logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Praca w rozumieniu fizyki, przy trzymaniu ciężarka

jarekgol 01 Gru 2024 00:30 1257 62
  • #1 21327163
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5147
    Pomógł: 642
    Ocena: 1137
    Jak to jest z pracą w sensie fizycznym jak człowiek trzyma ciężarek? Siła jest, przesunięcia nie ma, ale wszyscy wiemy że w nieskończoność się tak nie da i jak nie zjesz "obiadu" to będzie trudniej / krócej.
  • #2 21327196
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    Ależ jest przesunięcie. Cały czas.
    Równe 1 G => 9,81 m/s2
    Twoje mięśnie nieustannie kompensują przesunięcie, więc stopniowo się męczysz.
    W sensie fizycznym ty nie trzymasz ciężarka, ale stale go podnosisz. Ponieważ prędkość opadania i podnoszenia jest taka sama, lecz przeciwnie zwrócona, ruch jest pozornie zerowy. Ale praca jest stale wykonywana z siłą z jaką ciężarek i ręka opadają.
  • #3 21327217
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5686
    Pomógł: 451
    Ocena: 1382
    A mnie uczyli w szkole, że siła wtedy wykonuje pracę, gdy po przyłożeniu siły następuje zmiana położenia, kształtu lub wielkości obiektu. Trzymanie ciężarka nieruchomo nie spełnia w/w wymagań. Jak wniesiesz na piętro np. wór kartofli i go tam zostawisz, to wykonałeś pracę ze znakiem +, a jak go zniesiesz na dół, to ze znakiem -, czyli wykonana praca równa się 0. W sensie fizycznym oczywiście.
  • #4 21327392
    zdziwiony
    Poziom 28  
    Posty: 1983
    Pomógł: 64
    Ocena: 302
    Madrik napisał:
    Ależ jest przesunięcie. Cały czas.
    Równe 1 G => 9,81 m/s2
    Twoje mięśnie nieustannie kompensują przesunięcie, więc stopniowo się męczysz.
    W sensie fizycznym ty nie trzymasz ciężarka, ale stale go podnosisz. Ponieważ prędkość opadania i podnoszenia jest taka sama, lecz przeciwnie zwrócona, ruch jest pozornie zerowy. Ale praca jest stale wykonywana z siłą z jaką ciężarek i ręka opadają.

    Ciekawe czy haczyk przykręcony do sufitu na którym wisi ciężarek też się męczy xd.
    Dodano po chwili...
    Ps. Musi! Albowiem wykonuje stale pracę.
  • #5 21327498
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12700
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3377
    Madrik napisał:
    Ależ jest przesunięcie. Cały czas.

    Przesunięcia nie ma, praca = 0. Ciężarek za to ma energię potencjalną równą mgh, a człowiek równoważy tę energię trzymając ciężarek.
    zdziwiony napisał:
    Ciekawe czy haczyk przykręcony do sufitu na którym wisi ciężarek też się męczy xd.

    Męczy się, w sensie fizycznym. Na polibudach wiszą jakieś ciężary po kilka lat i badają zmęczenie materiału.
  • #6 21327516
    klm787
    Poziom 37  
    Posty: 3077
    Pomógł: 442
    Ocena: 938
    jarekgol napisał:
    Jak to jest z pracą w sensie fizycznym jak człowiek trzyma ciężarek?

    Na ziemi, w warunkach ciążenia tak.
    według mnie jest to praca

    Ale gdy będziemy w stanie nieważkości?
    Na orbicie?

    A zresztą chyba źle napisałem, z tą nieważkością.
    Bo:
    Wszystko, dosłownie wszystko co posiada jakąś masę (nawet elektron) to też emituje tak zwane przyciąganie.
    Czemu tak jest?
    Nad tym zagadnieniem pracują najtęższe umysły tego świata.
    Właśnie chodzi o to co takową masę nadaje.
  • #7 21327531
    zdziwiony
    Poziom 28  
    Posty: 1983
    Pomógł: 64
    Ocena: 302
    jarekgol napisał:
    Jak to jest z pracą w sensie fizycznym jak człowiek trzyma ciężarek? Siła jest, przesunięcia nie ma, ale wszyscy wiemy że w nieskończoność się tak nie da i jak nie zjesz "obiadu" to będzie trudniej / krócej.

