Ma: akumulator litowo jonowy/litowo polimerowy z telefonu, aparatu (fotograficznego?) czy innego urządzenia.
Nie ma: wiedzy czym jest akumulator litowo jonowy, jakie jest jego napięcie minimalne i maksymalne. Jak ładować akumulator litowo polimery. Czym jest ładowarka, czym jest zasilacz.
Szuka: porady jak naładować akumulator litowo polimerowy, co do tego użyć (sugeruje, że używał zasilacza, bo uważa że to ładoarka).
Otrzymuje:
Opowiastkę o tym, że Polacy dają sobie wciskać głupie nazwy i powtarzają je bezmyślnie. Wskazówki co do uszkodzenia układu ładowania w akumulatorze, który to nie istnieje, bo chińczyk nazywa BMS układem ładowania. BMS jest faktycznie układem PCM czyli zabezpieczającym przed przeładowaniem, zbyt głębokim rozładowaniem i ew. zwarciem obciążenia.
I teraz wypada po kolei napisać prawidłową odpowiedź ze słownictwem technicznym.
Autor chce naładować akumulatory litowo polimerowe. To odmiana akumulatorów litowo jonowych. Napięcie minimalne 3 V (niektórzy podają 2,5 V ale to niebezpieczne dla akumulatora). Napięcie maksymalne ładowanego akumulatora 4,15 V +- 0,05 V, co daje 4,1 V do 4,2 V.
Metoda ładowania - stałym prądem (0,5 C) do napięcia 4, 2V i spadku prądu ładowania do 0,05 C.
Urządzenie do ładowania nazywamy ładowarką. To, co dodawane jest do telefonu to ZASILACZ, ale spece od reklamy wiedzą lepiej, a Polacy bezmyślnie powtarzają zasłyszane nazwy. Zatem do ładowania służy ładowarka, która jest zasilana zasilaczem od telefonu (5 V, 0,5 A) lub komputerem z portu USB i nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że komputer jest ładowarką. Przykładem owej ładowarki jest układ TP4056 (są też inne). Ma gniazd USB do podłączenia zasilania 5 V i dwa wyjścia do podłączenia akumulatora (chińczyk przewrotnie oznacza je jako B+, B-). Trzeba tam przylutować dwa przewody, do przewodów podłączyć ładowany akumulator, do USB podać 5 V z komputera albo zasilacza i ładować. TP4056 zrobi to, co potrafi najlepiej - naładuje akumulator. Można na płytce ustawić prąd ładowania, ale wymaga to lutowania oporników. Dzięki temu można ładować akumulatory o różnej pojemności prądem 0,5 C.
Prąd 0,5 C oznacza połowę pojemności. Czyli akumulator o pojemności 1 Ah (jednej amperogodziny) ładuje się prądem 0,5 A (pół ampera). Ludziom podaje się oczywiście wszystko w mAh (miliamperogodzinach), co powoduje że zapis wygląda tak: dla pojemności 1000 mAh prąd ładowania wynosi 500 mA. Niektórym miesza się tak, że piszą o prądzie w mAh, ewentualnie o pojemności w mA. Ich sprawa.
Jeśli po odłączeniu ładowarki napięcie akumulatora szybko spada poniżej 3 V, to jest on zużyty i nic mu już nie pomoże. Trzeba wydać kilka PLN i kupić nowy.