Witam, nie znajduję odpowiedniego działu, to wstawiam tu.
Na ruchliwą ulicę wyjeżdżam samochodem na wstecznym, bo nie mam innej możliwości. Od ulicy dzieli moją bramę wąski chodnik ca 1 m szerokości. Wyjeżdżam centymetr po centymetrze i nie widzę kompletnie nic, tzn. nie widzę, czy mam drogę wolną ani z prawej ani z lewej do czasu, aż ja - kierowca znajdę się już na wysokości chodnika. W tym czasie tył samochodu jest już jakieś 1,5 m na ulicy. Jest to szalenie niebezpieczne, bo ulica nie dosyć, że ruchliwa, to jeszcze stosunkowo wąska o dwóch kierunkach ruchu. Wymyśliłem jedno jedyne rozwiązanie, które może mi pomóc - dwie kamery na bocznych tylnych szybach połączone przez BT z moją komórką, którą mam przed sobą z obrazem tych kamer. Niestety nie znajduję takiego gotowca, a jestem za słaby w temacie, by to rozwiązać samemu.
Z góry dzięki za każdą pomoc.
Na ruchliwą ulicę wyjeżdżam samochodem na wstecznym, bo nie mam innej możliwości. Od ulicy dzieli moją bramę wąski chodnik ca 1 m szerokości. Wyjeżdżam centymetr po centymetrze i nie widzę kompletnie nic, tzn. nie widzę, czy mam drogę wolną ani z prawej ani z lewej do czasu, aż ja - kierowca znajdę się już na wysokości chodnika. W tym czasie tył samochodu jest już jakieś 1,5 m na ulicy. Jest to szalenie niebezpieczne, bo ulica nie dosyć, że ruchliwa, to jeszcze stosunkowo wąska o dwóch kierunkach ruchu. Wymyśliłem jedno jedyne rozwiązanie, które może mi pomóc - dwie kamery na bocznych tylnych szybach połączone przez BT z moją komórką, którą mam przed sobą z obrazem tych kamer. Niestety nie znajduję takiego gotowca, a jestem za słaby w temacie, by to rozwiązać samemu.
Z góry dzięki za każdą pomoc.