    Oczywiście, że żadna praca w tym układzie nie jest wykonywana. (Oprócz jednorazowej podczas podniesienia ciężaru). Pozostaje problem wytworzenia siły która równoważy ciężar. Można ją wytworzyć w skrajnie efektywny sposób (zawieszając ciężar na haku dźwigu) i skrajnie nieefektywny (zawieszając ciężar do śmigłowca) W obu tych przypadkach praca nie jest wykonywana.
    Aleksander_01 napisał:
    Na polibudach wiszą jakieś ciężary po kilka lat i badają zmęczenie materiału.

    Taaaa...
  • #8 21327700
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    bratHanki napisał:
    A mnie uczyli w szkole, że siła wtedy wykonuje pracę, gdy po przyłożeniu siły następuje zmiana położenia, kształtu lub wielkości obiektu. Trzymanie ciężarka nieruchomo nie spełnia w/w wymagań. Jak wniesiesz na piętro np. wór kartofli i go tam zostawisz, to wykonałeś pracę ze znakiem +, a jak go zniesiesz na dół, to ze znakiem -, czyli wykonana praca równa się 0. W sensie fizycznym oczywiście.


    Dobrze cię uczyli.
    Ale twoja ręka to nie jest sztywny stelaż z materiału, lecz nieustannie wykonuje mikroruchy. Są one małe, prawie niewidoczne, ale są. Ich suma łączna daje pracę równoważącą energię potencjalną ciężarka.

    Trzymaj rękę nieruchomo, a oprzyj ją na czymś. Energia potencjalna niby ciągle ta sama, ale znika konieczność wykonywania pracy przy utrzymaniu ręki uniesionej. Poczujesz różnicę.
    A pytanie nie jest o zawieszony ciężarek na haku, ale o trzymanie go w ręku.
    A to już zupełnie inny układ i inaczej są przyłożone siły. Choćby to, że mając wyciągniętą rękę, siły skręcające działają na kilka stawów.

    Zatem, trzymając w ręku ciężarek wykonujesz pracę.
    Aby to uwidocznić, wystarczy potrzymać rękę dłużej. Zobaczysz jak wraz ze słabnięciem mięśni, ruch opadający stopniowo przestaje być kompensowany.
  • #9 21327736
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5147
    Pomógł: 642
    Ocena: 1137
    Hehe, czyli dobrze czułem że sprawa nie jest prosta. Mi oczywiście chodzi o warunki ziemskie i interesuje mnie jak to jest z działaniem mięśni, one są chyba przetwornikiem energii chemicznej na siłę? Dobrze myślę? Tych mikroruchów intuicyjnie nie czuję, ale można i tak na to patrzeć. Ciekawe jak jest z temperaturą (termowizja) ręki która trzyma i ręki w spoczynku?
  • #11 21327889
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12700
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3377
    Madrik napisał:
    Energia potencjalna niby ciągle ta sama, ale znika konieczność wykonywania pracy przy utrzymaniu ręki uniesionej. Poczujesz różnicę.

    Choćbyś trzymał rękę pustą w poziomie czy podniesioną też pustą lub z ciężarkiem 0 kg to żadnej energii czy pracy nie będzie a ręka i tak się zmęczy.
    jarekgol napisał:
    Jak to jest z pracą w sensie fizycznym jak człowiek trzyma ciężarek?

    Mówimy o sensie fizycznym a nie o biologii.
    Madrik napisał:
    Zatem, trzymając w ręku ciężarek wykonujesz pracę.

    Nawet gdy przemieszczasz się z tym ciężarkiem to wykonana praca wynosi zero.
    Piszemy o fizyce a tu jakieś mikro ruchy itd.
    Kiedyś w liceum pani mówi "w próżni znajduje się elektron", a na to kolega - "jak tam jest elektron to już nie jest próżnia".
    Podobnie tu na forum, z prostej zależności robi się lot w kosmos.
  • #12 21327895
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    zdziwiony napisał:
    Mikro-ruchy to i mikro-praca. Mikro-praca to i mikro-energia potrzebna do wykonywania tej pracy.


    Niezupełnie. Siła może być ta sama, ale używana w krótkich okresach.
    Niemniej, najpierw wykonujesz pracę przez podniesienie ciężarka.
    To główny wydatek energetyczny. Ale jak go podniosłeś, praca nie ustaje.
    Jest cały czas wykonywana. To, jak to odbierasz wynika już z biomechaniki twojej ręki.
    Weź na rękę ciężar 15 kilo, i wtedy powiedz, że nie wykonujesz pracy, trzymając rękę nieruchomo. Póki działa grawitacja, wykonujesz jednak pracę.
    Ogólnie, suma tj "mikro-pracy" będzie taka sama jak ta potrzebna do utrzymania ciężarka, gdyby np. napędzał go silnik utrzymujący na stałej wysokości.
  • #13 21327905
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12700
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3377
    Madrik napisał:
    Póki działa grawitacja, wykonujesz jednak pracę.

