logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ładowanie baterii telefonów i aparatów bez ładowarki - spadek napięcia

zanv300uss2000 16 Lis 2024 05:32 750 14
  • #1 21305028
    zanv300uss2000
    Poziom 2  
    Posty: 14
    Witam

    Jak naładować baterie od telefonów lub aparatów cyfrowych

    bez ładowarki?

    Ładowałem plus z plusem, minus z minusem, połączony przewodami w układzie.

    Teraz sposób nie działa.

    Ostatnia bateria po pomiarze miała 3.5 volta.

    Po zasileniu baterii 4.2 V z ładowarki, bateria miała 2.5 V, wyszedł mi spadek napięcia na baterii.

    Może ktoś wie, co się zużywa w bateriach, ogniwo czy układ w baterii....?

    Dziękuję, pozdrawiam
  • #2 21305029
    elktrod
    Poziom 41  
    Posty: 5196
    Pomógł: 765
    Ocena: 1353
    zanv300uss2000 napisał:
    Jak naładować baterie od telefonów lub aparatów cyfrowych bez ładowarki?
    Nie da się.
    Wszystko się z czasem psuje, zużywa, niestety...
    W bateriach zużywa się elektrolit.
    Czy Twoje pytanie nie rodzi się z tego, że może znowu w kolejnych urządzeniach ominąłeś lub uszkodziłeś układ ładowania akumulatora jak w tym temacie?: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4062907.html#21139598#21139598
    Dzisiaj pojęcie "bateria" stało się uniwersalnym pojęciem dotyczącym baterii ogniw, baterii akumulatorów, no i pojedynczych ogniw jak i pojedynczych akumulatorów, podobnie jak pojęcie "żarówka" stało się pojęciem uniwersalnym dotyczącym ogółu źródeł światła w tym i LED.
    Dlatego nie sposób zgadnąć co masz, jaki typ, rodzaj, model, napięcia, prądy, pojemność, wymiary, rodzaj elektrolitu "baterii" czy akumulatora, jak i nie wiemy nic o ładowarce a nawet jaki układ masz na myśli - jakiś elektroniczny - jaki, może zdjęcia, może schemat jakiś dasz i bliższy opis ? Stąd porada nie może być kolejnym zbiorem przypuszczeń i kolejnym wykładem od początku historii elektryczności i wynalazków TESLI z nią związanych, bo tak naprawdę to co Ciebie spotkało to spotyka każdego z nas a swój problem trzeba opisać dokładnymi parametrami, schematami i zdjęciami tego o czym wyżej napisałeś łącznie z telefonami, aparatami cyfrowymi i wiekiem oraz sposobem dotychczasowego użytkowania wszystkich w/w elementów...
  • #3 21305040
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9513
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2563
    Ma: akumulator litowo jonowy/litowo polimerowy z telefonu, aparatu (fotograficznego?) czy innego urządzenia.
    Nie ma: wiedzy czym jest akumulator litowo jonowy, jakie jest jego napięcie minimalne i maksymalne. Jak ładować akumulator litowo polimery. Czym jest ładowarka, czym jest zasilacz.
    Szuka: porady jak naładować akumulator litowo polimerowy, co do tego użyć (sugeruje, że używał zasilacza, bo uważa że to ładoarka).
    Otrzymuje:
    Opowiastkę o tym, że Polacy dają sobie wciskać głupie nazwy i powtarzają je bezmyślnie. Wskazówki co do uszkodzenia układu ładowania w akumulatorze, który to nie istnieje, bo chińczyk nazywa BMS układem ładowania. BMS jest faktycznie układem PCM czyli zabezpieczającym przed przeładowaniem, zbyt głębokim rozładowaniem i ew. zwarciem obciążenia.

