Witam!
Mam uszkodzony zasilacz jak w tytule. Zasilacz chodził nagle trzask i przestał. Po rozkręceniu okazało się ze wybuchł kondensator C30-47µF/50V.
Po wymianie tego kondesatora na zasilaniu wstawiłem żarówkę i po włączeniu żarówka zaswieci swoją mocą na sekundkę i prawie ze zgasnie lekko zarzy. Elementy sprawdzałem miernikiem i nic nie zauwazylem przepalonego. Moze macie jakis pomysl lub sugestie? Moze ten uklad DBL494?
Dziękuję i pozdrawiam.
Mam uszkodzony zasilacz jak w tytule. Zasilacz chodził nagle trzask i przestał. Po rozkręceniu okazało się ze wybuchł kondensator C30-47µF/50V.
Po wymianie tego kondesatora na zasilaniu wstawiłem żarówkę i po włączeniu żarówka zaswieci swoją mocą na sekundkę i prawie ze zgasnie lekko zarzy. Elementy sprawdzałem miernikiem i nic nie zauwazylem przepalonego. Moze macie jakis pomysl lub sugestie? Moze ten uklad DBL494?
Dziękuję i pozdrawiam.