Cześć,
Czy ktoś jest w stanie podpowiedzieć, czy w nowo wybudowanym domu przy dzisiejszych realiach opłaca się montować fotowoltaikę z magazynem?
W domu wszystko na prąd. Powierzchnia 250m2 po podłodze. Pompa ciepła Bosch 11kW pow-woda. Podłogówka w całym domu. Bardzo dobra izolacja, ale bardzo dużo szyb w całym domu i wysoki salon. Klimatyzacja kanałowa z rekuperacją 5kW. 4 domowników. Nie chodzi o zarabianie na nadprodukcji, w domu jeszcze nie mieszkam, ale czy jest ekonomiczne uzasadnienie montażu fotowoltaiki z magazynem w celu obniżenia/ustabilizowania rachunków?
Jeśli jest to ekonomicznie uzasadnione, to:
1. Jak to wstępnie zbilansować? Według mnie roczne zużycie będzie w okolicach 12000kWh (ale mogę się mylić). Ile paneli, jaki magazyn? Mam możliwość montażu na dachu skośnym 40 stopni na południe około 10 paneli i na zachód 30 paneli.
2. Podłączać się do sieci falownikiem w celu wysyłania nadprodukcji (tu myślę tylko i wyłącznie o cenie energii kupionej, wg mnie cena energii kupionej w taryfie dla podłączonych będzie mniejsza niż w taryfie normalnej, gdybym się nie podłączył).
3. Budżet duży się znajdzie, jeśli tylko będzie to miało ekonomiczny sens.
4. Czy to się zwróci kiedykolwiek przed wymianą paneli, zanim stracą swoją sprawność, a akumulatory pojemność?
Ogólnie jestem zielony i jeśli coś tu nie gra, to z góry przepraszam.
Dziękuję i pozdrawiam, sorry za brak PL liter.
Czy ktoś jest w stanie podpowiedzieć, czy w nowo wybudowanym domu przy dzisiejszych realiach opłaca się montować fotowoltaikę z magazynem?
W domu wszystko na prąd. Powierzchnia 250m2 po podłodze. Pompa ciepła Bosch 11kW pow-woda. Podłogówka w całym domu. Bardzo dobra izolacja, ale bardzo dużo szyb w całym domu i wysoki salon. Klimatyzacja kanałowa z rekuperacją 5kW. 4 domowników. Nie chodzi o zarabianie na nadprodukcji, w domu jeszcze nie mieszkam, ale czy jest ekonomiczne uzasadnienie montażu fotowoltaiki z magazynem w celu obniżenia/ustabilizowania rachunków?
Jeśli jest to ekonomicznie uzasadnione, to:
1. Jak to wstępnie zbilansować? Według mnie roczne zużycie będzie w okolicach 12000kWh (ale mogę się mylić). Ile paneli, jaki magazyn? Mam możliwość montażu na dachu skośnym 40 stopni na południe około 10 paneli i na zachód 30 paneli.
2. Podłączać się do sieci falownikiem w celu wysyłania nadprodukcji (tu myślę tylko i wyłącznie o cenie energii kupionej, wg mnie cena energii kupionej w taryfie dla podłączonych będzie mniejsza niż w taryfie normalnej, gdybym się nie podłączył).
3. Budżet duży się znajdzie, jeśli tylko będzie to miało ekonomiczny sens.
4. Czy to się zwróci kiedykolwiek przed wymianą paneli, zanim stracą swoją sprawność, a akumulatory pojemność?
Ogólnie jestem zielony i jeśli coś tu nie gra, to z góry przepraszam.
Dziękuję i pozdrawiam, sorry za brak PL liter.