Napięcie potrzebne do elektrolizy zależy od elektrolitu, w którym zanurza się elektrody, i materiału elektrod. Dla niklu i wodorotlenku sodu/potasu napięcie może być do 2.2V (z trudem), dla wielu metali jeszcze mniej (bo wchodzą w reakcje chemiczne), a 9V to jest zawsze dużo, o ile coś po drodze nie ma dużego oporu (np. elektrolit jest bardzo rozcieńczony). Napięcie około 2.5V na akumulatorze ołowiowym, czy ponad 4V na Li-ion, to już wyjątki (dla Li-ion elektrolit nie zawiera wody!) - napięcie potrzebne do rozkładania wody na wodór H2 i tlen O2, to zaledwia 1.5V - wyższe napięcie może być dlatego, że wydziela się atomowy wodór i atomowy tlen.