Potrzebne mi auto takie typowo po bułki do sklepu, do jeźdzenia po mieście po sklepach, więc wiadomo gaszone kilkanaście razy dziennie i raczej nie wyjeżdzające poza miasto, a miasto takie że raczej max 60km/h to auto będzie widziało w 99%. Zastanawiam się nad Yaris. Tylko pytanie czy bać się 1.0 silnika bo za dobre pieniądze zadbane auta 1.0 już są czy dopłacić i szukać 1.3 czy coś podobnego już na 4 cylindrach.
Często są opinie że 1.0 to do kosiarki ale tak naprawdę jeśli ma być dodatkowym autem, a posiada się jeszcze 2 duże na wyjazdy. To chyba to nie jest taki zły pomysł? Ma być odporne na to żeby przejechać 2 kilometry i być gaszone i tak wiecie do męczenia po mieście.
Często są opinie że 1.0 to do kosiarki ale tak naprawdę jeśli ma być dodatkowym autem, a posiada się jeszcze 2 duże na wyjazdy. To chyba to nie jest taki zły pomysł? Ma być odporne na to żeby przejechać 2 kilometry i być gaszone i tak wiecie do męczenia po mieście.