logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Czy rozbłysk i dym z silnika pilarki stołowej Skil 1340 to normalne zjawisko?

JarosawDemianiuk 05 Gru 2024 17:12 1686 12
REKLAMA
  • #1 21334331
    JarosawDemianiuk
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Dzień dobry.
    Zakupiłem pilarkę stołową Skil, fajny sprzęt, niestety niepokoją mnie pewne kwestie związane z silnikiem urządzenia (2 KW, 4500 obr/min). Posiada on hamulec silnika, który owszem działa, ale towarzyszy temu bardzo niepokojący rozbłysk w tylnej części (od strony szczotek), w ciemnym pomieszczeniu prześwietla nawet przez plastikowy korpus obudowy. Towarzyszy temu niewielki obłoczek nieprzyjemnie pachnącego dymu charakterystyczny dla przegrzanych silników. Moje pytanie - czy to normalne? Zapach na pewno wyklucza używanie w pomieszczeniach bez dobrej wentylacji - jest intensywnie nieznośny. Druga sprawa - czy można w prosty sposób pozbyć się tego hamulca? Urządzenie jest świeżo nabyte i rozpatruje też możliwość zwrotu jako towar wadliwy - czy Waszym zdaniem są ku temu wystarczające powody?
    Dziękuję i proszę o pomoc.
    Jarek
    AI: Jaki jest dokładny model pilarki stołowej Skil, którą Pan zakupił?
    1340 Skil
    AI: Czy kontaktował się Pan z obsługą klienta Skil lub sprawdzał instrukcję obsługi w celu uzyskania informacji na temat tego problemu?
    Nie
  • REKLAMA
  • #3 21334375
    JarosawDemianiuk
    Poziom 6  
    Posty: 6
    >>21334358
    OK, ale tego smrodu nie zdzierżę, czy jak już się to "wygrzeje", to przestanie tak capić? :)
    No i czy ma to jakiś wpływ na trwałość silnika, bo mam wrażenie, że ma i to raczej negatywny. Takie fajerwerki nie wróżą nic dobrego.

    Dodano po 3 [godziny] 41 [minuty]:

    Wysłałem zapytanie do serwisu... I wpadłem na absurdalnie prosty sposób wyłączania pilarki bez hamowania silnika. :)) zastosuje wyłącznik przed wtyczką. Będzie jeden awaryjny/inwazyjny i drugi, nie generujący fajerwerków i toksycznych wyziewów... Nie ingerując w urządzenie i nie tracąc gwarancji. Proste. :))
  • REKLAMA
  • #4 21337960
    kolo9
    Poziom 14  
    Posty: 310
    Pomógł: 7
    Ocena: 46
    JarosawDemianiuk napisał:
    >>21334358
    OK, ale tego smrodu nie zdzierżę, czy jak już się to "wygrzeje", to przestanie tak capić? :)
    No i czy ma to jakiś wpływ na trwałość silnika, bo mam wrażenie, że ma i to raczej negatywny. Takie fajerwerki nie wróżą nic dobrego.

    Dodano po 3 [godziny] 41 [minuty]:

    Wysłałem zapytanie do serwisu... I wpadłem na absurdalnie prosty sposób wyłączania pilarki bez hamowania silnika. :) Zastosuje wyłącznik przed wtyczką. Będzie jeden awaryjny/inwazyjny i drugi, nie generujący fajerwerków i toksycznych wyziewów... Nie ingerując w urządzenie i nie tracąc gwarancji. Proste. :)

