Witam
Mam prostownicę Babyliss Pro Elipsis 3000. Podobno przestała działać po upadku na podłogę. Prostownica uruchamia się i świecą kontrolki, ale nie grzeje. Skoro kontrolki działają, to wnioskuję, że najczęstsza usterka, czyli kabel, jest ok. Sprawdzałem triaka i nie ma nigdzie zwarć, są oporności.
Sprawdziłem ten duży rezystor w osłonce i jest tam oporność. Grzałki też pokazują oporność, więc wydaje mi się, że są sprawne. Zastanawia mnie element zaznaczony na zdjęciu. Wygląda jak rezystor, ale grzebiąc w necie, doszedłem, że może to być rezystor termiczny. Miernik nic nie pokazuje, tak jakby nie było na nim żadnej oporności. Próbowałem szukać takiego elementu na podmiankę, ale nie wiem, czy w ogóle może on mieć wpływ. Po paskach wychodzi, jakby miał 100 MΩ.
Jestem bardziej wymieniaczem niż elektronikiem i ponieważ nie widzę żadnych oczywistych uszkodzeń, to doszedłem do ściany. Będę bardzo wdzięczny za jakieś podpowiedzi.
Pozdrawiam
Mam prostownicę Babyliss Pro Elipsis 3000. Podobno przestała działać po upadku na podłogę. Prostownica uruchamia się i świecą kontrolki, ale nie grzeje. Skoro kontrolki działają, to wnioskuję, że najczęstsza usterka, czyli kabel, jest ok. Sprawdzałem triaka i nie ma nigdzie zwarć, są oporności.
Sprawdziłem ten duży rezystor w osłonce i jest tam oporność. Grzałki też pokazują oporność, więc wydaje mi się, że są sprawne. Zastanawia mnie element zaznaczony na zdjęciu. Wygląda jak rezystor, ale grzebiąc w necie, doszedłem, że może to być rezystor termiczny. Miernik nic nie pokazuje, tak jakby nie było na nim żadnej oporności. Próbowałem szukać takiego elementu na podmiankę, ale nie wiem, czy w ogóle może on mieć wpływ. Po paskach wychodzi, jakby miał 100 MΩ.
Jestem bardziej wymieniaczem niż elektronikiem i ponieważ nie widzę żadnych oczywistych uszkodzeń, to doszedłem do ściany. Będę bardzo wdzięczny za jakieś podpowiedzi.
Pozdrawiam