    I teraz wypada po kolei napisać prawidłową odpowiedź ze słownictwem technicznym.
    Autor chce naładować akumulatory litowo polimerowe. To odmiana akumulatorów litowo jonowych. Napięcie minimalne 3 V (niektórzy podają 2,5 V ale to niebezpieczne dla akumulatora). Napięcie maksymalne ładowanego akumulatora 4,15 V +- 0,05 V, co daje 4,1 V do 4,2 V.
    Metoda ładowania - stałym prądem (0,5 C) do napięcia 4, 2V i spadku prądu ładowania do 0,05 C.
    Urządzenie do ładowania nazywamy ładowarką. To, co dodawane jest do telefonu to ZASILACZ, ale spece od reklamy wiedzą lepiej, a Polacy bezmyślnie powtarzają zasłyszane nazwy. Zatem do ładowania służy ładowarka, która jest zasilana zasilaczem od telefonu (5 V, 0,5 A) lub komputerem z portu USB i nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że komputer jest ładowarką. Przykładem owej ładowarki jest układ TP4056 (są też inne). Ma gniazd USB do podłączenia zasilania 5 V i dwa wyjścia do podłączenia akumulatora (chińczyk przewrotnie oznacza je jako B+, B-). Trzeba tam przylutować dwa przewody, do przewodów podłączyć ładowany akumulator, do USB podać 5 V z komputera albo zasilacza i ładować. TP4056 zrobi to, co potrafi najlepiej - naładuje akumulator. Można na płytce ustawić prąd ładowania, ale wymaga to lutowania oporników. Dzięki temu można ładować akumulatory o różnej pojemności prądem 0,5 C.
    Prąd 0,5 C oznacza połowę pojemności. Czyli akumulator o pojemności 1 Ah (jednej amperogodziny) ładuje się prądem 0,5 A (pół ampera). Ludziom podaje się oczywiście wszystko w mAh (miliamperogodzinach), co powoduje że zapis wygląda tak: dla pojemności 1000 mAh prąd ładowania wynosi 500 mA. Niektórym miesza się tak, że piszą o prądzie w mAh, ewentualnie o pojemności w mA. Ich sprawa.
    Jeśli po odłączeniu ładowarki napięcie akumulatora szybko spada poniżej 3 V, to jest on zużyty i nic mu już nie pomoże. Trzeba wydać kilka PLN i kupić nowy.
  • #4 21318236
    zanv300uss2000
    Poziom 2  
    Posty: 14
    Są też jeszcze adaptery , w nazewnictwie tylko.

    Teoria jest inna niż informacje uzyskane podczas pomiarów

    Różnice żadne w zasilaczu czy ładowarce jeszcze jest nazwa adapter nie wiem ile urządzeń mieliście w rękach

    Układu nie uszkodziłem . układ już był uszkodzony, układu nie naprawiam, urządzenia doprowadzą do Stanu włączenia się, teorie są w szkołach ze względów bezpieczeństwa, często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

