Witam. Jestem młodym człowiekiem i nie mam duzego doświadczenia w projektowaniu. Chcem zrobić układ aktywny do gitary basowej. Znalazłem schemat na necie - jakiś niemiec go zrobił, ale śmiem wątpic, ze nie jest optymalnie zaprojektowany. Wziełem się za przeróbki. Nie jestem pewien czy wszystko jest dobrze.
Mój schemat wygląda tak:
Układ ma być zamontowany w gitarze, zasilany z baterii 9V. Są tu dwa wejscia na przetworniki elektroakustyczne z gitary (o rezystancji wewętrznej ok 470ohm). Przed wejsciem na płytkę sygnał jest regulowany za pomocą dwoch potencjometrow 100k log. Potem, za stopniem wejsciowym jest wyjście na potencjometr od tonów i stopien wyjsciowy.
Mam kilka wątpliwości:
1. Nie bardzo rozumiem po co jest R9..
Jest on jakoś związany z "mini-korektorem", czy pracuje w układzie tranzystora T3 ?? Moge go usunąć ?? a jeśli miedzy wyjsciem send out i return in jest zwora (brak ingerencji w brzmienie) to czy jest on potrzebny ??
2. Wiadomo, ze C7 filtrujący zasilanie tak naprawde bedzie na płytce przy tranzystorach. Ale nie o to chodzi - nie jest za duży ?? Wydaje mi sie, że coprawda bedzie znacznie obciążał baterię, ale tylko przy włączeniu zasilania, dopóki się nie naładuje. W kazdym bądź razie nie jestem pewien co do jego wartości. Zależy mi jednak na jak najmniejszych zakłuceniach. Przewód z zasilaniem zrobie ekranowany.
3. A jeśli bede potrzebował tylko jedno wejscie i nie bedzie sekcji tranzystora T2, to czy R3 bedzie potrzebny ?? Wydaje mi sie, ze R3 i R6 pracują jako "mikser", no ale moge się mylić.
4. Jeśli potrzebowałbym zwiększyć wzmocnienie, to czy pomoże zmniejszenie R10 do np. 3.3k - 4.7k ??
5. Bardzo mi zależy, aby szumy były jak najmniejsze.
Wiem, ze kwestia prewencji szumowej w elektronice tak naprawde jest bardzo poważym i pozornie łatwym tematem. Co powinienem zmienic w schemacie, aby zapewnic jaknajmniejsze szumy ??
Z góry ogromne dzięki za pomoc !!
Pozdrawiam
bucowski
Mój schemat wygląda tak:
Układ ma być zamontowany w gitarze, zasilany z baterii 9V. Są tu dwa wejscia na przetworniki elektroakustyczne z gitary (o rezystancji wewętrznej ok 470ohm). Przed wejsciem na płytkę sygnał jest regulowany za pomocą dwoch potencjometrow 100k log. Potem, za stopniem wejsciowym jest wyjście na potencjometr od tonów i stopien wyjsciowy.
Mam kilka wątpliwości:
1. Nie bardzo rozumiem po co jest R9..
2. Wiadomo, ze C7 filtrujący zasilanie tak naprawde bedzie na płytce przy tranzystorach. Ale nie o to chodzi - nie jest za duży ?? Wydaje mi sie, że coprawda bedzie znacznie obciążał baterię, ale tylko przy włączeniu zasilania, dopóki się nie naładuje. W kazdym bądź razie nie jestem pewien co do jego wartości. Zależy mi jednak na jak najmniejszych zakłuceniach. Przewód z zasilaniem zrobie ekranowany.
3. A jeśli bede potrzebował tylko jedno wejscie i nie bedzie sekcji tranzystora T2, to czy R3 bedzie potrzebny ?? Wydaje mi sie, ze R3 i R6 pracują jako "mikser", no ale moge się mylić.
4. Jeśli potrzebowałbym zwiększyć wzmocnienie, to czy pomoże zmniejszenie R10 do np. 3.3k - 4.7k ??
5. Bardzo mi zależy, aby szumy były jak najmniejsze.
Wiem, ze kwestia prewencji szumowej w elektronice tak naprawde jest bardzo poważym i pozornie łatwym tematem. Co powinienem zmienic w schemacie, aby zapewnic jaknajmniejsze szumy ??
Z góry ogromne dzięki za pomoc !!
Pozdrawiam
bucowski