Panowie, pojawił się u mnie taki problem.
Po zalaniu (powódź we wrześniu ub. roku) uszkodził mi się napęd bramy przesuwnej. Po wysuszeniu sprawdziłem sam silnik, działa, jednak centralka sterująca nie reaguje na polecenia.
Doszedłem do etapu, w którym stwierdziłem uszkodzenie przekaźnika HF3FF 12VDC-1ZS, wymieniłem go na inny o zbliżonych, trochę gorszych parametrach przełączania, stary 10 A, 277 V AC, nowy 5 A, 250 V AC. Wymieniłem również przekaźniki z Findera 40.52 (profilaktycznie).
Układ po podaniu zasilania od razu wystawia mi sygnał na obroty silnika, zaciski 11/12, układ CN1, który odpowiada za komunikację z pilotem, działa, przekaźnik wydaje dźwięk oraz po podpięciu miernika zmienia stan z NO na NC, mimo to układ nie zmienia swojego stanu.
Po zdjęciu zasilania przekaźnik K2 puszcza, po podaniu przełącza styki, podając zasilanie na przekaźnik K1, który to zaś podaje zasilanie na silnik. Żadna moja ingerencja nie zmienia tego stanu.
Proszę o poradę, gdzie szukać problemu?
Zasilanie 230 V stabilne w miejscach, w których być powinno.
Zasilanie DC oscyluje w granicach 14 V DC.
Bezpieczniki całe, brak śladów przepalenia lub uszkodzeń na płytce i podzespołach.