
Szczerze to miałem wyciek , było tylko 300g czynnika, powinno być 900g. Uciekło tyle od listopada.
Znajomy zrobił mi próżnie i żeby go zlokalizować i nie wywalać 4 stów nabiłem r290 z kontrastem..
Ogólnie podczas próżni coś puknelo mocno pod maską. Wstępnie przy osuszaczu pokazało UV. Źle oringi
W zimę była zakładana zregenerowana sprężarka nowy osuszacz i nie było za specjalnie jak sprawdzić klimy , choć wtedy żadnej nie szczelności nie pokazywało. Nabite 134a.
Być może problemy są przez r290
Albo kompresor wcale nie jest zregenerowany.
Niestety w okolicy ciężko kogoś kto ogarnia klimy znajomy tylko napełnia...
Temperatura na skraplaczu po kilku minutach 4,4°
Dziś próbowałem dobić LPG bo myślałem że za mało czynnika ale chyba przedobrzylem wgl nie startuje i nie wzrasta ciśnienie. Trochę tylko weszło gazu i stanęło nie zaciągało dalej.
Ogólnie przy nabijaniu r290 u kolegi pamiętam że zaciągnęło tylko trochę na lp i dalej widać w oczku że nie szło i znajomy podpowiedział żeby dać na HP i weszła reszta na HP. Jedna pucha 400 coś gram , ale klima wtedy tylko załączała się na chwilę przy 3k później trochę dopuszczałem upuszczalem i jakoś to chodziło ale się po czasie rozlaczalo.