryk
    Posty: 432
    Pomógł: 81
    Ocena: 49
    Trudno polemizować z autorytetem.
    Trochę szkoda że w artykule nie ma daty opublikowania. Od czasu gdy ten dokument powstał też trochę wody upłynęło i problem który kolega zboldował jest rozwiązywany chociażby przez moduł opóźniający UVU-NZM (jak widać z nazwy tutaj jest to produkt Eaton - Moeller).
    Druga szkoda że kolega nie zacytował zdania
    Cytat:
    Niestety, prostych i tanich urządzeń do automatycznego diagnozowania układu sterowania przeciwpożarowego wyłącznika prądu nie ma. Konieczne jest ustalenie w normach lub przepisach metody zapewniającej pewność działania układu.

    I to by było na tyle.
    @kame2 - rozumiem że serwery google mają wolne za nadgodziny

    pozdrawiam
    pm001
  • #12 11439039
    Miniax
    Specjalista elektryk
    Posty: 1438
    Pomógł: 173
    Ocena: 290
    pm.001 napisał:
    Trudno polemizować z autorytetem.
    Trochę szkoda że w artykule nie ma daty opublikowania. Od czasu gdy ten dokument powstał też trochę wody upłynęło i problem który kolega zboldował jest rozwiązywany chociażby przez moduł opóźniający UVU-NZM (jak widać z nazwy tutaj jest to produkt Eaton - Moeller).


    Jest i faktycznie trochę wody w Wiśle już upłynęło.


    Wysocki J.: Przeciwpożarowy wyłącznik prądu. Biul. SEP INPE „Informacje o normach i przepisach elektrycznych”, 2006, nr 76-77, s. 116–124.
    Martyński J.: W sprawie przeciwpożarowego wyłącznika prądu. Biul. SEP INPE „Informacje o normach i przepisach elektrycznych”, 2006, nr 76-77, s. 125–128.

    pm.001 napisał:

    Druga szkoda że kolega nie zacytował zdania
    Cytat:
    Niestety, prostych i tanich urządzeń do automatycznego diagnozowania układu sterowania przeciwpożarowego wyłącznika prądu nie ma. Konieczne jest ustalenie w normach lub przepisach metody zapewniającej pewność działania układu.

    I to by było na tyle.

    pm001


    Nie zacytowałem innych zdań, ponieważ podałem link do całego artykułu dla zainteresowanych, a wkleiłem po prostu jeden z argumentów, że przyczyny zastosowania takiego a nie innego rozwiązania nie muszą być wcale takie nieznane i po prostu jeżeli projektant zastosował cewkę wzrostową, to miał ku temu powód i nie można tak sobie szafować tymi rozwiązaniami, bo jednak mimo takiego samego zastosowania, zasadniczo się różnią.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat podłączenia wyłącznika przeciwpożarowego do cewki wzrostowej DPX. Użytkownicy sugerują, że cewka powinna być zasilana z obwodu głównego, a niektóre projekty przewidują zabezpieczenie wyzwalacza napięciowego za pomocą wyłącznika B6 lub wkładki topikowej. Wskazano również na różnice w napięciach cewki (230V i 24V) oraz na konieczność uwzględnienia obliczeń prądu zwarciowego. Pojawiły się opinie na temat sensowności zabezpieczeń w torze prądowym wyzwalacza oraz na temat zastosowania przełączników faz. Uczestnicy dyskusji podkreślają znaczenie odpowiednich rozwiązań projektowych oraz ich wpływ na bezpieczeństwo.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA