Witam.
Mam pytanie odnośnie stanu paneli fotowoltaicznych.
Panele są nieużywane ale zapewne długo leżakowały.
Generalnie wyglądają ok, nie mają pęknięć, stan powierzchni szkła oraz uszczelnienia nie mają żadnych widocznych uszkodzeń itp. Ogniwa również nie mają jakiś widocznych uszkodzeń typu pęknięcia, przebarwienia czy tzw śladów ślimaka.
Natomiast chodzi mi o przebarwienia ścieżek. Przebarwione są ścieźki widoczne na zdjęciu (łączące cieńsze). Cienkie oraz główne są ok. Dodatkowo na tylnej folii są niewielkie bąble, które mają rozmiary ok 3x1cm, jest ich po kilka na panelu. Warstwa folii nie jest uszkodzona w sensie pęknięć.
Czy według Was w/w skazy dyskwalifikują zakup takich paneli?
Będę wdzięczny za opinie, pozdrawiam.
Mam pytanie odnośnie stanu paneli fotowoltaicznych.
Panele są nieużywane ale zapewne długo leżakowały.
Generalnie wyglądają ok, nie mają pęknięć, stan powierzchni szkła oraz uszczelnienia nie mają żadnych widocznych uszkodzeń itp. Ogniwa również nie mają jakiś widocznych uszkodzeń typu pęknięcia, przebarwienia czy tzw śladów ślimaka.
Natomiast chodzi mi o przebarwienia ścieżek. Przebarwione są ścieźki widoczne na zdjęciu (łączące cieńsze). Cienkie oraz główne są ok. Dodatkowo na tylnej folii są niewielkie bąble, które mają rozmiary ok 3x1cm, jest ich po kilka na panelu. Warstwa folii nie jest uszkodzona w sensie pęknięć.
Czy według Was w/w skazy dyskwalifikują zakup takich paneli?
Będę wdzięczny za opinie, pozdrawiam.