    Jakiś nowy dział fizyki - nazwijmy go dla uproszczenia "zdaje mi się".
    Piszemy cały czas o pracy w fizyce ze szkoły podstawowej gdzie W=Fxs. Nawet ten ciężarek jak będziesz szedł i trzymał go w ręku to będzie to zerowa praca, ponieważ siła grawitacji działa prostopadle do kierunku ruchu.
    Przecież to fizyka chyba z VI klasy, podstawy podstaw.
  • #14 21328006
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5147
    Pomógł: 642
    Ocena: 1137
    Madrik napisał:
    będzie taka sama jak ta potrzebna do utrzymania ciężarka, gdyby np. napędzał go silnik utrzymujący na stałej wysokości.

    Bardzo dobra analogia. Jak to z tym jest? W końcu prąd płyinie, silnik się grzeje. Rozszerzmy dyskusje o energię ogólnie, w końcu wszyscy wiemy że jakaś jest potrzebna do "walki" z grawitacją.
  • #15 21328067
    zdziwiony
    Poziom 28  
    Posty: 1983
    Pomógł: 64
    Ocena: 302
    Madrik napisał:
    zdziwiony napisał:
    Mikro-ruchy to i mikro-praca. Mikro-praca to i mikro-energia potrzebna do wykonywania tej pracy.


    Niezupełnie. Siła może być ta sama, ale używana w krótkich okresach.
    Nie mniej, najpierw wykonujesz pracę przez podniesienie ciężarka.
    To główny wydatek energetyczny. Ale jak go podniosłeś, praca nie ustaje.
    Jest cały czas wykonywana. To, jak to odbierasz wynika już z biomechaniki twojej ręki.
    Weź na rękę ciężar 15 kilo, i wtedy powiedz, że nie wykonujesz pracy, trzymając rękę nieruchomo. Póki działa grawitacja, wykonujesz jednak pracę.
    Ogólnie, suma tj "mikro-pracy" będzie taka sama jak ta potrzebna do utrzymania ciężarka, gdyby np. napędzał go silnik utrzymujący na stałej wysokości.

    Madrik proszę Cię nie brnij w to dalej. To jest fizyka szkoła podstawowa. Nie ma przemieszczenia nie ma wykonywanej pracy. Żadne mikro ruchy tego nie uzasadnią. Można wyobrazić sobie wyciągarkę z nawiniętą na jej bębnie liną do której przyczepiony jest ciężar. Silnik elektryczny "napędza" bęben poprzez regulowane sprzęgło tak, że siła tarcia tego sprzęgła nie powoduje obrotu bębna, a tylko równoważenie ciężaru. Bęben z liną nie wykonuje żadnej pracy. (ciężar wisi w miejscu), ale silnik już tak ( pokonuje siłę tarcia sprzęgła) i pobiera energię która ostatecznie zamienia się w ciepło. Podobnie jest też pewnie z włóknami mięśniowymi. Na wytworzenie stałej siły potrzebują stały dopływ energii. Ale to pytanie do biologów czy tam biochemików.
  • #16 21328130
    Millaka
    Poziom 24  
    Posty: 2258
    Pomógł: 59
    Ocena: 226
    Czy po ten ciężarek trzeba się schylić i go podnieść żeby go trzymać, czy ktoś inny go podaje do wyciągniętej ręki?
  • #17 21328159
    Jar-Woj
    Poziom 26  
    Posty: 655
    Pomógł: 98
    Ocena: 314
    bratHanki napisał:
    A mnie uczyli w szkole, że siła wtedy wykonuje pracę, gdy po przyłożeniu siły następuje zmiana położenia, kształtu lub wielkości obiektu. Trzymanie ciężarka nieruchomo nie spełnia w/w wymagań. Jak wniesiesz na piętro np. wór kartofli i go tam zostawisz, to wykonałeś pracę ze znakiem +, a jak go zniesiesz na dół, to ze znakiem -, czyli wykonana praca równa się 0. W sensie fizycznym oczywiście.


