Witajcie koledzy , od wczoraj mam poważny problem z seatem altea 1.6 Mpi w gazie . Wczoraj był trochę ciężki pedał gazu . Dzisiaj go odpaliłem zaczął kopcić na niebiesko niestety , po przejechaniu z 5 km temperatura plynu wchodzącego pokazywała max , zapaliła się lampka . Żeby dojechać do domu , musiałem zrobić postój. Domyślam się że czeka mnie remont silnika , obstawiam pierścienie itd. A od czego taka temperatura plynu chłodniczego? Czyżby termostat się nie otwiera ? Do tego kiedyś pokazywał błędy, sonda lambda i egr . Nie stracił na mocy , odpala normalnie . Doradzicie coś? I jeszcze z jaka kwota naprawy muszę się liczyć? Oczywiście cena jakaś pośrednia, różni są mechanicy i chciałbym wiedzieć jak to wyglada . Bo raczej remontu silnika sam nie zrobię.