Witam. Złożyłem komputer oparty o płytę główną Gigabyte B450M K. I mam taki problem otóż komputer zazwyczaj się włącza normalnie, lecz często ma taki problem że po prostu nie startuje. Świeci się tylko dioda Power, kręcą wiatraki i tyle, nie ma nawet beepu z głośniczka. Czasem komputer nagle wystartuje po 5 minutach od włączenia. Dodam, że jak włącza komputer i nie chce się on odpalić to towarzyszy temu dziwne przygasanie diody power (nie gaśnie całkiem, ale dziwnie przygasa), a oprócz tego zgodnie z przygasaniem tej diody coś delikatnie popiskuje z płyty głównej. Czasem komputer odpali się normalnie, a czasem jest taki problem jak odpisałem, problem pojawia się zazwyczaj jeśli włączy się komputer ponownie jak nie minęła jeszcze godzina od jego wyłączenia, jak nie działa dłużej to zwykle się włącza normalnie. Co to może być? Płyta do reklamacji czy da się coś z tym zrobić?
Próbowałem podłączać inny zasilacz, ale jest to samo, więc to nie jego wina. Dyski HDD odpinałem i pozostawiałem z samym systemowym SSD, ale też to nic nie zmienia.
Płyta + Procek + Ram + SSD zakupione na Morele, reszta podzespołów (zasilacz, karta graficzna i HDD przełożyłem ze starego komputera)
Specyfikacja:
- Płyta: Gigabyte B450M K
- CPU: AMD Ryzen 5 3600 (z BOXowym chłodzeniem)
- GPU: Geforce GTX 660
- RAM: G.Skill 16GB DDR4 3000MHz (1 kość)
- Zasilacz: FSP Fortron 450W
- Dyski: SSD M.2 Transcend 128GB + 2x HDD 500GB (WD i Seagate)
Próbowałem podłączać inny zasilacz, ale jest to samo, więc to nie jego wina. Dyski HDD odpinałem i pozostawiałem z samym systemowym SSD, ale też to nic nie zmienia.
Płyta + Procek + Ram + SSD zakupione na Morele, reszta podzespołów (zasilacz, karta graficzna i HDD przełożyłem ze starego komputera)
Specyfikacja:
- Płyta: Gigabyte B450M K
- CPU: AMD Ryzen 5 3600 (z BOXowym chłodzeniem)
- GPU: Geforce GTX 660
- RAM: G.Skill 16GB DDR4 3000MHz (1 kość)
- Zasilacz: FSP Fortron 450W
- Dyski: SSD M.2 Transcend 128GB + 2x HDD 500GB (WD i Seagate)