    Owszem ale tak jak to napisałeś będzie ale tylko i wyłącznie w układzie inercjalnym.
  • #18 21328169
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12700
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3377
    @Jar-Woj A w jakim będzie inaczej ?
    Jest coraz lepiej.
  • #19 21328185
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5147
    Pomógł: 642
    Ocena: 1137
    @Millaka rozpatrujemy trzymanie, z tym jaka jest praca żeby podnieść to nikt nie dyskutuje i tam jest łatwo.
    zdziwiony napisał:
    Ale to pytanie do biologów czy tam biochemików.

    A mamy jakiś? Chętnie posłucham.
    Natomiast są serwa, na które możemy założyć ramię i na nim powiesić ciężarek i będzie trzymać, prąd brać i te jak najbardziej mikroruchy wykonują. Żeby elektronika "obróciła" trochę pole / przyciągnęła mocniej, musi przyjść informacja z enkodera że spadło w dół, jak podniesie, to trochę odpuści, więc opadnie i tak w kółko.
    Jak policzyć jaką moc i energię do tego potrzeba?
  • #20 21328313
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6219
    Pomógł: 614
    Ocena: 1673
    bratHanki napisał:
    A mnie uczyli w szkole, że siła wtedy wykonuje pracę, gdy po przyłożeniu siły następuje zmiana położenia, kształtu lub wielkości obiektu. Trzymanie ciężarka nieruchomo nie spełnia w/w wymagań. Jak wniesiesz na piętro np. wór kartofli i go tam zostawisz, to wykonałeś pracę ze znakiem +, a jak go zniesiesz na dół, to ze znakiem -, czyli wykonana praca równa się 0. W sensie fizycznym oczywiście.

    Wg mnie, w tym przypadku, wykonana praca nie jest zerowa, natomiast efekt wykonania tej pracy jest zerowy.
    Padł tu przykład z helikopterem utrzymującym ciężar w zawisie (bez przesunięcia). Jego praca też nie jest zerowa. Wartościowo, to ona będzie wynikać z różnicy zużytego paliwa w stanie zawisu = helikopter z ciężarem - sam helikopter.
    Tak samo przesunięcie (jazda) z punktu A do punktu B i z powrotem do punktu A, nie jest zerowa, jest sumą bezwzględną prac w obydwóch kierunkach, ale tak jak w pierwszym przypadku, efekt tej pracy jest zerowy.
  • #21 21328364
    zdziwiony
    Poziom 28  
    Posty: 1983
    Pomógł: 64
    Ocena: 302
    jarekgol napisał:
    Natomiast są serwa, na które możemy założyć ramię i na nim powiesić ciężarek i będzie trzymać, prąd brać i te jak najbardziej mikroruchy wykonują. Żeby elektronika "obróciła" trochę pole / przyciągnęła mocniej, musi przyjść informacja z enkodera że spadło w dół, jak podniesie, to trochę odpuści, więc opadnie i tak w kółko.
    Jak policzyć jaką moc i energię do tego potrzeba?

    Zostaw już te mikro-ruchy dla Madrika. Tego nie da się policzyć, to znaczy może i się da ale tylko dla jakiegoś konkretnego typu o konkretnym obciążeniu. Wyobraź sobie serwo z przekładnią o bardzo dużym przełożeniu i z malutkim silniczkiem i serwo z małym przełożeniem i mocnym silnikiem. Pobór energii będzie nieporównywalny podczas pracy statycznej przy trzymaniu ciężaru w miejscu.
  • #22 21328379
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12700
    Pomógł: 1156
    Ocena: 3377
    @gimak powstaje nowa fizyka, praca nie jest zerowa ale efekt pracy jest zerowy.
    O takim czymś nawet Newtonowi sie nie śniło.
    A mowa o fizyce z VI klasy szkoły podstawowej.
  • #24 21328418
    kulmar
    Poziom 33  
    Posty: 1909
    Pomógł: 184
    Ocena: 375
    Moje trzy grosze: wyobraźmy sobie, że wszystkie odbiorniki energii w mieszkaniach zostały odłączone - nic nie pobiera energii elektrycznej. Ale w gniazdkach nadal mamy 230 V AC - elektrownie muszą pracować, żeby to napięcie zostało utrzymane. Ciekawe, jaki byłby mierzony pobór mocy - straty w liniach przesyłowych, transformatorach itd.
  • #25 21328452
    Jacdiag
    Poziom 30  
    Posty: 1621
    Pomógł: 116
    Ocena: 378
    kulmar napisał:
    wszystkie odbiorniki energii w mieszkaniach zostały odłączone (...)
    elektrownie muszą pracować, żeby to napięcie zostało utrzymane.

    Bo przemysł nadal musi działać :!: Kolej, tramwaje, trolejbusy, huty, szpitale, lotniska, wodociągi ... itp
  • #26 21328459
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6219
    Pomógł: 614
    Ocena: 1673
    Aleksander_01 napisał:
    @gimak powstaje nowa fizyka, praca nie jest zerowa ale efekt pracy jest zerowy.

    Przykładowo - jazda samochodem z Krakowa (punkt A) do Warszawy (punkt B) i z powrotem do Krakowa (punkt A), czyli nie ma przesunięcia, czyli wg Was nie ma pracy, ale również nie ma benzyny w baku, a w tej benzynie była była energia zamieniona na pracę przy jeżdzie w obie strony. Jeżeli na końcu jest zerowa, to w co się zamieniła, bo na pewno nie w energię w postaci benzyny w baku. Natomiast efekt wykonania tej pracy jest zerowy, bo jesteśmy w punkcie wyjścia.
  • #27 21328492
    stachu_l
    Poziom 38  
    Posty: 2966
    Pomógł: 477
    Ocena: 1113
    gimak napisał:
    Jeżeli na końcu jest zerowa, to w co się zamieniła, bo na pewno nie w energię w postaci benzyny w baku.

    Głównie w ciepło.
    Poruszanie pojazdu wymaga pokonania tarcia i oporu powietrza a jeszcze energia kinetyczna pojazdu przy zatrzymywaniu zamienia się w ciepło także przez tarcie klocków o tarcze.
    A ile energii zużywa taki Księżyc okrążając Ziemię albo Ziemia Słońce a tu prędkości i odległości pokonywane są znacznie większe niż z Krakowa do Warszawy.
  • #28 21328494
    zdziwiony
    Poziom 28  
    Posty: 1983
    Pomógł: 64
    Ocena: 302
    Straty. Gdyby ich nie było wystarczyłoby rozpędzić samochód w Krakowie, ze stałą szybkością dojechałby do Warszawy, zawróciłby na rondzie i dojechał z powrotem do Krakowa. W Krakowie można by było odzyskać jego energię kinetyczną.
    Edit...
    Nie ze stałą bo generalnie z Krakowa do Warszawy to z górki. xd
  • #29 21328498
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6219
    Pomógł: 614
    Ocena: 1673
    kulmar napisał:
    wyobraźmy sobie, że wszystkie odbiorniki energii w mieszkaniach zostały odłączone - nic nie pobiera energii elektrycznej. Ale w gniazdkach nadal mamy 230 V AC - elektrownie muszą pracować, żeby to napięcie zostało utrzymane. Ciekawe, jaki byłby mierzony pobór mocy - straty w liniach przesyłowych, transformatorach itd.

    Może to uściślę - odłączone wszystkie odbiorniki, nie tylko w mieszkaniach. W takiej sytuacji pobór mocy z elektrowni byłby nieporównywalnie mniejszy, a składałyby się na to straty na liniach przesyłowych wynikające z prądów pobieranych przez transformatory na biegu jałowym, oraz tzw ulotu na liniach WN, oraz mocy biegu jałwego samych transformatorów.
    Z tym że wiele transformatorów pracowałoby pod niewielkim obciążeniem innych transformatorów do nich podłączonych.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy pracy w sensie fizycznym, gdy człowiek trzyma ciężarek. Uczestnicy debatują, czy w takim przypadku wykonuje się pracę, podkreślając, że zgodnie z definicją fizyczną praca jest wykonywana tylko przy przesunięciu. Wiele osób zauważa, że mimo braku ruchu, mięśnie muszą wytwarzać siłę, co prowadzi do zmęczenia. Pojawiają się różne argumenty dotyczące mikroruchów, energii potencjalnej oraz pracy izometrycznej, a także analogie do działania silników elektrycznych. Wskazano, że chociaż praca mechaniczna w sensie fizycznym wynosi zero, to organizm ludzki zużywa energię, co prowadzi do zmęczenia. Dyskusja kończy się refleksją nad różnicą między pracą mechaniczną a energetyczną oraz nad tym, jak różne układy (np. silniki, mięśnie) radzą sobie z równoważeniem sił.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA