Witam, pacjent to Actros MP4 1842 2016r.
Problem zaczął się około tydzień temu i polegał na tym, że po wyłączeniu zapłonu oraz świateł delikatnie żarzyły się ledy na naczepie.
Po wpięciu miernika w instalację świateł naczepy utrzymuje się prąd 2,8-3,8V, dopiero dołożenie żarówki do obwodu eliminuje ten problem, czyli prąd spada do 0V i ledy przestają świecić. Następną dziwną rzeczą, która się wydarzyła wczoraj, jest to, że pedał hamulca ciężko chodzi i przy hamowaniu blokuje koła naczepy w sztorc (sam koń bez naczepy nie ma problemu z hamowaniem i pedał hamulca działa poprawnie).
Auto zostało podpięte do komputera i nie zgłasza żadnych błędów.
Dodam, że na drugiej naczepie problem jest identyczny z żarzeniem się świateł obrysowych.
Naczepy są w 100% sprawne, ponieważ jeżdżą pod innym koniem i nie ma żadnych usterek.
Serwis Mercedesa twierdzi, że problemem są naczepy, natomiast sam koń po zdiagnozowaniu jest w 100% sprawny.
Jakiś pomysł, jak zabrać się za naprawę tego? Co ewentualnie jeszcze sprawdzić? Może ktoś z was poleci serwis, który zajmie się problemem w obrębie Śląska?
Problem zaczął się około tydzień temu i polegał na tym, że po wyłączeniu zapłonu oraz świateł delikatnie żarzyły się ledy na naczepie.
Po wpięciu miernika w instalację świateł naczepy utrzymuje się prąd 2,8-3,8V, dopiero dołożenie żarówki do obwodu eliminuje ten problem, czyli prąd spada do 0V i ledy przestają świecić. Następną dziwną rzeczą, która się wydarzyła wczoraj, jest to, że pedał hamulca ciężko chodzi i przy hamowaniu blokuje koła naczepy w sztorc (sam koń bez naczepy nie ma problemu z hamowaniem i pedał hamulca działa poprawnie).
Auto zostało podpięte do komputera i nie zgłasza żadnych błędów.
Dodam, że na drugiej naczepie problem jest identyczny z żarzeniem się świateł obrysowych.
Naczepy są w 100% sprawne, ponieważ jeżdżą pod innym koniem i nie ma żadnych usterek.
Serwis Mercedesa twierdzi, że problemem są naczepy, natomiast sam koń po zdiagnozowaniu jest w 100% sprawny.
Jakiś pomysł, jak zabrać się za naprawę tego? Co ewentualnie jeszcze sprawdzić? Może ktoś z was poleci serwis, który zajmie się problemem w obrębie Śląska?