    Dzięki za odpowiedź

    Z danych pomiarów mogę powiedzieć że uzyskałem pełne rozładowanie baterii przestój w napięciu baterii którego nie było było równe zeru i ponowne ładowanie doprowadziło do stanu 3 7 v i urządzenie się włączyło lecz wskazuje ono na słabą baterię
    Pisze słownictwem potocznym bo tak ludzie wokół mnie mówią słownictwem technicznym posługiwałem się w szkole
    Byłem w technikum i byłem też na studiach i tam dla zdania jakiegoś przedmiotu takiego słownictwa używałem
    Pozdrawiam wszystkich
  • #5 21318429
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48963
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4228
    W akumulatorze podczas ładowania i podczas rozładowania przemieszczają się atomy (przy tym rozpadają się jakieś związki chemiczne, jakieś inne się tworzą) - w akumulatorze Li-ion, czy Li-poly są to atomy litu. Przechodzenie atomów przez materiał stały pozostawia jakieś uszkodzenia jego struktury - ona się zużywa. Czasem oprócz tych właściwych atomów przemieszczają się jakieś inne i trafiają tam, gdzie nie powinny, powstają związki, które mają szkodliwe działanie. W rezultacie parametry akumulatora stopniowo pogarszają się, aż w końcu nie nadaje się on do użytku.
  • #6 21318509
    elktrod
    Poziom 41  
    Posty: 5196
    Pomógł: 765
    Ocena: 1353
    zanv300uss2000 napisał:
    Różnice żadne w zasilaczu czy ładowarce
    Z całym szacunkiem ja jednak widzę ogromną różnicę... Chociażby na przykład w kontekście regulacji napięcia, prądu, czasu ładowania, temperatury akumulatora w czasie ładowania, wszystko to w zależności od rodzaju akumulatora... I nie licytujmy się proszę: kto, co i ile miał w ręku i gdzie był, bo to nie jest tu najważniejsze...
    PS. Możesz mi wytłumaczyć co tu napisałeś:
    zanv300uss2000 napisał:
    Z danych pomiarów mogę powiedzieć że uzyskałem pełne rozładowanie baterii przestój w napięciu baterii którego nie było było równe zeru i ponowne ładowanie doprowadziło do stanu 3 7 v i urządzenie się włączyło lecz wskazuje ono na słabą baterię
    Przypuszczam, że chciałeś napisać, że ładując akumulator zasilaczem zniszczyłeś go a co najmniej doprowadziłeś do tego, że teraz jest on słabszy, ale są to oczywiście moje przypuszczenia? Bo drugą przyczyną może być wadliwy odbiornik energii z tego akumulatora. Nadal uważam, że masz nie rozwiązany problem (pomimo zamknięcia tego tematu Link) ze swoim urządzeniem z w/w tematu lub teraz z innym, które może Ci pobierać za duży (coraz większy) prąd i ono powoduje nadmierne rozładowywanie Ci akumulatorów nawet do zera o czym wspominasz tutaj jak i w tamtym temacie a to jest szkodliwe dla każdego akumulatora i nie trzeba do tego jakiegoś specjalnego wykształcenia aby to stwierdzić. Gdy nie możesz sobie poradzić samemu z tym problemem to daj zarobić jakiemuś serwisowi, po to się człowiek uczy, aby zarabiać i dać zarobić innym. U mnie na przykład fliziarz za miesiąc roboty wziął moje miesięczne zarobki i nie mam o to żadnej pretensji, ale jak inny chciał za tę samą robotę ponad dwumiesięczne zarobki no to określam to złodziejstwem i nie po to się człowiek uczył aby być rolowanym! Dodam tylko, że często spotykam nawet w sprzedaży detalicznej akumulatory "z wtórnego rynku" co widać niekiedy gołym okiem, że ktoś je miał już w swoim ręku co widać niekiedy po niezbyt umiejętnym wylutowaniu - uwaga ta, to w kontekście rolowania współobywateli a potem dziwimy się, że akumulator za szybko staje się niewydolny mimo stwierdzenia, że akumulator jest nowy a urządzenie jest sprawne? Bywa i tak...
  • #7 21318547
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22648
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6077
    Dostarczenie odpowiedniego napięcia i prądu do ładowania jest banalnie proste (używając modułu z TP4056). Ale jak ktoś oleje fakt że parametry te muszą być ściśle kontrolowane, to mamy pożary. Proste sposoby są dobre, ale nie prostackie.
  • #8 21318556
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9513
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2563
    To nie wina Autora, że zasilacz został ochrzczony ładowarką. TP4056 jest taką ładowarką. Może być umieszczony na module, może być umieszczony na płycie urządzenia. To tutaj drugi przypadek ładowana akumulatora zasilaczem podstępnie nazywanym ładowarką. Ja się Autorowi nie dziwię. Nie każdy musi znać szczegóły techniczne urządzeń. Po to jest nazwa, żeby nie wnikać. Niestety na ładowarkę mamy dzisiaj urocze określenia kostka, prostownik. Na zasilacz wołamy ładowarka.... Osoby nietechniczne kurczowo trzymają się błędnych nazw no i bywa przykro gdy się coś uszkodzi lub zapali.
    Niemodna ładowarka BC700 składa się z zasilacza wtyczkowego i ładowarki. Analogicznie telefon/tablet podłączany jest do zasilacza, a ładowarka jest jest wbudowana w telefon/tablet. Wspomniane moduły z TP4056 pozwalają użyć zasilacza telefonu lub komputera do ładowania akumulatorów litowo jonowych lub litowo polimerowych. Tylko tego zabrakło Autorowi, ale to nie do końca jego wina.
  • #9 21318602
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22648
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6077
    @LEDówki Zamieszanie z nazwami nie jest przyczyną problemu. Raczej zatracili umiejętność zadawania prostych pytań i szukania odpowiedzi którą mieli w dzieciństwie.

    Czy wiem jak to działa?
    Czy wiem jakie warunki ma spełniać?
    Czy to jest właściwe urządzenie?
    Jak to sprawdzić?
    Jak to zmierzyć?
  • #10 21325035
    zanv300uss2000
    Poziom 2  
    Posty: 14
    Ja nie muszę się pytać mojej matki, czy jest moją matką.