    Reklamuj puki możesz. Twój pomysł jedynie wydłuża posiadanie bubla, a skraca czas na zwrot. Większość elektronarzędzi z hamulcami zamienia się w złom zaraz po terminie gwarancji. Wymyślono to jako chwytny bajer zwiększający rzekomo bezpieczeństwo, napędzający nabywców z klapkami na synapsach (ale w sandałkach bez skarpetek). Jak mają uciąć nogę to i tak utną, sprawdzając czy uchroni ich hamulec.
    Natomiast obwód hamulca grzeje dodatkowo uzwojenie robocze, które i tak jest gorące od pracy, powodując jego przyspieszone spalenie, razem z hamulcowym.
    Jeśli jakikolwiek elektromechanik przyjmie to do przezwojenia, to od razu powie, że zrobi, ale BEZ HAMULCA! Wtedy klient pozna siłę swojej kasy. Dodatkowo dowie się, że w żłobku jest mało miejsca na dwa cieńsze uzwojenia, zwłaszcza aluminiowe, malowane w kolorze miedzi, więc TO musiało się spalić.
  • #6 21337964
    kolo9
    Poziom 14  
    Posty: 310
    Pomógł: 7
    Ocena: 46
    Krzychu, musisz przyznać, że jeśli ktoś jest zakochany w narzędziu (a lekko świadomy zagrożeń ze strony sprzętu wirującego) to po prostu rozepnie kabelek hamulca na wyłączniku. :) Przecież tak działały kiedyś miliony urządzeń przed inwazją głupoty.
    Uzwojenie hamulca pada pierwsze (jest cieńsze i głębiej), ale niestety z reguły nadpala izolację roboczego (są tuż obok i tam jest najcieplej), więc to tylko przedłuża agonię. Klient korzysta dalej ze sprzętu lekko dziwiąc się nie wyłączaniu wirowania, a gwarancja leci... Razem z resztkami izolacji roboczego. Sorry taki klimat, dlatego pisałem by reklamować puki czas.
  • #7 21337983
    JarosawDemianiuk
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Dziękuję za wskazówki.
    Użytkowanie narzędzia bez hamulca nie stanowiłoby dla mnie problemu, mam kilkanaście lat stażu pracy na stolarni, gdzie żadna maszyna nie ma hamowania silnika... I mam wszystkie palce.
    Nie ukrywam, że ta pilarka jest, wyłączając rozpatrywany problem, fajnym urządzeniem. Sprawdziłem aktualną cenę tego typu urządzenia marki Parkside - 900 zł, a wierzcie mi, pod względem rozwiązań technicznych... Szkoda gadać. Te 500 zł różnicy to zastanawiająco mało. Z kolei inne uznane marki - tu ceny zaczynają się od 2500.
    Smrodek już się zmniejszył, :) ale zgłosiłem problem sprzedawcy, sugerując kilka możliwości (zwrot, obniżenie ceny, "szersze poruszenie sprawy"). Wcześniej jeszcze sprzedawca lakonicznie stwierdził, że te urządzenia tak mają (pytałem o możliwość wymiany).
    Myk z wyłączaniem silnika przed wtyczką nie zdał egzaminu, WTF?!
    Raczej słaby, ze mnie elektryk, a elektronik to w ogóle, ale jeśli to nie byłoby kosztowne, to gotów byłbym zawieźć urządzonko do fachowca, by "przeciął odpowiedni kabelek".
  • #8 21341114
    kolo9
    Poziom 14  
    Posty: 310
    Pomógł: 7
    Ocena: 46
    JarosawDemianiuk napisał:
    ale jeśli to nie byłoby kosztowne, to gotów byłbym zawieźć urządzonko do fachowca, by "przeciął odpowiedni kabelek".

    Niu, niu! Przeróbki kabelków są niesłuszne! Chyba że udowodnisz inspektorowi pip, że swoim działaniem uratowałeś planetę przed pożarem. Albo gdy z tego kabelka zatankujesz mu akumulator w jego elektryku.
  • REKLAMA
  • #9 21341179
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3844
    JarosawDemianiuk napisał:
    Myk z wyłączaniem silnika przed wtyczką nie zdał egzaminu, WTF?!

    Prawdopodobnie masz wyłącznik z podtrzymaniem elektromagnetycznym, który po odłączeniu zasilania puszcza - znowu względy bezpieczeństwa - a jak puszcza to zwiera hamulec. I jest to poniekąd słuszne, bo jak w trakcie cięcia wyłączą prąd, to w ciemnym warsztacie nie włożysz łapy w wirującą rozpędem tarczę.
  • #10 21342004
    JarosawDemianiuk
    Poziom 6  
    Posty: 6
    >>21341114
    Nie spodziewam się raczej wizyty smutnego pana w swoim przydomowym garażu. :)
    Życzę sobie bardziej merytorycznych komentarzy, ewentualnie dowcipniejszych. :/

    Dodano po 8 [minuty]:

    >>21341179
    Wstrzymam się na razie z demontażem włącznika, gościu, który recenzował ten sprzęt na YT, zadeklarował, że nagra montaż softstartu. To se oblukam najsamwprzód, by czegoś nieświadomie nie spartolić na etapie demontażu.
  • #11 21342111
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3844
    JarosawDemianiuk napisał:
    Nie spodziewam się raczej wizyty smutnego pana w swoim przydomowym garażu.

