Witam, ostatnio kupiłem wzmacniacz PW 7010, miał spalony tranzystor w końcówce mocy, więc wymieniłem wszystkie oraz spaloną diodę w mostku Graetza, który też wymieniłem. Po tym wszystkim załączyłem zasilanie, ale wzmacniacz nie włączył się, sprawdziłem bezpieczniki i spalił się B304, który jest tuż przy przewodzie zasilającym przed transformatorem. Co może to powodować? Może transformator padł? Zmierzyłem go omomierzem i pokazał mi ok. 3M ohm między uzwojeniem wtórnym a pierwotnym. Jestem początkującym elektronikiem, także każda pomoc się przyda.