Hej
Przeczytałem pół internetu, ale nic to nie dało, zatem zostajecie Wy
Pacjent to: Pralka Electrolux EWM 11044 NDU
Objawy: Pralka potrafi się zawiesić i nie chce startować żadnego programu, kiedyś pokazała błąd pompy wody (E20). Każdy cykl zaczyna się, od odpompowania, więc poszedłem w tym kierunku i wymieniłem pompę. Do tej pory wyglądało to tak, że np wystarczyło wyłączyć ją z prądu na 30 min i potem się uruchamiała, niestety te interwały potrafią już trwać po np jeden dzień i na drugi się uruchomi a czasem i dwa dni i nic. Filtry były czyszczone, dopływ czysty. Po wymianie pomy na nową ruszyła od razu, jedno pranie, drugie, wszystko ok. Za kilka dni znów to samo i nie chce ruszyć, nie startuje pompa na samym początku. Elektronik to ze mnie żaden, ale wydaje się, że programator jest ok, bo jak już załapie to każdy program leci elegancko, bez żadnych problemów. Czasem potrafiła chodzić bez problemu tydzień, dwa, miesiąc. Problemy trwają już ok roku.
Próbowałem różne triki z internetu - żeby wlać do bębna 2 litry wody i wtedy odpalić - nic. Ktoś ma jakiś pomysł? Będę wdzięczny za wszelkie rady
AI: Czy zauważyłeś jakieś konkretne warunki lub działania, które powodują, że pralka zaczyna lub przestaje działać? Na przykład, czy problem występuje częściej przy określonych programach lub obciążeniach?
nie
AI: Czy obecnie, gdy pralka nie chce się uruchomić, pojawiają się jakieś nowe kody błędów lub wskaźniki na wyświetlaczu?
nie
Przeczytałem pół internetu, ale nic to nie dało, zatem zostajecie Wy
Pacjent to: Pralka Electrolux EWM 11044 NDU
Objawy: Pralka potrafi się zawiesić i nie chce startować żadnego programu, kiedyś pokazała błąd pompy wody (E20). Każdy cykl zaczyna się, od odpompowania, więc poszedłem w tym kierunku i wymieniłem pompę. Do tej pory wyglądało to tak, że np wystarczyło wyłączyć ją z prądu na 30 min i potem się uruchamiała, niestety te interwały potrafią już trwać po np jeden dzień i na drugi się uruchomi a czasem i dwa dni i nic. Filtry były czyszczone, dopływ czysty. Po wymianie pomy na nową ruszyła od razu, jedno pranie, drugie, wszystko ok. Za kilka dni znów to samo i nie chce ruszyć, nie startuje pompa na samym początku. Elektronik to ze mnie żaden, ale wydaje się, że programator jest ok, bo jak już załapie to każdy program leci elegancko, bez żadnych problemów. Czasem potrafiła chodzić bez problemu tydzień, dwa, miesiąc. Problemy trwają już ok roku.
Próbowałem różne triki z internetu - żeby wlać do bębna 2 litry wody i wtedy odpalić - nic. Ktoś ma jakiś pomysł? Będę wdzięczny za wszelkie rady
AI: Czy zauważyłeś jakieś konkretne warunki lub działania, które powodują, że pralka zaczyna lub przestaje działać? Na przykład, czy problem występuje częściej przy określonych programach lub obciążeniach?
nie
AI: Czy obecnie, gdy pralka nie chce się uruchomić, pojawiają się jakieś nowe kody błędów lub wskaźniki na wyświetlaczu?
nie