    Takich kozaków, to całe Powązki są. Wyłącznik ma zapewnić niemożność ponownego uruchomienia tarczy po powrocie zasilania oraz jak najszybsze jej zatrzymanie po wyłączeniu. I oczywiście możesz mi opowiadać jaki to ty jesteś super ogarnięty i zawsze bezpieczny. Widziałem też samorobne piły z metrową tarczą, silnikiem z 20 kW i konstrukcją z drewna. Głównie u górali. I też każdy 30 lat ciął i nic się nie stało. O dziwo ci bez palców, dłoni się jakoś nie wypowiadali... Ja też byłem kozak, z pilarką stołową kontakt od 16 roku życia i co? Ze dwa lata temu odbiło mi element cięty i mało oka nie straciłem. Po coś te osłony i zabezpieczenia są montowane.
  • REKLAMA
  • #12 21342209
    JarosawDemianiuk
    Poziom 6  
    Posty: 6
    >>21342111 hee, w mojej okolicy jeden nadziany gościu ściągnął taką ekipę z pod samiuśkich tater do postawienia chałupy z bali. Relacjo o spożyciu wody ognistej przez tę załogę słuchało się z niedowierzaniem.
    Oczywiście mam znajomych z "ubytkami", sam byłem dwa razy świadkiem zestrugania paliczków. Z mojego doświadczenia strugarko wyrównarki, frezarki i dopiero potem piły. Przy piłach to głównie odbicie i strzelanie odłamkami drewna, ale jak jest klin i na/nad nim osłona to niema opcji. No a jeśli zabezpieczenia niekompletne/nieodpowiednie do tego moc ponad 2KW to nigdy nie stoimy na wprost. Ja się wie naco uważać to ryzyko jest mniejsze niż na drogach, na wodzie, w górach

    Dodano po 2 [godziny] 16 [minuty]:

    >>21342111 oczywiście niefachowo się wyraziłem z tym demontażem wyłącznika. Miałem na myśli demonataż obudowy włącznika/wyłącznika w sposób bezpieczny pod kątem uniknięcia ewentualnego uszkodzenia tego elementu. A to wszysko w celu zaspokojenia wrodzonej ciekawości podsyconej, w moim odczuciu, uzasadnionymi przesłankami. Po tym czego doświadczyłem przy pierwszych uruchomieniach urządzenia uważam że mam do tego moralne prawo!🧐😉
  • #13 21354149
    JarosawDemianiuk
    Poziom 6  
    Posty: 6
    By dezaktywować hamulec przeciwprądowy trzeba wypiąć biały przewód z puszki włącznika/wyłącznika. 'Pułapki'.. chyba są - na złączu jest 'twardy klik' (trudno rozpiąć ale jest ruchomość), po powrotnym wpięciu jest wyraźnie luźniej podczas wsuwania/wysuwania. Także jeśli, tak jak ja, zechcecie poprawić styki to trzeba popodginać i.. zostawić ślady.
    ..niewiem jak intensywnie trzeba używać tej pilarki by się to skalkulowało ale.. to firma Skil zadbała o efekty specjalne. Mogli to prznajmniej trochę zamaskować. Mogliby.. też, zainstalować licznik włączeń/wyłączeń i powiązać to z gwarancją🤔😁
    Zbliżenie na puszkę z przewodami w urządzeniu elektrycznym.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zakupił pilarkę stołową Skil 1340 i zauważył niepokojące zjawiska związane z silnikiem, takie jak rozbłyski i dym, szczególnie podczas działania hamulca silnika. Użytkownicy forum wskazali, że hamowanie przeciwprądowe jest normalne, ale intensywny zapach dymu może sugerować problemy z przegrzewaniem się silnika. Wskazano na możliwość reklamacji urządzenia jako wadliwego oraz na ryzyko związane z użytkowaniem pilarki bez hamulca. Użytkownik rozważał modyfikacje, takie jak wyłącznik przed wtyczką, aby uniknąć hamowania, ale otrzymał ostrzeżenia o potencjalnych konsekwencjach takich działań. Wspomniano również o problemach z trwałością silnika związanych z hamulcem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA