Witam serdecznie
Szanowni koledzy i koleżanki - mam taki dziwny problem z dyskiem SSD (256GB GIGABYTE) Po restarcie laptopa / zawieszeniu systemu windows system już nie wstał. Pojawił się komunikat o braku bootowalnego dysku. Po podłączeniu dysku do innego laptopa wyszło na to, że zniknęła cała logiczna struktura dysku. Niby jest wykrywany jako dysk bez partycji - tak jak w załączonych screenach.
Próbowałem testdiskiem oraz DMDE ale bez skutku. Głębokie skanowanie nic nie daje. Crystal disk np. nie widzi dysku ale już Windows w zarządzaniu dyskami widzi dysk... Wygląda to na totalny śmietnik - ale żeby nowy dysk tak od razu padł....
Czy ktoś z Państwa podpowie co jeszcze mogę zrobić ?
Załączam screeny, gdyż powiedzą więcej niż ja
Pozdrawiam
Szanowni koledzy i koleżanki - mam taki dziwny problem z dyskiem SSD (256GB GIGABYTE) Po restarcie laptopa / zawieszeniu systemu windows system już nie wstał. Pojawił się komunikat o braku bootowalnego dysku. Po podłączeniu dysku do innego laptopa wyszło na to, że zniknęła cała logiczna struktura dysku. Niby jest wykrywany jako dysk bez partycji - tak jak w załączonych screenach.
Próbowałem testdiskiem oraz DMDE ale bez skutku. Głębokie skanowanie nic nie daje. Crystal disk np. nie widzi dysku ale już Windows w zarządzaniu dyskami widzi dysk... Wygląda to na totalny śmietnik - ale żeby nowy dysk tak od razu padł....
Czy ktoś z Państwa podpowie co jeszcze mogę zrobić ?
Załączam screeny, gdyż powiedzą więcej niż ja
Pozdrawiam