Podczas mrozów brama się nie zamknęła. Odkręciłem siłowniki od przęseł i czekałem, aż zrobi się cieplej.
Wczoraj ponownie podłączyłem siłowniki, ale jeden z nich musiałem podać napięcie z akumulatora, bo był w pozycji utrudniającej dojście (mur). Zrobiłem automatyczne "uczenie", ale siłownik nr 1 już działać i teraz jedno ze skrzydeł bramy się nie otwiera. Słownik (bez centralki) działa po podłączeniu do akumulatora.
Podczas opcji zamykania/otwierania nie dochodzi napięcie do siłownika nr 1.
Na ręczne otwieranie bramy również siłownik nr 1 nie dostaje napięcia, ale słychać "pykanie" sterownika. Myślę, że uszkodziłem centralkę, bo nie odpiąłem przewodu, tylko stykając przewody w kostce -M1 do akumulatora. Co mogłem uszkodzić? Centralka SW200D2.
Wczoraj ponownie podłączyłem siłowniki, ale jeden z nich musiałem podać napięcie z akumulatora, bo był w pozycji utrudniającej dojście (mur). Zrobiłem automatyczne "uczenie", ale siłownik nr 1 już działać i teraz jedno ze skrzydeł bramy się nie otwiera. Słownik (bez centralki) działa po podłączeniu do akumulatora.
Podczas opcji zamykania/otwierania nie dochodzi napięcie do siłownika nr 1.
Na ręczne otwieranie bramy również siłownik nr 1 nie dostaje napięcia, ale słychać "pykanie" sterownika. Myślę, że uszkodziłem centralkę, bo nie odpiąłem przewodu, tylko stykając przewody w kostce -M1 do akumulatora. Co mogłem uszkodzić? Centralka SW200D2.