Witajcie drodzy!
Pracuję nad sterownikiem do grzałek dla instalacji PV. Opis idei:
-panele fotowoltaiczne produkują energię, która zasila urządzenia w domu, ładują magazyn energii (akumulatory- jeśli są) i część oddają do sieci (on-grid)
- w instalacji off-grid jest różnica taka, że nie oddają energii do sieci
Jeśli magazyn energii jest naładowany a domowe odbiorniki nie wykorzystują całej produkcji, mamy nadprodukcję. Można ją oddać do sieci lub zmarnować. By jej nie marnować, można nią zasilić grzałki w boilerze. Ale trzeba dobrać moc tak, by nie pobierać energii z sieci. Najlepiej zrobić to za pomocą sterownika np. z triakiem.
Mój sterownik posiada:
- wejście RS232 (dla falowników np. Easun lub innych obsługujących takie połączenie)
- moduł WiFi (Esp32-C3) dla inwerterów z modułem WiFi (np. Anenij czy Easun dużych)
- triak do sterownia fazowego grzałki (max 2kW)
- wejście czujnika temperatury (i jakieś dodatkowe)
Mam gotowe PCB i poszukuję fascynatów do rozwijania "open-soursowego" oprogramowania.
Dobrze byłoby zrobić jakąś fajną stronkę www do konfigurowania sterownika i odczytu parametrów, dobrze przemyśleć sterownie mocą itd. Fajne byłoby dostosowanie do wielu typów inwerterów. Niestety komunikacja z inwerterami nie jest jednolita i wiele urządzeń ma swoje protokoły.
W systemach on-grid bez magazynów energii sprawa zdaje się być prosta, wystarczy od falownika wydobyć informację o prądzie oddawanym do sieci. Jeśli się pojawia, to trzeba wysterować sterownik tak, by ten prąd wyzerować.
Gorzej jest gdy mamy magazyn. Wtedy są 3 źródła energii: sieć, panele i akumulatory. W tym przypadku z falownika dostaniemy 3 wartości: energię z sieci, z paneli i akumulatora. Trzeba wymyślić taki algorytm, by energia sieci była równa 0, akumulator był ładowany optymalnie, a tylko nadwyżka była oddawana do grzałek.
Płytka PCB sterownika jest dostosowana do obudowy Z101 firmy Kradex (na szynę DIN).
Co myślicie o takim rozwiązaniu? Pewnie takie rozwiązania już są, ale gdybyśmy sami zrobili, byłaby frajda. Na razie płytki są prototypowe i pewnie potrzebne będą jakieś korekty. Dodaję schemat i zdjęcie.
Pozdrawiam
Pracuję nad sterownikiem do grzałek dla instalacji PV. Opis idei:
-panele fotowoltaiczne produkują energię, która zasila urządzenia w domu, ładują magazyn energii (akumulatory- jeśli są) i część oddają do sieci (on-grid)
- w instalacji off-grid jest różnica taka, że nie oddają energii do sieci
Jeśli magazyn energii jest naładowany a domowe odbiorniki nie wykorzystują całej produkcji, mamy nadprodukcję. Można ją oddać do sieci lub zmarnować. By jej nie marnować, można nią zasilić grzałki w boilerze. Ale trzeba dobrać moc tak, by nie pobierać energii z sieci. Najlepiej zrobić to za pomocą sterownika np. z triakiem.
Mój sterownik posiada:
- wejście RS232 (dla falowników np. Easun lub innych obsługujących takie połączenie)
- moduł WiFi (Esp32-C3) dla inwerterów z modułem WiFi (np. Anenij czy Easun dużych)
- triak do sterownia fazowego grzałki (max 2kW)
- wejście czujnika temperatury (i jakieś dodatkowe)
Mam gotowe PCB i poszukuję fascynatów do rozwijania "open-soursowego" oprogramowania.
Dobrze byłoby zrobić jakąś fajną stronkę www do konfigurowania sterownika i odczytu parametrów, dobrze przemyśleć sterownie mocą itd. Fajne byłoby dostosowanie do wielu typów inwerterów. Niestety komunikacja z inwerterami nie jest jednolita i wiele urządzeń ma swoje protokoły.
W systemach on-grid bez magazynów energii sprawa zdaje się być prosta, wystarczy od falownika wydobyć informację o prądzie oddawanym do sieci. Jeśli się pojawia, to trzeba wysterować sterownik tak, by ten prąd wyzerować.
Gorzej jest gdy mamy magazyn. Wtedy są 3 źródła energii: sieć, panele i akumulatory. W tym przypadku z falownika dostaniemy 3 wartości: energię z sieci, z paneli i akumulatora. Trzeba wymyślić taki algorytm, by energia sieci była równa 0, akumulator był ładowany optymalnie, a tylko nadwyżka była oddawana do grzałek.
Płytka PCB sterownika jest dostosowana do obudowy Z101 firmy Kradex (na szynę DIN).
Co myślicie o takim rozwiązaniu? Pewnie takie rozwiązania już są, ale gdybyśmy sami zrobili, byłaby frajda. Na razie płytki są prototypowe i pewnie potrzebne będą jakieś korekty. Dodaję schemat i zdjęcie.
Pozdrawiam