Dzień dobry.
Potrzebuje się doradzić w kwestii sprawności sond lambda w moim aucie.
Tak wyglądają wykresy na jałowych obrotach.
Sonda przed katalizatorem:
Sonda za katalizatorem:
Kody błędów:
Czy dobrze wnioskuje, że sonda za katalizatorem jest do wymiany?
Czy sonda przed katalizatorem działa prawidłowo?
Auto to Clio III z silnikiem 1.2 16V 75km 2007 rok. Przebieg niecałe 190tyś km.
Objawy jakie mam to zawyżone spalanie (9l w mieście), oraz tzw. kangurki na 1 i 2 biegu kiedy np. jadę w korku bez dodawania gazu i chcę lekko dodać to zaczyna mi skakać, co jest lekko uciążliwe.
Dodam, że swiece, kable i cewka są nowe, czujnik położenia wału i map sensor również, filtry, oleje także. Koła też nie mają oporów, a poduszki silnika są sprawne, silnik siedzi sztywno. Także tu wg kodu błędu problem sprowadza się do sondy lambda, tak wnioskuję.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
Potrzebuje się doradzić w kwestii sprawności sond lambda w moim aucie.
Tak wyglądają wykresy na jałowych obrotach.
Sonda przed katalizatorem:
Sonda za katalizatorem:
Kody błędów:
Czy dobrze wnioskuje, że sonda za katalizatorem jest do wymiany?
Czy sonda przed katalizatorem działa prawidłowo?
Auto to Clio III z silnikiem 1.2 16V 75km 2007 rok. Przebieg niecałe 190tyś km.
Objawy jakie mam to zawyżone spalanie (9l w mieście), oraz tzw. kangurki na 1 i 2 biegu kiedy np. jadę w korku bez dodawania gazu i chcę lekko dodać to zaczyna mi skakać, co jest lekko uciążliwe.
Dodam, że swiece, kable i cewka są nowe, czujnik położenia wału i map sensor również, filtry, oleje także. Koła też nie mają oporów, a poduszki silnika są sprawne, silnik siedzi sztywno. Także tu wg kodu błędu problem sprowadza się do sondy lambda, tak wnioskuję.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc.