Jak coś przecieka to się lokalizuje miejsce i je uszczelnia.
Kiedyś nie było internetu, poziom szkolnictwa o niebo wyższy i ludzie uczyli się, szli i zdawali - wiec co za problem nauczyć się i iść zdać? Później są "szpece" którzy nie wiedzą co to żarówka i nie potrafią jednego od drugiego odróżnić...