    Nie odpowiedzieliście mi na pytanie, które zadałem na początku.
    Reszty odpowiedzi też nie przeczytałem w waszych teoriach.

    Udało mi się coś zrobić, ale nie będę już wam pisał o tym.

    Pozdrawiam.
  • #11 21325048
    ChuckiTesla
    Poziom 14  
    Posty: 511
    Pomógł: 8
    Ocena: 38
    zanv300uss2000 napisał:
    Ładowałem plus z plusem, minus z minusem, połączony przewodami w układzie.Teraz sposób nie działa

    zanv300uss2000 napisał:
    Byłem w technikum i byłem też na studiach

    SGGW? 😋
    zanv300uss2000 napisał:
    Udało mi się coś zrobić ale nie będę już wam pisał o tym

    Pewnie, każde odkrycie trzeba zgłosić do :
    Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej
    22 579 00 00

    https://g.co/kgs/scTDX2X

    Swoja drogą to bałbym się użyć tych Twoich ogniw, zbyt dużo kosztuje aparat fotograficzny, czy telefon.
  • #12 21325126
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9513
    Pomógł: 1312
    Ocena: 2563
    Ja kończyłem SGGW. Masz coś do SGGW? :)
  • #13 21325146
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48963
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4228
    ChuckiTesla napisał:
    Pewnie, każde odkrycie trzeba zgłosić do: Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, 22 579 00 00

    Po pierwsze, nie odkrycie, a wynalazek, a po drugie, nie trzeba, a można, jak się chce mieć ochronę przed kradzieżą tegoż wynalazku (taką, że ktoś inny skopiuje, ogłosi, że to jego, i będzie czerpał korzyści, a wynalazca nic z tego nie będzie miał).
  • #14 21325168
    ChuckiTesla
    Poziom 14  
    Posty: 511
    Pomógł: 8
    Ocena: 38
    LEDówki napisał:
    Ja kończyłem SGGW. Masz coś do SGGW?

    Tam, mam😋
    Bo ja też.

    Dodano po 1 [minuty]:

    _jta_ napisał:
    Po pierwsze, nie odkrycie, a wynalazek

    Ok, mój błąd, zresztą to kwestia semantyki w kwestii którą miałem na myśli 🤔
    Pozdrawiam serdecznie 👏
  • #15 21325225
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22648
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6077
    zanv300uss2000 napisał:
    Nie odpowiedzieliście mi na pytanie, które zadałem na początku.
    Odpowiedź jest taka, że człowiek niekompetentny, nie powinien się do akumulatorów LiIon dotykać. Twój pierwszy post wskazuje że nie masz pojęcia co się działo w układzie, tak samo nie będziesz miał pojęcia dlaczego dom się pali.
    Chętnie pomagam początkującym również przy kwestiach akumulatorów, ale jak ktoś nie wie zupełnie nic i łączy coś na pałę, to jest przypadek beznadziejny. Akumulatory LiIon wymagają ścisłej kontroli parametrów nie można ich ładować byle czym, byle jak.
    Od biedy można zasilaczem laboratoryjnym, albo przetwornicą z trybem CC/CV jak się ustawi właściwy prąd i napięcie. Przeciętny człowiek w domu nie ma nic co by się nadawało do ładowania akumulatorów, może tylko wymyślić rozwiązania głupie albo bardzo głupie.
    zanv300uss2000 napisał:
    Udało mi się coś zrobić, ale nie będę już wam pisał o tym.

    Lepiej nie pisz, żeby inni nie powielali niemądrych pomysłów.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem ładowania akumulatorów litowo-jonowych i litowo-polimerowych bez użycia dedykowanej ładowarki. Użytkownik opisał swoje doświadczenia z ładowaniem, które zakończyły się niepowodzeniem, a także spadkiem napięcia w akumulatorze. Odpowiedzi wskazują na różne aspekty techniczne, takie jak zużycie elektrolitu, znaczenie kontrolowania parametrów ładowania (napięcia, prądu, temperatury) oraz ryzyko uszkodzenia akumulatorów przy niewłaściwym ładowaniu. Wskazano na konieczność używania odpowiednich modułów, takich jak TP4056, do bezpiecznego ładowania akumulatorów. Uczestnicy dyskusji podkreślili, że nieodpowiednie podejście do ładowania może prowadzić do uszkodzeń akumulatorów i urządzeń.
REKLAMA