Witam, mam problem z komputerem mianowicie z przeglądarkami oraz grami.
Zanim zacznę podam specyfikację komputera:
SYSTEM : WINDOWS 10 PRO oryginalny.
CPU : INTEL CORE I5 4460
PŁYTA GŁÓWNA : ASUS H81-GAMER
PAMIĘĆ : 16GB DDR
KARTA GRAFICZNA : NVIDIA GEFORCE GTX 1050Ti
Tak więc problem jest głownie z przeglądarkami typu; Chrome, Firefox, Microsoft Edge, oraz pozostałymi.
Przeglądarki wyłączają się, zacinają, często widuje również napis "status access violation", a inne pokazują komunikaty typu "strona uległa awarii".
Dzieje się tak wtedy gdy np. chcę włączyć więcej niż jedną kartę albo w różnym innym momencie - komunikaty jak chcą tak się pojawiają...
Pobraną mam Operę GX. Ona jedynie "jako tako" działa, a działa za sprawą tego, że używam w niej CPU Limiter i zmiejszam użycie procesora, przez co da się jakoś używać tej przeglądarki aczkolwiek i w tej przeglądarce czasami potrafi pokazać się komunikat wymieniony wyżej. Działa najlepiej z pozostałych dzieki tej funkcji.
Teraz gry.
Niektóre gry np. takie jak Wiedźmin 3, The Quarry, czy inna dowolna gra - potrafią się znienacka wyłączać same czyli "crashować" głównie do pulpitu - bez żadnego błędu.
Wcześniej pare tygodni wstecz miałem również problem z tzw. BSOD - potrafił wyskoczyć nagle podczas grania, bądź normalnego użytkowania - wczoraj przeinstalowałem system i działa szybko i sprawnie tak jak zawsze, poza tymi problemami wymienionymi powyżej.
Co do przeglądarek, na stronach widnieją dziwne paski, kolorowe, np. przy kartach bądź na interfejsie.
Mam problem również ze Steam'em, aplikacją EA czy podobnymi. Karta się włącza i znika i tak kilkukrotnie... Co do apki EA - włączając ją nie mogę nic kliknąć nie mogę zrobić nic. Restarty oraz naprawy nie pomagają.
Po czasie jak sprawdziłem każdy aspekt, śmiem stwierdzić, że winny wszystkiemu jest procesor - chciałbym abyście pomogli mi udowodnić, że ten jest temu wszystkiemu winien.
Jest do tego jedno ale. Mianowicie - jak procesor jest walnięty - jakim prawem gry typu. CYBERPUNK 2077, Spider Man Remastered, GTA V, COD WWII, RESIDENT EVIL: VILLAGE działają i mają prawo działać normalnie??? Tego najbardziej nie pojmuję.
Stawiałem również na dysk, SSD oraz HDD ale testy nic nie wykazały.
Jeśli przypomnę sobie również o innych incydentach to oczywiście napiszę, ale teraz przede wszystkim proszę o pomoc z rozwiązaniem tego problemu, który męczy mnie już od niespełna 2 miesięcy. Pozdrawiam
Zanim zacznę podam specyfikację komputera:
SYSTEM : WINDOWS 10 PRO oryginalny.
CPU : INTEL CORE I5 4460
PŁYTA GŁÓWNA : ASUS H81-GAMER
PAMIĘĆ : 16GB DDR
KARTA GRAFICZNA : NVIDIA GEFORCE GTX 1050Ti
Tak więc problem jest głownie z przeglądarkami typu; Chrome, Firefox, Microsoft Edge, oraz pozostałymi.
Przeglądarki wyłączają się, zacinają, często widuje również napis "status access violation", a inne pokazują komunikaty typu "strona uległa awarii".
Dzieje się tak wtedy gdy np. chcę włączyć więcej niż jedną kartę albo w różnym innym momencie - komunikaty jak chcą tak się pojawiają...
Pobraną mam Operę GX. Ona jedynie "jako tako" działa, a działa za sprawą tego, że używam w niej CPU Limiter i zmiejszam użycie procesora, przez co da się jakoś używać tej przeglądarki aczkolwiek i w tej przeglądarce czasami potrafi pokazać się komunikat wymieniony wyżej. Działa najlepiej z pozostałych dzieki tej funkcji.
Teraz gry.
Niektóre gry np. takie jak Wiedźmin 3, The Quarry, czy inna dowolna gra - potrafią się znienacka wyłączać same czyli "crashować" głównie do pulpitu - bez żadnego błędu.
Wcześniej pare tygodni wstecz miałem również problem z tzw. BSOD - potrafił wyskoczyć nagle podczas grania, bądź normalnego użytkowania - wczoraj przeinstalowałem system i działa szybko i sprawnie tak jak zawsze, poza tymi problemami wymienionymi powyżej.
Co do przeglądarek, na stronach widnieją dziwne paski, kolorowe, np. przy kartach bądź na interfejsie.
Mam problem również ze Steam'em, aplikacją EA czy podobnymi. Karta się włącza i znika i tak kilkukrotnie... Co do apki EA - włączając ją nie mogę nic kliknąć nie mogę zrobić nic. Restarty oraz naprawy nie pomagają.
Po czasie jak sprawdziłem każdy aspekt, śmiem stwierdzić, że winny wszystkiemu jest procesor - chciałbym abyście pomogli mi udowodnić, że ten jest temu wszystkiemu winien.
Jest do tego jedno ale. Mianowicie - jak procesor jest walnięty - jakim prawem gry typu. CYBERPUNK 2077, Spider Man Remastered, GTA V, COD WWII, RESIDENT EVIL: VILLAGE działają i mają prawo działać normalnie??? Tego najbardziej nie pojmuję.
Stawiałem również na dysk, SSD oraz HDD ale testy nic nie wykazały.
Jeśli przypomnę sobie również o innych incydentach to oczywiście napiszę, ale teraz przede wszystkim proszę o pomoc z rozwiązaniem tego problemu, który męczy mnie już od niespełna 2 miesięcy. Pozdrawiam